Czołem, piszę to w podstawach podrywaniu bo jak widać jeszcze sporo przede mną nauki
To po kolei - poznałem koleżankę koleżanki, ogólnie razem mamy sporo wspólnych znajomych, ale raczej bardzo rzadko mijamy się w życiu. Dlatego pomyslalem, ze w tym przypadku wszystko pojdzie gladko, postanowilem napisac przez facebooka, takie podstawy, że mi sie podoba i chciałbym ja poznać . Niestety, co mnie zdziwilo - zadnej odpowiedzi, chociaz nie ukrywam, ze dziewczyna jest z wyzszej ligi niz z tymi z ktorymi sie obecnie obracam ( tak ok 9/10 ). Teraz tak sobie rozkminiam, bo po pierwszej niedanej probie, nie bede przeciez dupeczki odpuszczal. I teraz mam 3 wyjscia - rozmawiac z jej kolezankamki, co ona im mówiła - niby je znam, niby tak - ale wydaje mi się, że to słabe, durga opcja - odpuscic - wg mnie jeszcze nie w końcu nie powiedziała, ze absolutnie nie 3 opcja - raczej w swieta / sylwka sie z nia spotkam i wtedy rozegrac to 1 na 1, bo ta dupeczka nie leci na pierwsza wiadomosc na FB, tak jak kilka moich poprzednich łópów. Pozdrawiam, dziekuje z góry za pomoc, Morte.
Ja się nie dziwię że zero odpowiedzi.
Powiedzmy jasno; Dałeś dupy z tym FB
Po pierwsze FB to nie portal randkowy , po drugie dałeś jej directa podczas gdy ona ciebie może wcale nie kojarzy. Direct działa z zaskoczenia , jest to forma spontanicznego wybuchu emocji.
Tylko w realu jak pisze Henk.
Musisz teraz więcej się postarać.
Musisz z nią pogadać na żywo.
Jesli nie macie sie w znajomych to wiadomosc sie nie wyświetla do czasu aż nie zajrzysz w "inne", więc jej nie widzi.
Napisałes cos głupiego , mało ciekawego na co ona nawet nie ma co/jak odpisać.
Po prostu wiadomosc nie doszła to tylko sieć.
Nie wie kim jesteś, nie ufa , równie dobrze może sobie mysleć że robisz z niej beke albo ktoś wszedł na Twoje konto i zamiast karnego kutasa cos napisał.
Nie podobasz sie jej, jestes aseksualny i ona nie odpisuje takiemu "plebsowi".
Spotyka sie z kims/ ma kogos, nie odpisuje innym facetom
Jest księżniczką spoglądająca na swiat ze swojej wysokieeeeeeej wieży
Stoo pomysłow.
Dlatego FB nie jest fajnym portalem na 1 cios. Dobry portal wywiadowczy, ale nie żeby zagadywać
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
Wyobraź sobie taką sytuację:
Na fejsie dostajesz wiadomość od dziewczyny której nie widziałeś nigdy w życiu, albo raz ja w autobusie zobaczyłeś, brzmi ona tak "cześć, spodobałeś mi się, chce Cię poznać a później pogadamy na temat naszego ślubu"
Brzmi strasznie??
Jakbym dostał taką wiadomość to bym z krzesła spadł !!
Teraz odpowiedz sobie na pytanie : Ty byś coś odpisał?
Osobiście bym się bał odpisać i na starcie bym wiedział że jest strasznie zdesperowana i napalona. Czyli? Nie zrobiła wrażenie bo nie ma o co walczyć.
Tyle w temacie
Pozdrawiam,
Paweł!
No wlasnie. A moze zamiast spadac z krzesla powinienes Ja puknac? Z drugiej strony nawet nie wiesz jak bardzo mozesz sie mylic co do desperacji potencjalnej piszacej. Teraz dziewczyny sa otwarte, smiale, biora to na co maja ochote. To dlatego niektorym nie staje w obecnosci pewnych siebie i swoich potrzeb kobiet. Faceci lubia kobiety dominujace, ale tylko przez chwile, jak to sie przekladac na zycie zaczyna, zaczyna sie tez walka o wplywy, albo problemy z potencja.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Hmm... Ale z drugiej strony uprawiać sex z kobietą tylko po to żeby to zrobić? Nie wiem jak Ty, ale ja nawet jak ostatnio miałem okazję bo sama się nakręciła na mnie i na to żeby przeżyć ze mną coś więcej to nie miałem ochoty! "To co łatwo przyszło nie cieszy". Oczywiście można, ale nie czerpiesz z tego takiej przyjemności.
Odwołując się do zacytowanego zdania podtrzymuje moje stanowisko w tej sprawie, bo mężczyzna to łowca!
Po drugie rzadko się zdarza że ładna dziewczyna napisze sama, no nie? zazwyczaj te które same zagadują są to poniżej HB5. Wiesz dlaczego? Bo te ładniejsze, mądrzejsze, jednym słówka mówiąc lepsze mają już adoratorów i wiedzą że mogą mieć mnóstwo innych facetów.
I znów powtórzę pytanie. Jest sens "pukać" po to tylko żeby "puknąć"?