Witajcie,
poznałem ostatnio dziewczynę. Sytuacja była nieco inna, ponieważ w tym samym momencie poznałem jej mamę oraz rodzeństwo, a ona moich ( wszystko na wakacjach ). Nie rozmawialiśmy z sobą za dużo, bo mało się widzieliśmy dlatego też malutko o sobie wiemy. Wczoraj nieco zawaliłem, ponieważ byłem w klubie gdzie ona sobie dorabia ( miły uczynek z jej strony, ponieważ nie skasowała za szatnię ). Jedyne co z nią rozmawiałem to jak droga powrotna, a miałem 5h czasu, żeby coś więcej porozmawiać, ale zabawa ze znajomymi, czas zleciał i po odbiorze swojej kurtki prosto do samochodu, bo transport by nie czekał. Dzisiaj ( w kościele ) zamieniłem z jej mamą dwa słowa, ale jej jeszcze nie było. Po mszy od razu pojechała do domu, więc nie udało mi się jej już złapać.
Skończyło się na tym, że nie mam do niej nr telefonu tylko dodałem ją do znajomych na tym całym Facebook'u.
Tyle historii. Przejdźmy do sedna sprawy. Chcę ją zaprosić, żeby ją poznać trochę bardziej i zobaczyć czy coś więcej może z tego być. Chciałem to zrobić dzisiaj, ale już jej nie złapałem. Może się okazać, że następna szansa będzie znów za tydzień, ale musiałaby znów być w klubie. Pretekst do spotkania się jest, ponieważ można ją zaprosić z zamiarem podzięki za darmową szatnię
. Problem jest w tym, że ciągle słyszę, że Facebook to nie jest do tego miejsce. Inni piszą, że to nic złego i żeby normalnie napisać, że jej nie złapałem i nie było jak spytać. Co wy uważacie na ten temat. Raczej nie ma co czekać tydzień czasu, bo to już jednak będzie troszkę czasu i mogę jej wypaść z głowy.
Tak wiem, dużo tematów jest już na forum odnoście tego, dużo stron o tym piszę, jednak są nowi którzy mają jakąś wiedzę i nie piszą w artykułach z przed kilku tygodni, miesięcy, lat.
Jak to mówią, "lepiej żałować tego co się zrobiło, a nie tego że się niczego nie zrobiło" (czy jakoś tak)
Pozdrawiam 
Niech wasze mamy umowią was na randkę, pójdzie sprawniej
A tak ns serio ja facebooka odradzam. Dlaczego? za slabo się znacie i może nawet ci nie odpisać. Jedyna opcja: pójdź do tego klubu z kumplami i ... dobrze się baw. A gdy spotkasz pannę czy to w tym klubie, czy przy innej okazji więcej odwagi. Proponuje podejście directem ,, cześc poznałem cię na wakacjach i tak mi się spodobałaś, że nie wybaczyłbym sobie, gdybym nic z tym nie zrobił, zapraszam cię na piwo, ciastko, lody ( czy tam na co chcesz) najpierw chcę cię bliżej poznać". Nic nie wiemy, czy ty się jej spodobałeś, ale warto spróbować
A jak twoim zdaniem powinienem interpretować jej uśmiech w moim kierunku przy każdej sytuacji w której mnie widziała (czy to wyjeździe czy też po powrocie)? Ilekroć nasze spojrzenia spotykały się to ona się do mnie uśmiechała ( uśmiech pierwszy pojawiał się na jej twarzy ). Czy to tylko z grzeczności i z tego iż chce być miła czy to miałem interpretować jako sygnał zainteresowania?
Niech wasze mamy umowią was na randkę, pójdzie sprawniej
A tak ns serio ja facebooka odradzam. Dlaczego? za slabo się znacie i może nawet ci nie odpisać. Jedyna opcja: pójdź do tego klubu z kumplami i ... dobrze się baw. A gdy spotkasz pannę czy to w tym klubie, czy przy innej okazji więcej odwagi. Proponuje podejście directem ,, cześc poznałem cię na wakacjach i tak mi się spodobałaś, że nie wybaczyłbym sobie, gdybym nic z tym nie zrobił, zapraszam cię na piwo, ciastko, lody ( czy tam na co chcesz) najpierw chcę cię bliżej poznać". Nic nie wiemy, czy ty się jej spodobałeś, ale warto spróbować
może z grzeczności, może dlatego że cię tylko lubi, a może faktycznie jest to sygnał zainteresowania i ... Morze Bałtyckie
Po co się tak zastanawiać? Podejdź do niej jak napisa łem wyżej, to uzyskasz odpowiedź na swoje pytania.
Czytam i zgadzam się poniekąd z Twoim zdaniem. Facebook to nie jest miejsce aby zapraszać dziewczyny na takie spotkania, ale jakbyś mógł mi jeszcze powiedzieć jakie jest twoje zdanie odnośnie pisania przez facebooka z dziewczynami o jakich różnych głupotach?
Jak na moje napisz na tym facebooku co teraz bedziesz czatował tydzień aż bedzie w tym klubie a jak jej nie bedzie, jak się nie umówi to trudno są inne
tomrom
Jak na moje napisz na tym facebooku co teraz bedziesz czatował tydzień aż bedzie w tym klubie a jak jej nie bedzie, jak się nie umówi to trudno są inne
tomrom
Czytasz jakieś stare tematy z 2009-2012 że fb sie nie nadaje do tego, moim zdaniem to czasy się zmieniły i messenger to jest normalność. Zagadaj umów się nie czekaj.
“Życie to to, co się wydarza, gdy jesteś zajęty robieniem innych planów.”