Laska wolna od 4 tygodni.
Wiec tak spotakłem sie z HB 1x było 5,5h spotkanie. Jednak hmm zasada niedostępnosci u mnie zerowa dawałem jej straszne ioi juz po 3-4h spotkania.. Laska skoczyła pierwsza..
2x
spotkanie około 3h w miedzy czasie wpadłem w żły temat przez co cisza. Jakies głupoty srednie IOI od niej. Duze ode mnie. No przy buziaku na koniec który miał być końcem z mojej strony dała znac ze chce wiecej. Kc 10 sekund bla bla bla
to było ktrótkie przypomienie.. Przez smsy żadko sie odzywalismy. W miedzy czasie dostałem ST jak to w sms'ach
X: " Ale przeciez nie chcesz być plasterkiem "
czy
X: " hmm poprostu myslałam, że chcesz odczekać troche"
Pozniej pisze jej tak pisze Nie, nie dzwonie ( i miałem swiadomość tego co robie ) bo miało to wyjsc tak ze ona chce sie spotkać.. No dobra i wkoncu ona ze nie wie. To ja pisze jej tak
Y: " ja chce sie zobaczyć z Tobą, a jak ty nie chcesz to nic na siłe. Mowiłem Ci cos na temat samarytanek.. hmm trudna decyzja
? "
X: trudna trudna bo wiesz ktoś ciągle siedzi mi w głowie..
Dobra doproproawdze do spotkania.. Ale zaczynam sie zastanawiać czy chce -.- ... Mysle ze warto. Ale kompletnie nie wiem jak sie zachować.
Krótka piłka, czy biorąc pod uwage moje nikłe umiejtnosci domykania na związek. ( nie miałem dziewczyny nigdy, od 3 miechów wkoncu postanowiłem ze od poznawania na ulicy trzeba zrboić nastepny krok i sie spotykać ). Nie wiem kompletnie jak działać teraz ...
Powiem Ci tak. Ta duża ilość zainteresowania, jakie jej okazujesz moze zadziałać na Twoją niekorzyść
Wiesz, panna ma byłego faceta ( a kto wie, czy nie gadają, czy się nie schodzą - różnie to bywa ). Pojawiasz się Ty ! Ale...będąc łatwo dostępnym nie dajesz jej niczego co może gonić 
Stanowienie odskoczni to świetna sprawa. To co ja robiłem i robię często to tzw. taktyka etiopskich biegaczy
Dwa kroki do przodu i jeden w tył. Na przykład spotkałem się, zadzwoniłem, a potem chwilę pomilczałem - dałem jej miejsce na inwestycję w relację. Całowałeś się z nią, to już duży krok i poza tym...wzbudzaj dalej seksualność i rozpalaj ją, wpłyń na nią poprzez pożądanie i namiętność - ona może tak mówić, że tęskni, że coś tam, że sama nie jest pewna - OLEJ TO.
Oczywiście jak Ci płacze, że nie jest pewna i to nie jest dobry pomysł byście się spotykali, to nie rób jej wpierdolu otwartą dłonią, tylko OK ROZUMIEM - skrajny przykład, ale po raz kolejny podkreślający stabilność emocjonalną, która jest kluczowa!
Pamiętam jak poderwałem dziewczynę, która była w związku dwa lata z facetem starszym ode mnie o pięć. Na drugim spotkaniu nie chciała się całować, to znaczy chciała, ale miała opory, bo jeszcze nie dokończyła z nim spraw. Wiesz, tutaj liczy się przede wszystkim stabilność emocjonalna- ja mówiłem jej, że nie mogę jej dać związku ( wtedy rzeczywiście mi to nie pasowało), a nasze spotkania były na zasadzie ja wzbudzam w niej zainteresowanie i unikam tematu jej chłopaka. Należy jednak mieć to przekonanie, że 'ta akcja' może nie wyjść i ona do niego wróci czy coś. Ty masz troszeczkę inaczej, ale unikanie tematu jej chłopaka to jak dla mnie dobre wyjście. Wiesz dlaczego?
W momencie, kiedy laska ma jakieś perypetie z chłopakiem, to uwierz, ona naprawdę ma z kim o tym rozmawiać
To w sumie z mojego doświadczenia, może ktoś ma jakieś inne zdanie i sugestie - polecam blog Saveriusa pt. Jak poderwać zajętą dziewczynę.
Zastanów się czy chcesz związku na pewno z nią, bo ja miałem tak, że laska miała ogromne ciśnienie na następną relację oficjalną, a na moją dezaprobatę po krótkim czasie zareagowała agresją, więc...
podoba mi sie konkret wpis.. dzieki.
Sprawa jest Delikatna
Trochę to trudniejsze Niz odbicie Dziewczyny. Ona ma w głowie obraz Chłopaka. Najtrudniejsze bedzie to że ona bedzie CIe porównywała przez pewien czas z nim. tak laski tak maja. Więc Trzeba miec w cholere cierpliwośći. Przerzywa teraz huśtawkę emocionalna zal gniew rozpacz płacz wiesz jakie są baby. A wiec ostrożnosci działaj i obserwój sytłacje. Tak jak mówi seven 2 kroki do przodu 1 w tył i obserwójesz co sie dzieje. Jak sie złapie to bedzie coraz lepeij. ale istnieje jechce prawdopodobienstwo ze ona bedzie chciał wtócic. Ja osobiscie dał bym sobie spokój.Albo poznał ją lepiej i szczerze sobie odpowiedział czy warto. Sorki za błędy ale mi sie oczy kleją.
to je odklej i popraw!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Po pierwsze POCZYTAJ LEWA!Po drugie masz dążyć do sexu nie do związku ONA DĄŻY DO ZWIĄZKU NIE TY!Po trzecie WYLUZUJ i NIE kombinuj tyle!Po czwarte nie pokazuj ze aż tak Ci zależy bądź z lekka niedostępny i tajemniczy...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
A no i wiesz co Weź tel smsy sobie daruj Tel niech CI słuzy do tego zeby zadzwonic i sie ustawić na spotakanie i tyle. Komóka zabija całą kurwa tajemniczość Tęsknote. To tylko działa na twoją nie kozysc. tylko teraz jest lipa bo o takim czyms ze nie nawidzis sms i ogólnie komórek inforójesz na początku^^ Ona ma wyc z tęsknoty. i myslec co u ciebie słychac. A jak Ci np wyjedzie z sms to napisz ze nie lubisz az tak pisac i pogadamy na spotakaniu jak takowe zainicjujesz.
Sangatsu mówisz Lekcji nr 3 ? xdd
No wiem wiem, ale przeciez lepiej sie nauczyć na porażkach niż odpuscic teraz ..
W zasadzie mowie o wszystkich siedmiu...owszem ale trzeba tez mieć podstawy i jakiś warsztat wiec się zabierz do pracy i oczywiście praktyki...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Szczerze powiedziawszy NUKA NA BŁEDACH TO JEST KURWA TO. KAZDA LASKA JEST PRZYGOTOWANIEM DO NASTEPNEJ dotąd az kurna sie nauczy człowiek i zrozumie.
hehe ja powiem z drugiej strony.
Rozstalem sie z dziewczyna 2 michy temu..
po dwuch tygodniach znalazl sie adorator(ex sama mi powiedzila)z jej opisow wynikalo ze owinela sobie go w okolo palca. bez przerwy wlazi jej w dupe(ja wiem do czego to prowadzi, sam kiedys tak z nia robilem az ja zabolalo i mnie odrzucila) wiec nie ma co przesadzac z IOI.
lepiej jest pokazac sie z jak najwartosciowszej strony zeby to ona cie podziwiala
Ex ostanio zaczela plakac ze ona chce rozmowy i takie tam. Zgodzilem sie z oporem na spotkanie.
A ona do mnie ze on sie stara mi dorownac ze ona mu powiedzila ze ja postawilm ardzo wysoka poprzeczke i takie tammanipuluje nim a on zaczyna pieskowac jak pojebany,
zamiast powiedziec ja jestes soba, jestem zupelnie inny i zobaczysz moja wartosc jesli na to zasluzysz
Ex chciala rzucic iluzje na mnie ze ona sie wacha miedzy mna a nim
odbilem to ze jedyny wybor jaki ma to byc z nim albo zaczac sie zajebiscie starac i zmieniac to moze pomysle o tym zeby do niej wrocic
ona ze jednak chyba wybierze jego, wiec ja wysmialem i powiedzilem ze nie ma za grosz ambicji i jak tak dalej bd brala to co ma podane na tacy to skonczy liczac drobne pod sklepem z gromadka dzieci, a ja podjade mercedesem w garniaku bo ja mam cele ambicje i daze do ich realizacji, odwrocilem sie i poszedlem:)
jak myslisz co zrobila ? poleciala za mna a potem jeszcze sms napisala ze przeprasza i zaczela sie usprawiedliwaic dlaczego chce sprobowac a ja na to ze spoko ja o tobie i tak zapominam a nawet mige zyczyc jej duzo szczescia bo bedzie jej bezkitu bardzo potrzebne skoro nie ma ambicji..
Ale odbieglem od tematu. Jak widzisz nie przesadzaj z IOI i nie daj sie porownywac z jej bylym. Ty nim nie jestes ty jestes inny lepszy udowodnij jej to pokaz szalenstwa, zorganizuj sobie tak czas zeby ona chciala, blagala o choc odrobine czasu z toba. A wtedy zaden ex nie bedzie juz dla niej istnial bo znajdzie nowy cel nie plaster ale kogos lepszego
CIEBIE
ciekawe dobra dzia
Jak jest świeżo po rozstaniu nie licz na zbyt wiele. Na seks jak najbardziej, bo przez jakiś czas nawet jeśli uda Ci się wejść z nią w związek to ona będzie Cię zarażać tym syfem z poprzednich relacji. Zwyczajnie spotykaj się z nią, chodź z nią do łóżka tylko nie nadawaj waszym relacjom priorytetu w stylu związek czy coś więcej. Bo jeśli jeszcze z nią nie spałeś a już planujesz z nią związek to trochę nie panujesz nad swoim osądem. Na spotkaniach będziesz się robił spięty ona to wyczuje, że za mocno czegoś chcesz. I ją tylko odstraszysz traktuj kontakt z nią na zasadzie. Sprawdźmy co się miedzy nami wydarzy..
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Widzisz kolego temat jest naprawdę delikatny, ona ma w głowie idealny obraz swojego byłego+ plus do tego taki kocioł emocjonalny w głowie... jednym słowem jest rozbita, Ale wszystko da się wyprostować jeżeli oczywiście będziesz postępował z głową i z zasadami:
1. spędzaj z nią czas ale nie bądź needy tylko pokaż, że masz jaja
2. Dawaj jej pozytywne emocja przeplataj je z negatywnymi ( tylko pamiętaj to jest bardzo cieńka granica)
3. Kończąc spotkania z nią zasiewaj w jej głowie ziarno ciekawości... tak żeby myślała co miałeś na myśli i co jesteś w stanie wykombinować, chodzi o to żeby w głowie dopytywała się co on wymyślił na następne spotkanie
4. unikaj miejsc gdzie przebywała ze swoim byłym
5.nie idealizuj jej
6.mów do niej tak jak nikt do niej nie mówił
no i lekcje Gracjana
Pamiętaj to jest ciężki temat rób wszystko z głową i z wyczuciem, słuchaj się intuicji a nie rozumu
@gen
Dziewczę liczy 20 wiosenek... Związek trwał 7 miesięcy.
Powiedziała :
" Zakochałam sie w nim 2 miesiące temu teraz sie smieje ze mi sie nie opłacało na 2 miesiące "
Kto zerwał.. Jak wspominałem wpierdoliłem sie w ten temat xd wiec wiem ze nagle cos sie popsuło ona mu powiedziała ze cos jest nie tak mała separacja.. a pozniej on stwierdził ze nic z tego nie bedzie... mieli plany blebleble
@ ron
To nie tak, że oczekuje związku chce wkoncu cos ugrać od początku do końca.. Nie oczekuje niczego od niej chce ją narazie dobrze poznać i na związek nie licze.. Własnie mi sie wykruszył 2 target wiec zostaje przy niej bo nie mam kasy jakoś 1 marca bd miec wiec bd mysleć. W niedziele na DG skoncze i jestem pozytywnie nastawiony narazie do tego wszystkiego.
A spotkanie z nią ? narazie powiem jej ze niczego nie oczekuje pozatym zeby sie dobrze czuła przy mnie. Poradze sobie. ;s
Na pewno nie obejdzie się bez ST, ale jeżeli masz nie podziurawioną ramę tylko solidną i spójną dasz radę...
dobra dzieki widze się z nią w weekend zobaczymy ;s