Witam,jestem z dziewczyna 2 miesiace,napisala mi dzisiaj,ze jak nie bylismy jeszcze pare,ale regularnie sie spotykalismy przezlizala sie na 18 z innym kolesiem. Mowie,ze jej na mnie zalezy jak na nikim i wtedy nie wiedziala,ze bedzie cos grubszego i jestem w stanie w to uwierzyc,bo sie stara bardzo,ale mimo wszystko jestem wkurwiony i zazenowany. Co robic,puscic to plazem,zrobic to samo z inna,czy jeszcze cos innego?
Co ma Ci dać zrobienie tego samego z inną?
Oczekujesz, że powiemy Ci co masz myśleć? Przecież nikt tutaj nie wie co myślisz i co czujesz. Jeśli jesteś w stanie to przetrawić to spoko, jeśli nie to sam powinieneś wiedzieć co robić.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Chce z nią byc,ale jak sie nie odegram to jebne na zawal...
No trochę poleciała po bandzie ale co Ci to da że się odegrasz? pokażesz tylko swoją słabość. hm możesz się odegrać w jakiś inny sposób jeżeli już tak bardzo chcesz ale jak to zrobisz to nie wiem
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
Chcę abyś właściwie to odebrał, co za chwilę napisze.
Odgrywanie się to szczyt frajerstwa.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Odgrywanie się? ;o w gimnazjum jesteś?
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
po pierwsze - nie byliście wtedy parą
po drugie - powiedziała Ci o tym, a nie musiała. Chce być fair, bez niejasności i dwuznaczności. Zaczynacie już razem z czystą kartą. Doceń jej szczerość i zapomnij. Teraz już nic nie rób, skoro jesteście parą.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
No kejeszyn dobre,sciemnilem,ze doceniam jej szczerosc,bo sam sie nie chwalilem swoimi wyczynamii role sie odwrocily
Nie byliscie parą wiec w czym problem ?
paradoksalnie, takie zdarzenia mogą nawet cementować związek. panna pokazała, że jest wobec Ciebie jak najbardziej szczera.
mi rowniez jak koledze nizej zalezy na 2 plusach.. także byłbym wdzięczny chłopaki
Nie mówiła Ci tego ze szczerości kurde. Mogła zachować dla siebie. Chciała Cię podkurwić i pokazać, że cieszy się powodzeniem. Nie pytałeś jej w końcu o to. Sama przyszła i zaczęła gadać. Po prostu za dobrze było, i w dupie jej się przewróciło. Olej to i tak jak zostało wspomniane powiedz "spoko, nie byliśmy razem, cieszę się, że mi mówisz, ale wolałbym abyśmy nie rozliczali się z tego co było zanim był nasz związek. To zbędne."
a gdyby tak ktoś "życzliwy" po paru tygodniach/miesiącach coś doniósł? Albo spotkałaby tego faceta gdzieś na imprezie? Niezręczna sytuacja. A tak - wszystko jasne.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Zapytaj sie jej czemu Ci to mówi i pogadaj szczerze.
Nie zakladaj z gory, ze ona robi to zeby Cie wkurwic.
Zanim wydasz werdykt, zawsze poznaj wszystkie argumenty.
Zemsta? Po co ? Co da Ci psucie sobie nerwów i jej ? Chyba lepiej uslyszec to od niej niz od kogos innego - tak jak mowi kolega post wyzej. Zamiast sie mscic idz pobaw sie z kotem, albo zrob pożadny trening na silce, lepiej spozytkujesz czas
Jedna z moich dobrych koleżanek powiedziała mi kiedyś, że mówienie takich rzeczy wcale nie musi polegać na tym, by Cię wkurzyć/ośmieszyć czy nawet wzbudzić zazdrość. Chodzi o to, że spora ilość dziewczyn wchodząc w związek mówi o rzeczach ze swoich poprzednich relacji, czy właśnie o takich sytuacjach jak ta z potrzeby oczyszczenia przed czymś nowym. Chce mieć czyste sumienie i nowy rozdział z Tobą. Skoro to mówi to źle się z tym czuła i potrzebowała się wygadać, a Ty jako facet powinieneś mieć jaja ze stali i to zrozumieć. To ona ma czuć tą pewność w Tobie a nie ty w niej!
Nie wszystko musi być ST.. nie dajmy się zwariować.
Z resztą jaka sytuacja by to nie była... czy chciała Cię wkurzyć czy oczyścić sumienie powinieneś zagryźć zęby zrozumieć i podziękować za szczerość. Wszyscy gadają, że szczerość jest na wagę złota a jak ją dostają to nie potrafią ogarnąć...
To Ty gwarantujesz swoje szczęście. Jedyne czego w życiu powinieneś być pewny to powinieneś być pewny siebie. Odpowiedzi na to czy to była gra czy nie też nie otrzymasz od razu... wszystko samo wychodzi z czasem, ale jaja powinno mieć się we wszystkim.
O jakimkolwiek odgrywaniu się nie mam nawet zamiaru pisać, bo szkoda mi czasu...
Pozdro. i pamiętaj..... You've got Balls of Steel
"Na życie patrzę, na lepsze mam plan i pieprzę jest tak a nie inaczej, będzie tak jak ja zechcę." - Fokus
"Anyway you want it that's the way you need it"
"ze jak nie bylismy jeszcze pare,ale regularnie sie spotykalismy przezlizala sie na 18 z innym kolesiem."
No właśnie, nie byliście "oficjalnie parą" ale regularnie się spotykaliście; nie chce mi się czytać poprzednich komentarzy w tej sprawie - ale ja bym zrobił sobie takich rachunek, i podjął decyzję, czy jesteś w stanie to zaakceptować czy też nie. Jeśli tak , to okej - twoja sprawa, jeśli nie - to nie zostaje nic innego jak się rozstać; definitywnie , ostatecznie.
Tyle ode mnie.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Ciekaw jestem co by było jak by szczerość była taka "przespałam się z innym" to ciekaw jestem reakcji faceta na coś takiego...
Widać ruszyło cię to że z kimś tam się "lizała" jak dla mnie to już trzeba mieć swoje zasady w tym temacie.
Ja bym wolał odejść."Moja opinia"
Bo wygląda mi że laska jest "nie teges" i może odpierdolić akcje w przyszłości.
"Czysta karta"? brudna już była podczas poznawania siebie.Ale to tam jak już każdy ma stosunek do danej sytuacji,to sam zdecyduje co i jak.
Gadala mi zanim to wyznala,ze kiedys spotykala sie z innymi nawet jak miala chlopaka,lizala sie na imprezach,byla mozna powiedziec szmata,ale widze ze sie zmienila i sama powiedziala,że ze mna chce inaczej i ze mnie kocha,. Dodam,ze ja dominuje w zwiazku i kiedy cos przeskrobie jest chlodnik.