Bracia!
Z pomocą tej strony jak i waszej udało mi się osiągnać bezporównania lepsze wyniki w relacjach z płcią piękniejszą. Moja pewność siebie wzrosła i randki z nowo poznanymi dziewczynami nie sprawiają już takich trudności jak kiedyś. Teraz jednak przychodzę do was z następującym problemem. Mam pewną znajomą, którą znam szmat czasu. Naszła mnie ostatnio myśl, że przeniósł bym tę znajomość poziom wyżej. Ustawiłem się z nią na razie na spacer i teraz pytanie do was, jak mam to poprowadzić? W przypadku nowo poznanych osób wiem jak działać tutaj jest to wszystko od dupy strony. Problemem też jest swojego rodzaju blokada z mojej strony, boję się, że zjebie i popsuje relacje jaka jest teraz. Będę wdzięczny za wskazówki.
Ja ci dam jedną.Olej tą twoja znajomą i sie nie spotykajcie i nie widujcie.Ona w tobie nie bedzie widziec zmiany i to bedzie sztuczne ponieważ jesteś zramowany jako kolega.Tu musi widziec w tobie zmiane..Na to potrzeba jednak czasu..Skoro myślisz ze zjebiesz to juz to robisz, bo nie wiesz jak działać...Poznawaj inne dupy..Tylko tak wzbudzisz u niej emocje, zazdrość, pożadanie.Tęsknote.
Ciężko. Bardzo ciężko. Wręcz nie warto. Jedyna znana mi droga to szybko eskalacja, dużo podtekstów i próby domknięcia tematu na pierwszym spotkaniu (bo tylko wtedy będziesz grał wystarczająco agresywnie, żeby ona mogła się określić czy faktycznie rozpatruje Ciebie w tych kategoriach). Nawet jeśli się nie uda, ale zaszczepisz w jej głowie myśl "co by było gdyby", to może z czasem się udać.
Ale tak jak napisał lukas - szanse małe.
Właśnie o wartościowaniu czegokolwiek ciężko mówić, nie znając rzeczonego obiektu
Nie wiem na ile zgadzam się z ramowaniem, to brzmi trochę jak wymówka w style friendzonów czy innych rzeczy by zaniechać działania. Dzięki za rady, mimo wszystko spróbuje, nie lubię rezygnować.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Jak długo trwa wasza relacja. Im dłużej ona trwa, tym trudniej będzie to przeramować, ale to nieprawda, że się nie da. Ostro dzialaj już na pierwszym spotkaniu