Siemanko. Moje pytanie, jak subtelnie otworzyć kobietę na uczucia. Ona kocha, jest bardzo wrażliwą osobą, lubi słuchać gdy mówię jej coś romantycznego, jest wesoła, no przeciwieństwo zimnej kobiety. Ale nie ma opcji, żebym ja mógł usłyszeć z jej ust coś romantycznego. Może brzmi to jak karmienie własnego ego, ale chciałbym się móc czasem poczuć doceniony. Ona otwarcie mówi "że nie lubi mówić o uczuciach ani problemach", od razu smutnieje. Ta dziewczyna poświęca się bardzo dla naszego związku, jest wyjątkowa i dlatego chciałbym, żeby otworzyła się w tej sferze. Czekam na wasze wypowiedzi, bene.
Nie, nie mówi nic uczuciowego i to się ma do wszystkiego. Nie dowiesz się co czuje gdy jest zaskoczona, nie dowiesz się jak się przy Tobie czuje i nie dowiesz się czemu np. jest smutna. Bo nie lubi mówić takich rzeczy. O to mi chodzi :)Uczucia zamyka w sobie, bardziej okazuje je niewerbalnie, jeżeli mogę to tak nazwać xd
stary lepiej żeby laska okazywała swoje uczucia niż żeby rzucała puste słowa jak większośc lasek ktore dziś "kochają" a jutro nie.
Twoja panienka po prostu taka jest, taki ma charakter.
Nie zmusisz dziewczyny do górnolotnych słów kiedy nigdy ich nie używała - wystarczy że dobrze okazuje uczucia i nic do szczęścia tak potrzebne nie jest. Zluzuj portki.
Najwazniejsze sa czyny nie slowa, przynajmniej dla ogarnietych ludzi, bo coz w dzisiejszych czasach znaczy slowo "Kocham cie", wypowiadane i wysluchane w radiu, TV setki razy, przy byle jakiej okazji.
Wiec ciesz sie, ze ona to pokazuje, ze jestes calym jej swiatem, ale...
zebys sie nie zdziwil, jak kiedys z toba zerwie z jakiegos tam powodu i powie ci: "o co Ty masz pretensje, przeciez nie mowilam ci, ze cie kocham lub mi na tobie zalezy :D".
Tak tez moze sie zdarzyc
.
brutalne, ale prawdziwe:)
Nie mówię o "Kocham Cię" tego nie wymagam, a jednak dane jest mi słyszeć te dwa słowa. Miałem na myśli głębsze wyznania, mówienie o tym co czuje. Przecież sam ciągle domyślać się nie mogę
Myślałem, że istnieje metoda dzięki której dziewczyna bardziej otworzy się na uczucia ale nie będę na siłę nikogo zmieniał. Zluzuje, w takim razie to tyle chyba w tym temacie, dzięki.
a długo juz jestescie razem? może dziewczyna otworzy się bardziej za jakiś czas..
Miałem identyko. Wiem jak się czujesz. Moja rada będzie krótka:
NIE NACISKAJ! I tak nic z tym nie zrobisz! Ważniejsze SA czyny.
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.