Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zdrowe życie

16 posts / 0 new
Ostatni
Gadzik
Nieobecny
Wiek:   
Miejscowość:  

Dołączył: 2013-01-27
Punkty pomocy: 296
Zdrowe życie

Jakie macie sposoby na teoretycznie zdrowe życie?

By czuć się lekko, pozytywnie, mieć dużo chęci na wszystko, robi duzo rzeczy z łatwością itp?

umiecie to pogodzić z imprezami?

no ja np teraz mam tak, ze kurwa kompletnie NIC mi sie nie chce. moge wiedziec ze mam wazny test nastepnego dnia, i nawet ksiazki nie otwieram ...

tak samo jak mam się z kims spotkać... niby chce, niby nie.. nawet jeśli chodzi tu o moją dziewczynę.

jesienna depresja?
czas zaczać działa, czy przejdzie?
taki okres dojrzewania?
za mało witamin?
za dużo używek?

chlopaki, no co robić?!

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1078

Jak nie miałeś wcześniej to to jest tylko jesienny dołek pewnie. Ja tak miewam przez 75% czasu i przychodzi do tego frustracja. Taka apatia w miksie z wkurwem. Rób cokolwiek żeby to przełamać, najlepiej coś nowego.

Dedal
Portret użytkownika Dedal
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 230

A jakiekolwiek hobby masz? Coś co Ci sprawia frajdę, albo rozwija w jakiś sposób? Jeśli nie to najwyższy czas sobie coś znaleźć, opcji jest wiele siłownia/tenis/squash albo coś innego jesli za sportem nie przepadasz. Jak masz coś co naprawde lubisz robić to na żaden jesienny dołek nie będzie czasu.

Perry
Portret użytkownika Perry
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 862

Dużo seksu

Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają

GuessWho
Portret użytkownika GuessWho
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Silesia

Dołączył: 2013-09-25
Punkty pomocy: 134

Zajmij sie czyms co cie naprawde interesuje i nie mowie tu o nic nierobieniu. Lubisz muzyke, posluchaj jej, pograj na jakims instrumencie/pospiewaj/popisz teksty. Zacznij cokolwiek robic. Chodz duzo, spacer cie dotleni i przywyczai do ciaglego ruchu. Teraz sie fajnie biega/jezdzi na rowerze. Idz na silke. Na basen. Zajmij sie jakims sportem. Mozliwosci jest wiele trzeba tylko chciec.

Zdrowe odzywianie powiadasz? Odpusc sobie smieciowe zarcie i te na miescie. Odstaw alkohol jesli pijesz. Nie jaraj trawy. Ew. mozesz zaczac cpac wladka albo krysie, ale nie polecam...

''[...]Chwała przemija, dziewczyny mają w dupie blizny,
Dlatego wciąż myślę chujem, tak każe mi
mój instynkt,
Ale dziś częściej ratuje mnie mój urok
osobisty.''

wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1358

Zdrowa dieta to podstawa, nie jedz śmieci, chipsów, coli etc.
Dużo moich znajomych, nawet takich co nie trenuje bierze BCAA, dodaje żywotności ogólnej (nie chodzi mi tu o jakiś kofeinowy power)

Trenuj, starczy 3 x w tygodniu by dać fajny efekt i wydzielić masę hormonów których długich nazw nikomu nie chce się spamiętać a które sprawiają że zwyczajnie "chce się żyć" Wink

A, i jest też sprzężenie zwrotne: Duża dawka endorfin powoduje uśmiech.. ..ale też uśmiech powoduje wydzielenie się endorfin, wiec jak się czujesz słabo to po prostu, mechanicznie, bez powodu, uśmiechnij się Smile

pozdr!

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!

GuessWho
Portret użytkownika GuessWho
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Silesia

Dołączył: 2013-09-25
Punkty pomocy: 134

ten hormon to endorfina miedzy innymi. Tzw hormon szczescia. Wydzielany jest wraz ze wzrostem poziomu dopaminy w organizmie.

''[...]Chwała przemija, dziewczyny mają w dupie blizny,
Dlatego wciąż myślę chujem, tak każe mi
mój instynkt,
Ale dziś częściej ratuje mnie mój urok
osobisty.''

BlackBerry
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 24

Ja coś dodam od siebie, ponieważ kiedyś byłem w wielkiej dupie, i zmieniłem swoje życie, cały styl życia, i dało to niesamowite efekty Smile Jest ciężko, ale nagroda jest cudowna.

Człowiek musi spełniać się na wielu płaszczyznach, min. fizycznej i psychicznej. Podstawą jest DIETA. Odżywianie, poczytaj co to znaczy zdrowa zbilansowana dieta i zacznij ją stosować, bo potem erekcja jest taka, że moja partnerka nie rozumie jak to w ogóle jest możliwe.
Do tego ćwiczenia fizyczne, trzeba coś robić ze swoim ciałem, bieganie, breakdance, kalistenika- to są moje sporty.
Suplementacja- to się pokrywa częściowo z dietą, polecam żeń-szeń, rozmaryn, nutraceutyki (poczytajcie), witaminy najlepiej w formie warzyw i owoców.
Używki- wywalić w pizdu, one oddalają nas od szczęścia, chyba że na prawdę sporadycznie w celach rozwojowych substancje enteogenne Wink a alkohol to śmiech na sali.
Płaszczyzna psychiczna
Tutaj mamy do czynienia z niezwykle delikatną sferą, gdzie spełnienie osiąga się latami. Najogólniej to jest tak, że trzeba dążyć do tego, jakim się chce być, taką swoją wymarzoną najlepszą wersją Siebie.
Hobby- każdy człowiek potrzebuje mniej lub bardziej pasji. Jeśli zaczniesz coś robić teraz, to za jakiś czas będziesz w czymś niezwykle dobry Wink I będzie dawać ci to spełnienie.
Potrzeby społeczne- ten portal jest skarbnicą wiedzy na ten temat, więc można poszukać. Dodam tylko od siebie, że tak samo jak ważne jest mieć kobietę/kobiety, mężczyzna potrzebuje też przyjaciół wokół siebie, ludzi na których może polegać, myślę że może to być trudniejsze niż samo podrywanie.
Potrzeby ekonomiczne- chodzi tutaj o spełnienie w pracy, w swoim życiu zawodowym. Kiedy mamy jakąś pozycję stabilną, automatycznie czujemy się pewniej=lepiej.

Zawarłem tutaj takie bardzo podstawowe elementy "zdrowego życia". Mam nadzieję że komuś dałem iskrę żeby rozpalił ogień w której z tych sfer swojego życia Smile

Gadzik
Nieobecny
Wiek:   
Miejscowość:  

Dołączył: 2013-01-27
Punkty pomocy: 296

Dzieki za tyle odpowiedzi. Dzis jestem w troche slabym stanie, wracając busem ze szkoły to mialem tak zły, smutny humor ze myslalem ze się rozpłaczę.

@wunderwafe - ogarne to BCAA potem, bo teraz biorę kofeine i dzien w dzien jestem na dawkach 600mg-1200mg, chyba gdyby nie to to nie miałbym sil nawet do szkoły pójśc.

Pasje: moja pasją jest malowanie, ale malowanie w nocy po scianach. po takich wojażach zawsze jestem totalnie wykończony, mimo ze sprawia mi to przyjemnosc, to kolejna nieprzespana noc równa się beznadziejny weekend.

Sport: w wakacje bardzo duzo go uprawiałem, biegałem, cwiczylem brzuch, rower. Od pocz. roku szkolnego zacząlem popalać, sport lekko olalem i juz widze jak kondycja mi się zjebała. Aktualnie 1,5h mocnego treningu na wf 2 razy w tygodniu, + raz w tygodniu do tego biegam.. ale to chyba za mało.

@GuessWho - co Ty stary, mimo ze brak mi energii to na amfe bym się po prostu nei zdecydował - mimo ze mialem ostatnio okazje.

do tego wszystkiego mam dziwne mysli, jakies rozkminy, typu 'czy to sie dzieje na prawde', 'czy ja jetsem taki pojebany czy po prostu niepelnosprawny', 'o co w tym wszystkim chodzi'. Nie wiem co jest tego powodem, moze to ze ostatnio zarwałem pare nocy pod rząd na konkretnych imprezach, mocno przepalonych i przepitych.

----

Ale jakby ktorys z moich znajomych dowiedzial sie ze cos takiego w srodku przezywam, to by nie uwierzył. Nie wygladam na takiego, bardziej na zwyklego nastolatka. O takich rzeczach rozmawiam w sumie tylko z moja przyjaciolką. Jakoś mojej dziewczynie nie chce tym zawracać glowy i nie chce wyjsc na jakiegos dziwaka, pozatym wedlug mnie nie znamy sie na tyle dobrze zeby o tym rozmawiać, moglaby mnie nei zrozumieć.

A co do sprawy mojej dziewczyny - tego to za chuj nie rozumiem. Caly czas chec się z nia spotkać, co by porobić itp, a gdy przychodzi co do czego (do spotkania) to po prostu mi sie... nie chce. Moglbym sie w ogole nie odzywać, nie dotykać jej, nie całować, KOMPLETNIE NIC. mimo ze na pocz. bardzo mnie pociągała, jest wedlug mnei bardzo ladna.

Moze to wszystko to stan zauroczenia?
Moze to wina tego ze za często sie masturbuje?

---

dodatkowo kurwa mać znowu zaczałem obdzierać paznokcie i obgryzac policzki od wewnątrz, przez co czuje sie jeszcze bardziej hujowo

wydaje mi sie ze mam za malo emocji i wrażeń, teraz trzeźwe zwykle zycie szkolne jest dla mnie po prostu nudne.
--

BTW. mam dziś zły humor i piszę prawdę - Kurwa mać Roswell, lubie Cie stary, ale Twoje komentarze polegają na wyszukaniu kluczowych słów i powtorzeniu ich po pare razy, + jakies info zaczerpnięte z innych komentarzy? Nie bierz tego jakos do siebie, musialem sie po prostu wyładować. Sory

--

Jeszcze raz dzieki za odpowiedzi.

Rot
Portret użytkownika Rot
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1078

Na twoim miejscu brałbym magnez, wziąłbym się za kondychę - kalistenika jest gut bo nie trzeba z doma wychodzić - a to ci da kopa przy regularności.
Generalnie trzeba to zwalczać systematycznością, świeżym powietrzem, wodą (pij dużo wody, mineralnej choćby), poczytał coś zabawnego. Unikałbym alkoholu, ja mam tak że pierwsze dwa piwa i czuję się fest, ale przy trzecim totalna dekadencja.
Wyznaczaj sobie cele i je realizuj.

GuessWho
Portret użytkownika GuessWho
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Silesia

Dołączył: 2013-09-25
Punkty pomocy: 134

Fragment o cpaniu byl wyjety z kontekstu, nikomu tego nie polecam.

Malo wrazen powiadasz? Hmm... Moze sporty ekstremalne? Spora dawka adrenaliny dobrze Ci zrobi. Mozesz tez zaczac nadupiac w paintball - czytalem gdzies, ze wspolzawodnictwo wytwarza w organizmie zwiekszone ilosci testosteronu + adrenalina w trakcie walki.

Ew. sztuki walki ogarnij, tylko nie jakies karate, tylko takie juz bardziej hardkorowe - kickboxing, krav-maga, BJJ, taekwondo, lub ogolnie jakies mieszane. Tam tez treningi moga wyzwolic w tobie potrzebne reakcje, dodatkowo wyrobisz kondyche, a i muskulatura ci sie poprawi.

''[...]Chwała przemija, dziewczyny mają w dupie blizny,
Dlatego wciąż myślę chujem, tak każe mi
mój instynkt,
Ale dziś częściej ratuje mnie mój urok
osobisty.''

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Na poprawę humoru możesz sobie jakąś dobrą nutę zapuścić. Mnie niektóre utwory od razu wytwarzają banana na twarzy Smile

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

IdMichal
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-10-08
Punkty pomocy: 58

Nie przejdzie dopóki nie zaczniesz działać. Brutalna prawda jest taka, że nie ma magicznej witaminki, która zrobi z Ciebie wesołka czy pracusia (chyba, że chcesz brać prozak, albo amfetamine). Rusz 4 litery i zacznij coś robić. Mam też problemy z motywacją, ale z tego co widzę jesteś 1000 lat za murzynami w porównaniu ze mną. Działanie nakręca działanie. Zacznij stopniowo, najpierw jedna rzecz, potem dołóż drugą. Pierwszy miesiąc możesz zacząć od lepszego odżywiania. Drugi - ureguluj tryb życia - spanie, wstawanie o odpowiedniej porze. Trzeci miesiąc dołóż jakiś sport. Itd. Przeczytałem wszystko co było do przeczytania o motywacji. Polecam autorów: Wayne Dyer, Brian Tracy, Anthony Robins. Czyta się fajnie, ale prawda jest taka, że na końcu i tak musisz ruszyć tyłek i przeczytanie wszystkich książek wcale w tym aż tak nie pomaga. Jakbyś miał jakieś pytania to pisz. Pozdro

TU i TERAZ.

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

Przede wszystkim zdrowe myślenie, bez tego nic nie da się naprawić. Musisz zacząć w sobie budować jakąś pewność siebie, bo wnioskuję, że czasem Ci jej może brakować, przez co chujowo się czujesz. Znaleźć coś, co Cie zacznie nakręcać i da Ci kopa. Powiem Ci, że jak mi spadnie motywacja do krytycznego poziomu to czuję się podobnie jak Ty, no może lepiej ogólnie jest średnio. Też mi się nie chcę za wiele. To pieprzone hormony, to one wszystkim sterują, zwłaszcza te odpowiedzialne za humor, motywacje.

Co do diety to wyeliminuj fast foody, więcej warzyw, typu brokuły, szpinak, oliwki, mięsko jakieś chude np drób. No i gruszka musi być ograniczona Tongue