Witam 
Moj problem polega na tym iz ok. 2/3 miesiace temu zarywalem do dziewczyny bylo ok ale nagle ona zaczela mnie olewac itp. wiec jednym slowem powiedzialem pierdol sie i kompletnie sobie odpuscilem . Teraz z nudow napisalem do niej ona bardzo sie ucieszyla i wogole przeprosila mnie itd. poszlismy na spacer gadalismy, siedziala mi na kolanach ale nic wiecej . Nagle dzisiaj powiedziala ze przeprasza ale nic z tego nie bedzie i ze nie jestem w jej typie, oczywiście dostalem kurwicy odrazu no bo co sie dzieje przed chwila bylo ok a teraz jednak okazuje sie co innego . Zalezy mi na niej i jednak chcialbym cos zrobić zeby zmienić jej "decyzje" . Jakies pomysly ? A moze poprostu sobie odpusic ? Ta dziewczyna jest dla mnie jakims cudem wyjątkowa -.- .
masz ubytki w fundamentach, taaa już bo napisałeś "z nudów" hahaha dobre sobie, z nudów to sobie możesz serial obejrzeć, a nie pisać do "byłych" które bajerowałeś, co do braków w fundamentach to na chuj chcesz ją zmieniać? jest jaka jest i to zaakceptuj, albo się na to piszesz i działasz dalej albo mówisz po raz kolejny "pierdol się" tyle, że już bez późniejszego pisania do niej "z nudów", takie to proste..
dobrze moze i nie napisałem z nudow napisałem ze glupio mi ze ja wystawilem i tyle ona tez zaczela przepraszac wtedy . W sumie nie wiem czemu do niej napisalem ale pozniej jak zauwazylem realna szanse to pomyslalem "czemu by nie spróbować"
piotrus
"ona zaczela mnie olewac itp. wiec jednym slowem powiedzialem pierdol
sie"
"glupio mi ze ja wystawilem"
Takie zachowanie stylowe dla obrażonego chłopca, który zamiast przyjąć z klasą na klatę jak facet, że nie podoba się wszystkim dziewczynom - co jest normalne - i podrywa inne, zamiast przyjść na umówione spotkanie albo odwołać a potem zakończyć znajomość z klasą - ucieka i się obraża.
Mogłeś po prostu przeprosić za te słowa ( o ile je powiedziałeś ) i za wystawienie, ale krótko, i się zamknąć. Jeśli już raz w ten sposób burzliwie zareagowałeś na zlewkę, ona Cie będzie takiego pamiętać, więc przeprosiny bez niczego więcej (pisania) załagodzą sprawę, sprawią że będziesz miał jednego wroga mniej, ale ta dziewczyna będzie już Cie takiego pamiętać, jakim byłeś na początku.
To co myślisz że są to realne szanse, to pozory które ona stwarza żeby podbudować swoje ego, a z Ciebie zrobić proszącego się gościa.
Więc pannę całkowicie ZLEJ i poznawaj inne. Ktoś kto kogoś olał, jest dla drugiej osoby wyjątkowy, serio ?
Jest wyjątkowa w ten sposob ze jest ladna, ma ok charakter i wogole .. A jesli chodzi o wystawienir to umowilem sie z nia i pozniej juz wogole juz nic nie pisalem nie gadalem nie odzywalismy sie do siebie .. A spotkanie sie nie odbyło
piotrus
ale, że co spotkaliście się czy nie doszło do spotkania, bo jeśli nie doszło to trafiłeś na bardzo wyrafinowaną dziewczynę, która nie mogła przeżyć tego, że ktoś ją tak potraktował i po prostu się zemściła, POKAZAŁA PAZURA
realne szanse? a co Ty w bukmacherce robisz? w sumie podobne to do hazardu, raz "zagrałeś" i "przejebałeś" a teraz próbujesz się dobić.. Ja czasem obstawiam, ale jestem świadom, że mogę to przepierdolić i nie boję się tego bo akceptuje wygraną jak i przegraną, ZNAM ZASADY TEJ GRY, a Ty widzisz tylko SWOJE realne szanse...? Nie próbujesz nawet wyciągnąć wniosków, nie próbujesz nawet zdać sobie sprawy, że skoro raz Cię olała, to czemu nie miałaby tego zrobić po raz drugi?
OBUDŹ SIĘ!
edit, ogarnij jeszcze raz tamten mój post.
tak jak koledzy mówią jest lipa z podstawami. Ale 3 lata temu podbiłem do jednej z lasek w szkole i mnie olała (bardziej się przestraszyła raczej) i się pokłóciliśmy o to. Teraz podbiłem znowu ale indirectem bez podtekstów i zaczyna coś się pojawiać(komfort i nie ucieka przede mną) a wydawało mi się że jestem spalony wiec się nie poddawaj tak łatwo ale tez nie lataj za nią (podstawy).
,,Ta dziewczyna jest dla mnie jakims cudem wyjątkowa,,
I pozamiatane.
chcesz to się z nią umawiaj, nie chcesz to się nie umawiaj. To co ona mówi nie ma najmniejszego znaczenia. Ważne jest to co robi. Umów się na kolejne spotkanie. Odmówi lub się zgodzi. Nie chodzi też o to żeby się umawiać dla umawiania. Jak się zgodzi musisz działać. Raczej nie działałeś zbytnio na poprzednim spotkaniu. Mówię: zadzwoń, pogadaj chwilę, umów się na spotkanie. Wtedy pisz tutaj, bo teraz ona tylko mówi