Ja jestem Zafi a to jest wpis na FORUM. Dlaczegoo pisze? Bo chce znac WASZE zdanie na ten temat. JA ZROBILEM JUZ SWOJE A TERAZ CHCE POZNAC JAK WY BYSCIE SIE ZACHWOALI W MOJEJ SYTUACJI.
Laske poznalem w pazdzierniku na imprezie. Spotkalismy sie ok. 5 razy po czym oznajmila mi ze sie z kims innym spotyka, wiec powiedzialem OK. Od tamtego czasu RAZEM ustalilismy ze bedziemy mogli sie tylko w przyszlosci przyjaznic i nic wiecej.
Ona obecnie jest w zwiazku z tym kolesiem. Pisalismy czasami ze soba co tam i bla.bla.bla. Ona czesto PIERWSZA do mnie pisala. CO JEST WAZNE W DALSZEJ CZESCI!
Jakies 2 tygodnie temu napisala mi sms : nie pisz juz do mnie wiecej bo i tak sie nie spotkamy.To wszystko nie ma sensu.
na co odpisalem jej : jak wolisz
czesc
.
W zeszly czwartek i sobote bedac z kumplami na DG spotkalem ja mijajac sie. Zarowno z mojej strony jak i jej ZERO ODZEWU.
Ja usmiechniety, energiczny i zadowolony z zycia
ONA jakas smutna, jakby zmeczona zyciem.
Dzisiaj wchodze na FB i rozmowa toczy sie tak( trudno to nawet rozmowa nazwac) :
ASIA: mozesz mi powiedziec , czemu nawet czesc mi nie mowisz ? to chyba dosyc dziecinne
JA: sama mi napisalas sms ze mam sie do ciebie nie odzywac.
ASIA: chodzilo mi o to , ze lepiej zebysmy nie pisali , a mowienie czesc to inna sprawa
tak jak mojej mamie nie odpowiedziales dzien dobry , to tez bylo niesmaczne.
NA TYM TO SIE SKONCZYLO.DODAM ZE BEDAC U NIEJ KIEDYS W DOMU Z JEJ MAMA GADALEM O JAKIES TAM WYCIECZCE WIEC NIE WIEM CZEMU Z TA MAMA WYSKOCZYLA ale mniejsza o to.
ZWROCCIE UWAGE ZE W SMS JAKI OD NIEJ DOSTALEM 2 TYGODNIE PADA SLOWO : nie pisz do mnie.
A w dzisiejszej waidomosci: lepiej zebysmy nie pisali.
Mam do was kilka pytan :
1.Czyzby dziewczynie sie zatesknilo?
2.Jak myslicie co chce przez to uzyskac?
3.Propozycja WASZEGO rozwiazania?(Co byscie jej odpisali,by pokazac ze nie dacie sie zmanipulowac takimi tekstami)
4.Jak sie zachowac mijajac ja w przyszlosci?
Po prostu ona pisząc 'nie pisz do mnie' myslala dokładnie 'chcę, zebys pisał do mnie'. Chciala sprawdzic Twoją reakcję. Dobrze ze sie nie odzywales - jak widzisz, zlamales jej stereotypowy schemat myslenia.
Co chce uzyskać? Aprobate, pieskowanie. Moze z tym jej kolesiem niezbyt sie uklada i szuka pocieszenia w Tobie, koledze zeby miec jakas odskocznie? Czesto tak lasky robią - nawet ja tak robilem - z byłą mialem zgrzyt to odzywalem sie do kolezanek
i traktowalem jao odskocznie 
Zachowac? Mów cześć i tyle. I poznawaj inne panny.
Pozdro
Nie zatęskniło się, a cześć mogłeś powiedzieć. Trzymam jej stronę! : )
Nawet jeśli pisała, żeby się nie odzywać, czy tam nie pisać, to nie ma znaczenia. Pokaż, że świetnie sobie radzisz w życiu, że cieszysz się każdą chwilą i nie myślisz o czymś takim jak "nie odzywaniu się".
Pzdr. ; )
Ucz się.
ZaaaaFi to następna zmęczona życiem 18latka (lub mniej) sama nie wi czego chce i pewno jeszcze długo nie będzie wiedzieć, ty sie baw, uśmiechaj, kożystaj z życia a ona niech tam "się smuta na fejsie"
they hate us cause they ain't us
Ustaliliście że będziecie przyjaciółmi a że ona zauważyła że dążysz do czegoś więcej to postanowiła zerwać z Tobą kontakt tego typu sms-em.
Odp. 1 Nie tęskni. Zawiodła się na Tobie. Myślała że jesteś kulturalnym facetem ale się pomyliła co do Twojej osoby.
Odp. 2 Dać upust swoim negatywnym emocją.
NA BANK CHCE SIĘ RUCHAĆ...Kurwa no pomyśl, może faktycznie wkurzyło ją że udajesz, że jej nie znasz. Może i faktycznie wkurzyło ją to, że wykazałeś się kompletnym brakiem kultury w sotsunku do jej matki, którą znasz. Według mnie zachowałeś się jak cwaniak, który udaje twardziela. Jako facet powinieneś pokazać klasę i malutkie cześć "honoru ani munduru nie plami". Wyszedłeś na zwykłego cwaniaka i buraka. Takie jest moje zdanie. Odradzam stanowczo takiego działania. No, chyba że chcesz być chamem i burakiem, ale czy o to chodzi?
Ineska po ustaleniu "warunkow przyjazni" nie robilem nic co by pokazywalo ze chce czegos wiecej.
odpisalibyscie jej cos czy po prostu to przemilczeli ?
krzysiek nie rozumiesz, jej mamie powedzialem dzien dobry, wszystko zajebiscie, wiec nie wiem czemu to sobie wymyslila. I zadnym burakiem i chamem nie jestem, nikt mi tego jeszcze nie mowil a mam duzo znajomych. Bledne wnioski wysuwasz
Przyznaj się do błędu, toż to ludzka rzecz. A po drugie to dobry trening dla nas samych. : )
Rób jak uważasz.
Ucz się.
bledu nie popelnilem. Czemu jej czesc nie powiedzialem, bo nie mialem na to ochoty proste. Ona rownie dobrze mogla to zrobic. Tyle w temacie.
"Onanie powiedziała, to ja też nie" jak dziecko w piaskownicy
Dobre wychowanie i kultura tego wymagają 
Ale plastikiem zaleciało i to bynajmniej nie ze strony laski...
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
Jak się ludzie znają to się witają, normalna sprawa. Ja mam tylko taki mały problem, że poznaję dużo ludzi, a potem ich nie pamiętam... Głupio to czasem wychodzi, ale nie robię tego naumyślnie. Z tym 'cześć' to problem iście jak z podstawówki
Ja bym się tam przywitał jak to na kulturalnego człeka przystało - wg savoir vivre to mężczyzna wita się pierwszy. Także przykro mi, ale zabrakło Ci elementarnych zasad kultury.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Jesli masz czas na zajmowanie sie pierdolami to tylko pogratulowac. Jesli bedziesz rozkiminiał takie rzeczy to co bedzie jesli bedziesz w zwiazku i laska co chwile bedzie Cie testowala takimi pierdolami.
Jestem przeciwny pisania smsów mimo, ze pisze z jedna kobieta ich bardzo wiele, tylko, ze u nas nie ma czegos takiego jak: "Czesc, co tam?" . Flirtujemy przez smsy najczesciej co bywa bardzo pociagajace szczegolnie wtedy kiedy ona jest w pracy, no tak, tylko, ze miedzy mna, a ta kobieta nigdy tematy sie nie skoncza.
Dlatego nie pisz wiecej do lasek smsow, juz lepiej zadzwon i chwile porozmawiaj.
Z drugiej strony, wielka ksiezniczka, ze jej czesc nie odpowiedziales, co to Twoja siostra, dobra kolezanka, ktora znasz kope lat. Olej to. Ja bym w kazdy mozliwy sposob zakonczyl ta relacje. Dla mnie to by byla strata czasu.
Albo ma lepsze i gorsze dni z chłopakiem i sama nie wie,jak to bedzie,a zawsze to lepiej dwie sroki za ogon ciągnąc.Żyj swoim życiem,baw się.
KURI
Ja ma wy@$&ane. Nigdy pierwszy Czesc dziewczyna nie mowie. Patrze w oczy i czekam az powie pierwsza wtedy odpowiadam. Kiedyś kilka razy zdarzylo mi sie ze mowie do panienki "Czesc" a ta mi nie odpowiada i wychodzilem na idiote.
Skoro zyczyla sobie tego, zebys sie nie odzywał to dobrze zrobiles.
Jestem chujem i dobrze mi z tym
Tu się nie zgodzę, kobieta to dama i trzeba ją odpowiednio traktować, nieważne jaka by była. Każdy dżentelmen otwiera drzwi, przepuszcza przed siebie, pierwszy się wita. To nie oznacza uległości tylko szacunek, uważam, że kobiety powinny być traktowane z szacunkiem i każdą powinno się tak traktować, niezależnie od wieku. Tak samo ludzi starszych.
To się wynosi z domu.
Jakby zależało jej na przyjaźni to nie napisałaby Ci, żebyś się do niej nie oddzywał, więc ja bym miał w dupie taką przyjaciółkę bo to słowo jednak do czegoś zobowiązuje;) Pewnie facet jej zabronił z Tobą rozmawiać i słucha się swego pana
A z powiedzeniem cześć to albo ją to ruszyło, że nie stać Cię na coś takiego, albo znalazła sobie pretekst do zagadania. Życzę powodzenia;)
To że nie pisałes to dobrze ale cześć to wypada powiedzieć, mogłeś jej pokazać, że umiesz się zachować i masz klase.
dzieki za odpowiedzi pany, czlowiek uczy sie cale zycie