Poznałem w końcu dziewczynę, która chciałem poznać od jakiegoś czasu. Ale jak się okazało jest bardzo wstydliwa. Naprawdę jest bardzo nieśmiała przez co mam utrudnione zadanie żeby ją lepiej poznać.
Macie jakieś rady na takiego 'wstydziocha' ? co zrobić żeby przy mnie czuła się dobrze ? nie była zawstydzona ?
Myślę że nie muszę opisywać jak się zachowuje każdy zna pewnie osobę bardzo wstydliwą.

A po co Ci taki wstydzioch? Będziesz miał z nią dużo problemów, w sytuacjach towarzyskich, czy kiedy będzie trzeba coś załatwić. Wiem coś o tym. I jeszcze jeden mankament: taka dziewczyna wstydliwa różni się tym od śmiałej, stanowczej, że jak zacznie ją jakiś mosiek bajerować, to nie będzie potrafiła powiedzieć NIE, ponieważ będzie się wstydziła. Nim się obejrzysz, będziesz miał rogi jak renifer. Beee....
Jak panna rozchyli uda to z pewnością będzie miał rogi jak renifer. On chce ją po prostu poderwać, nikt nie powiedział, że jutro już się oświadczy.
Żyj tak, aby każda chwila była czymś wspaniałym...
Powiem wprost. Takie niepozorne wstydzioszki to bardzo często "cichodajki"
W zdjeciu profilowym mam kota z mózgiem na wierzchu, jestem psycholem?
Żyj tak, aby każda chwila była czymś wspaniałym...
Wstydliwa czy nie ona i tak dalej jest kobietą więc oprócz tego, że musisz wzbudzić w niej większe pokłady zaufania nic się nie zmienia - ona dalej reaguje na twoje zachowanie emocjonalnie jak to kobieta. A więc najlepiej dać jej przypływ emocji a nie w bezsensowny sposób próbować i mówić, aby ci wytłumaczyła dlaczego ona taka to nieśmiała jest - to mnie zawsze śmieszyły... Przecież ona nawet tego same nie wiem, tylko po prostu już taka jest - trzeba więc konkretnie działać na emocje.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Cicha woda brzegi rwie
Musisz jakoś doprowadzić żeby Ci zaufała
No zgadzam się niektóre wstydliwe sypią się jak choinka po trzech królach.
Ale nie będę jej pochopnie oceniał.
Mówicie żeby sprawić by mi zaufała. Ale w jaki sposób to zrobić ?
Byłaś wyjątkowa, jak wszystkie poprzednie.
Najpierw Ty jej zaufaj ; )
Malo kto tu wie, ale wlasnie z taka, podobna panna jestem w zwiaku, narazie cud, miod ; ) ukryte piekno !
EJ TY, TYLKO MI TUTAJ PUBLICZNIE NIE IDEALIZOWAĆ.
Żyj tak, aby każda chwila była czymś wspaniałym...
Chcesz przepis? To proste. Wyobraź sobie co zrobić, aby Ci nie mogła zaufać, a potem to odwróć i zrób tak, aby wyszło na twoje. Owszem, możesz do końca życia rezygnować z imprez i codziennie dawać jej do zrozumienia, że może Ci ufać (niekoniecznie musisz tutaj pieskować, nie) - ale możesz też żyć jak nacodzień i będąc sobą jej samej pozwolisz siebie ocenić.
Kobieta jak kobieta, podrywasz ją tak jak potrafisz - wykaż się wyobraźnią i bądź naturalny. Nie różni się od żadnej innej, a to, że jest nieśmiała to być może właśnie ta cecha dla której właśnie ją wybrałeś.

ps mowiac, ze masz sie wykazac i byc naturalny nie mam na mysli wykluczenia wiedzy ze strony bo to takie samo doswiadczenie zyciowe jak kazde inne i daje Ci pewne umiejetnosci. Pisze tak od wypadku, gdybys jutro chcial wyskoczyc z bukietem ptysiów.
Żyj tak, aby każda chwila była czymś wspaniałym...
zaufanie u takiej laski nie jest łatwo sobie wykreować... czasami naprawdę może to zająć tygodnie..

Musisz po prostu więcej czasu z nią spędzić, rozmawiać z nią o jej zainteresowaniach, marzeniach, pasjach... Poznać ją lepiej, znaleźć jakieś podobieństwa które was do siebie zbliżą, no po prostu musicie sobie oboje dać trochę czasu, bo nie ma nic " od tak, pstryk palcami i jest... "
Jeśli Ci na niej zależy i czujesz że jest jakaś inna, dla Ciebie wyjątkowa, to po prostu musisz trochę starania w to włożyć, w całą rozmowę itp..
nie zapominaj o spontanicznych akcjach, delikatnej eskalacji dotykiem ( w małych kroczkach, bez przesady na początku )
Po prostu staraj się ją poznać i daj jej szanse poznać Ciebie..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Wcale nie masz utrudnionego zadania przez to że jest wstydliwa. Wręcz przeciwnie bo jak tutaj widzę jesteś początkującym, więc sam osobiście będąc na twoim miejscu wolałbym żeby jeden z pierwszych targetów był wstydliwy niż pewny siebie. Jej wstydliwość to twoja wymówka, jak byś chciał to byś uwiódł, może by Cię zlała a może przeżylibyście wspaniałe i szczęśliwe chwile. Dalej poprowadziłbyś relacje tak jak by Tobie odpowiadało. Piszesz tutaj o dziewczynie którą wypatrzyłeś już jakiś czas temu jak mniemam tylko zastanawiałeś się pewnie jak do niej podejść, a kiedy Ci się już udało okazała się wstydliwa... No dobra, a teraz pytanie: jak ją poznałeś? czy zbudowałeś dobry raport? jak wygląda wasza wspólna relacja? A co do zbudowania zaufania to jedyne standardowe wyjaśnienie: przebywać z nią, rozmawiać i pokazać się z jak najlepszej strony oczywiście nie udając tego kim się nie jest
Żeby ci zaufała bądź solidny , dotrzymuj obietnic , zachowaj wasze rozmowy dla siebie traktuj ją ze zrozumieniem i staraj się żeby się na tobie w tych wszystkich sprawach nie zawiodła. I raczej nie zwierzaj się jej z rozmów ze znajomymi i ogólnie stwórz atmosferę poufności . U mnie to działa . Starałem się maksymalnie skompresować swoje myśli na ten temat i mam nadzieję ,że dobrze poszło:-) .
Tylko pamietaj o tym , żeby nie wpaść w rame przyjaciela.
Myślę, że właśnie u takich dziewczyn jest najłatwiej w nią wlecieć.Powodzenia
Przechodziłem przez coś podobnego jeszcze zanim zainteresowałem się PUA (to właśnie dzięki Jej koszowi powiedziałem sobie *dość*, za co będę Jej dozgonnie wdzięczny).
Dobrze by było, gdybyś opisał, jakie jest jej środowisko - zwłaszcza najbliższe - czy nie ma jakiejś presji ze strony rodziny, etc.
Zdarza się, że to jest zwyczajnie "maska" - dziewczyna obawia się kolejnego kroku albo z powodu jakiejś traumy, albo konsekwencji, które niekoniecznie pochodzą od niej samej.
Na pewno powinieneś poszerzyć jej strefę komfortu. Śmiem twierdzić, że może być bardzo zaangażowana we własne zajęcia i zwyczajnie boi się czegoś nowego. Dlatego zrób z nią czasem coś niezwyczajnego, może nawet i szalonego.
Zdaję sobie sprawę, że może być ciężej, a to z powodu, że być może się będzie bała być prowadzona przez kogoś innego niż z kręgu jej zaufanych osób.
Jedno jest pewne - czeka Cię sporo pracy i potrzebujesz co najmniej tyle samo cierpliwości.
Wniosek - jakie środowisko? Wniosek#2: poszerz jej strefę komfortu i wyczuj, kiedy oscylujesz pomiędzy byciem przyjaciółką z penisem a potencjalnym kandydatem na jakiegoś LTR-a.
Macie jakieś rady na takiego 'wstydziocha' ?
Powoli, malymi zdecydowanymi krokami ją ośmielać
co zrobić żeby przy mnie czuła się dobrze ?
Musi sie przed Toba otworzyc. Kiedys krecilem z taka dziewczyna. Mysle ze musisz sie z nia troche bardziej zaprzyjaznic, ale nie zapominaj tez o eskalacji zeby nie zostac przyjaciolka =]
....nie była zawstydzona ?
Musi sie czuc komfortowo. Masz trocheciezsze zadanie bo jak przesadzisz z komfortem to tez kaszanka bo musi byc tez napiecie:D Proponuje poruszac z nia w chuy tematow zeby wybadac z czego wynika ta wstydliwosc, ale nie drazyc w to i nie dawac rad bo zostaniesz friendem. Moim zdaniem takie laski sa bardzzo fajne i czesto bardzo wartosciowe.
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Witam, jest to moj pierwszy post na tym forum i chcial bym podziekowac wszystkim uzytkownikom, ktorych rady czytalem czy to na blogach/poradnikach lub na forum, a bylo was wielu, dlatego DZIEKUJE Wam wszystkim.
Jako ze mam podobna sytuacje, pozwole sobie naskrobac co nieco. Niestety tak sie zlozylo, ze swoje bledy zrozumialem dopiero po fakcie i zapoznaniu sie z materialami na tej stronie
ale to temat na osobny watek.
Przede wszystkim, nie naciskaj na nia, zwolnij i dotrzymuj jej kroku. Nie znaczy to ze masz byc pieskiem i non-stop analizowac jej ruchy, po prostu dotrzymuj jej kroku z szacunku dla drugiego czlowieka, a ona to zauwazy.
Komplementy - najgorsze co mozesz zrobic to przedobrzyc, pisac jej jaka jest piekna/ma niesamowite oczy/jak ja uwielbiasz mimo ze znacie sie krotko, nic z tych rzeczy. Ona bedzie sobie wmawiac ze to nieprawda, a ty masz w tym konkretny cel. Skutek - ucieknie od Ciebie hen daleko. Zamiast tego sprobuj czegos subtelniejszego, na przyklad, ze podoba Ci sie jak mowi na dany temat, jej opinia, ze obecnie malo ludzi ma odwage tak mowic, to ja troche podbuduje i nie pomysli sobie ze mowisz do niej "no wszystko fajnie ale chodzmy sie ruchac".
Nie wypytuj o bylych/zwiazek i tak Ci o tym nie opowie albo po prostu powie ze nie miala dobrych doswiadczen i w tym momencie ja zamykasz jeszcze bardziej.
Staraj sie utrzymac kontakt wzrokowy, ale nie gap sie na nia z maslanymi oczami, nie usmiechaj sie uwodzicielsko, po prostu reaguj usmiechem na konkretne sytuacje. Nie pesz jej.
Nie spamuj smsami Po spotkaniu, jeden sms ze dziekujesz, ze bylo milo, albo czy dojechala do domu, jesli jej nie odwoziles/odprowadzales. Nie spamuj tez na gg/facebooku czy innej naszej klasie, a juz na pewno nie pisz kiedy jest offline (jesli nie masz konkretnego powodu np. Spieszy ci sie bardzo a wiesz ze ma jakas plyte z muzyka czy cos takiego, to to jest konkretna sprawa, ale to i tak raczej kwestia osoby). I tutaj moje pytanie do bardziej zaawansowanych - czy przy takiej niesmialej osobie dzwonienie nie bedzie za natarczywe? Moze sie bac odebrac/rozmawiac i co wtedy?
Nie wypytuj jej dlaczego sie nie odzywa/co sie dzieje jesli uwazasz ze naagle stracila zainteresowanie.
I na koniec, nie przesadzaj z ta opiekunczoscia i mysleniem o niej aby nie stala sie jej krzywda, pamietaj ze ty tez masz uczucia i swoj wlasny czas. Wiedz ze "praca" z taka dziewczyna wymaga cierpliwosci, ja jestem na poczatku drogi, nie wiem czemu, ale podjalem sie tego wyzwania. Nie zakochalem sie, ale cos mnie cholernie do niej przyciaga i ze to moze byc to czego szukalem. Powodzenia i trzymaj sie!
Zapomnial bym dodac! Ubierz sie schludnie na spotkanie z nia, nie szpanersko, nie chwal sie blyskotkami zegarkami w jakikolwiek sposob, co nie oznacza oczywiscie ze nie mozesz nosic. Nie staraj sie zrobic na niej wrazenia wyrzucajac wszystkie swoje asy z rekawa jednorazowo - stanowisko w pracy/kasa/samochod, odpusc to sobie, predzej czy pozniej sama sie dowie ze to posiadasz (jesli posiadasz
)
Jesli jest ona w okolicach wieku 18+,- to wydaje mi sie ze jest dziewica
znam akurat pare takich dziewczyn i sa bardzo wstydliwe, najwazniejsze by czula sie przy tobie swobodnie
Słuchaj Szelka, ja jestem z takim wstydziochem 8 miesięcy i osobiście nie odradzam takiej kobiety. Ja swojego wstydziocha rozkręciłem na taki poziom, że bardzo miło mnie zaskakuje, bo zawsze lubiłem robić zwariowane rzeczy
To była dziewczyna, która nigdy się nie całowała, nie miała wcześniej zbyt wielu kontaktów z chłopakami, a jej zawstydzenie było tak duże, że wstydziła się dać mi buziaka podczas spaceru po mieście.
Z taką dziewczyną nic nie dzieje się natychmiast, a jeśli nie zainicjujesz działania to w ogóle nic się nie wydarzy, będzie czekać na Twój ruch. Są to kobiety, którym brakuje pewności siebie i mają w sobie trochę kompleksów zazwyczaj. Sądze, że pierwsze komplementy wobec takich kobiet powinny dotyczyć części twarzy, a na razie jej figurę zostaw, bo ten temat będzie ją drażnić. Co ważne musisz zbudować w niej silne poczucie bezpieczeństwa przy Twojej osobie. Dużo z nią rozmawiaj, a z czasem zaczniesz odkrywać jej kompleksy. Jeśli już odkryjesz jakiś jej kompleks, porozmawiaj z nią o tym i utwierdź ją w przekonaniu, że się myli i ze strony faceta wcale nie wygląda to tak jak ona uważa, pokaż, że akceptujesz ją taką jaka jest.
Trudno byłoby mi napisać w każdym aspekcie co dokładnie masz robić, ale wypiszę kilka krótkich porad. Jeśli, masz ochotę, żeby Cie uwodziła, była namiętna i troszkę niegrzeczna a ona się wstydzi, to nie przekonuj ją, żeby tak się z Tobą bawiła, bo to wywoła w niej presje i stres. Zaproponuj zabawę w aniołka i diabełka, którą osobiście stosowałem (teraz juz nie musze). Powiedz jej, żeby przez pierwsze dziesięć minut była aniołkiem, tuliła Cię, delikatnie całowała itd. a przez kolejne dziesięć minut niech stanie się namiętną diablicą. Zobaczysz, że one to lubią i są przy tym spokojniejsze, bo przecież to tylko zabawa, niczego nie wymagasz ;] Jeśli masz ochotę trzymać swoją dłoń na jej pupie podczas spaceru, a ona zabiera ci ręke i spogląda czy ktoś to widział, to zapytaj się co widzi w tym złego i czy bardziej liczy się z Twoją opinią czy z opinią obcych ludzi.
Trzeba troszkę pokombinować, ale wyobraź sobie satysfakcje gdy ta zawsze wstydząca się wszystkiego kobieta, którą odprowadzasz do domu, w klatce popycha Cię do ściany, inicjuje ślimaka i wkłada ci ręke w spodnie ;] i robi to zupełnie sama, bez twoich słów
Kiedyś byłem romantykiem, a teraz nadal nim jestem, ale z głową na karku
Genialnie to opisałeś, mam wrażenie jakbym sam to pisał. Moja ma identyczny charakter, też ze mną zdobywa pierwsze doświadczenia, i też mój wstydzioch się rozkręca, ale jesteśmy nieco krócej ze sobą i jeszcze nie jest max level. Aczkolwiek prawie
Takie dziewczyny mogą wydawać się dziwne/trudne, ale czasem warto.
Musisz ja do siebie przekonać po prostu okazać pewność siebie nie być zbyt zaborczy i na pewno NIE NEGUJ JEJ!Chyba ze zasłuży na to...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Oj Ktosik mogę zapewnić Cię, że warto
Oczywiście każdy facet dąży do tego co chce osiągnąć, jeśli chodzi tylko o szybki seks to wstydzioch odpada, ale wstydzioch w związku potrafi dać dużo satysfakcji 
Kiedyś byłem romantykiem, a teraz nadal nim jestem, ale z głową na karku