Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zmiana o 180 stopni... Nagły brak zainteresowania?

5 posts / 0 new
Ostatni
mcin9
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-06-15
Punkty pomocy: 14
Zmiana o 180 stopni... Nagły brak zainteresowania?

Witam.

Znam się z pewną dziewczyną już jakiś czas. Spotkaliśmy się ze sobą 3 razy(co weekend). Ostatnie spotkanie skończyło się na weselu Wink... Pisałem o tym już, więc może przejdę dalej.

Dziewczyna wyjechała na wakacje ze znajomymi(koleżanka + jej chłopak). Myślałem, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, niestety jest jakieś "ale"... Zacznę jednak od początku Wink.

Dziewczyna przebywała na wakacjach, tak jak wspomniałem. Kontakt ze sobą mieliśmy - obiecała mi, że będzie do mnie pisać. Możliwe, że potraktowała to jako test z mojej strony... Oczywiście to ja pierwszy się odezwałem. Po prostu podziękowałem jej za miłe towarzystwo na weselu. Odpowiedziała pozdrowieniami i zdjęciem z wakacji. Po kilku godzinach od pozdrowień, dostałem esa - czy coś do niej czuję. Zadzwoniłem do niej i powiedziałem, że pogadamy o tym jak wróci. Co nie oznacza, że nie chciałem z nią o tym przez tel pogadać. Jednak przekalkulowałem to szybko i stwierdziłem, że lepiej będzie o tym pogadać jak wróci i będzie trzeźwa…

Minęły 2 dni. Zadzwoniła do mnie, gadaliśmy około 1h przez tel. Następnego dnia napisała esa. Wymieniliśmy parę esów i dostałem od niej info, że "trochę tęskni". Następnego dnia(czwartek) znów do mnie zadzwoniła. Tym razem miała propozycje. Spotkanie w tę niedzielę. Zaprosiła mnie do siebie i powiedziała, że mogę u niej przenocować. W dodatku jej znajomi chcieli mnie poznać. Chwilę nawet pogadałem z jej koleżanką przez tel... Jak dla mnie były to bardzo pozytywne oznaki zainteresowania moją osobą, no właśnie... Były...

Ostatni raz kontakt miałem z nią w czwartek. Przez piątek nie było kontaktu z mojej i z jej strony. Dziewczyna wróciła w tamtą sobotę. Brak z jej strony jakiegokolwiek infa, że wróciła – dowiedziałem się o tym przez fejsa… Pomyślałem, że teraz ja się odezwę(niedziela), aby pogadać z nią trochę przez tel. Miałem chujowy dzień... Akurat tego dnia dzwoniłem dwa razy. Najpierw mnie odrzuciła. Po kilku godzinach zadzwoniłem drugi raz. Znowu mnie odrzuciła. Napisała, że możemy teraz popisać bo nie może rozmawiać. Napisałem jej, że wcześniej też dzwoniłem. Odpisała, że zadzwoni do mnie wieczorkiem i żebym nie „fochał”… Wyczuła, że jestem zły. Miałem chujowy dzień i myślałem, że jak z nią sobie troszkę pogadam to zrobi mi się lepiej.

Telefon wieczorkiem - pogadaliśmy trochę i chyba od tej rozmowy zaczęło się coś dziwnego. Była inna. Inaczej ze mną rozmawiała niż na wakacjach. Ok, trochę na własne życzenie. Mieć chujowy dzień to nie wymówka… Jedziemy dalej. Podczas tej rozmowy, dziewczyna chyba pomyślała, że ją kontroluję lub chcę ją kontrolować. Mówiła mi, że nie musi mi się tłumaczyć itp… Wiadomo, nie jesteśmy razem, więc tego nawet nie oczekuję. Robi co chce. Po prostu interesowałem się co robi, czemu nie mogła odebrać, jak spędziła ostatnie dni na wakacjach itp. To chyba normalne? Dodam, że to nie była kłótnia tylko normalna rozmowa. W sumie to wyglądało tak jakbym ja ją ciągnął za język i zmuszał do rozmowy. Rozmowę skończyłem ja, bo musiałem wyjść.

Dzwoniłem jeszcze do niej dziś(czwartek) – nie wspomniałem tego wcześniej, ale wyszedłem również z inicjatywą spotkania. W sumie napisałem jej to dzień przed jej propozycją. Ma do mnie przyjechać w piątek i zostać na całą noc. Może jeszcze zostanie w sobotę… Wracając do dzisiejszego telefonu. Zadzwoniłem do niej, aby zapytać się czy nasze plany są aktualne. Rozmowa była dziwna, odpowiadała krótko, nie tak jak zawsze. Potwierdziła, że jutro się widzimy. Zapytałem również co z niedzielą. Powiedziała mi, że to nie jest na razie aktualne, bo chce odpocząć od tych znajomych, z którymi była właśnie na wakacjach…

Przechodząc do sedna:
- czy 2 tyg. to *sporo czasu, aby stracić zainteresowanie? Jej emocje wygasły? Od ostatniego spotkania minęły prawie 2 tyg. Nie było możliwości spotkać się wcześniej. Ona wróciła w weekend, a ja w tyg. pracuję. Dodam, że na 3 spotkaniu było „gorąco”... Wydaje mi się, że to było dobrze rozegrane. Było blisko seksu. Kontakt z mojej strony też nie jest taki nachalny - nie siedzę 24/7 na telefonie z dziewczyną. Od jej powrotu do domu, zero zainteresowania z jej strony. Po pierwszym spotkaniu też tak miała, po drugim było już lepiej. Natomiast po 3 spotkaniu myślałem, że jest bardzo dobrze, że zainteresowanie wróciło itp. Staram się tego nie analizować, no ale po takim nagłym ochłodzeniu to każdy chyba zastanawiałby się co jest nie tak…
Jakieś inne propozycje? Może konkurencja? Może ma kogoś na oku?

Sorry za długi tekst...

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

Zachowaj teraz Ty cisze... nie pisz, nie dzown. Poczekaj az sytuacja się rozwinie, jezeli laska zamilczy przez 3-4 dni to przynajmniej ja olałbym ją i nie patrzył juz wstepnie jako na partnerkę ale bardziej jako na kolezankę Smile

PS byc moze bylo i gorąco ale nie spełnileś jej 'wymagan' , a Twoje '5 minut' mineło.

Jeżeli masz pytania - pisz PW

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 735

Ja bym na starcie nie przypisywał negatywnych cech "straciła zainteresowanie". Może ma jakiś problem, z którym nie chcę się dzielić. Spotkanie jutro aktualne, tam wszystko się wyjaśni.

kamilmm
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-06-09
Punkty pomocy: 105

Jaki wiek tej panny bo to moze miec znaczenie:) ? Mam identyczna sytuacje, u mnie laska jeszcze dodaje zdj z wakacji z jakimis pajacami.

U mnie tez nie wykazuje niby pierwsza kontaktu, chociaz kilka razy sie zdarzylo.

Ja robie tak dzwonie i umawiam sir jak nie da rady to odpalam. Ja mam trudna sytuacje bo panna ma 17 lat i rodzicow ostrych. I co w takiej sytuacji poradzic ☺

Jak chce sie spotkac to dobrze, nie dramatyzuj za bardzo.

''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''

''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''

''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''