Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zdrada na początku znajomośći

19 posts / 0 new
Ostatni
janek23
Portret użytkownika janek23
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-02-26
Punkty pomocy: 147
Zdrada na początku znajomośći

Jestem ciekawy waszych opinii na temat takiej sytuacji. Załóżmy, że dwoje ludzi się poznaje i zaczynają się spotykać, jest fajnie, pierwszy miesiąc znajomości. Facetowi kobieta się bardzo podoba, kobiecie facet też. Ona zaczyna pierwsze rozmowy o związku, w końcu staje na tym, że się zastanowią. Ustalają tylko wyłączność seksualną. Do faceta przyjeżdża jego była i kusi go do seksu. Facet ulega i pieprzy się z byłą, po czym żałuje i wkurwiony na siebie mówi o tym tej nowej. Myśli, że to koniec znajomości. Dziewczyna jest zirytowana, pisze mu po chwili od odłożenia słuchawki smsa: zdecyduj się na coś, bo ja w trójkącie nie będę tkwić. On ją przeprasza, olewa byłą i wraca do nowej. Ona obrażona odrobinkę, po kilku godzinach wraca do normalności i staje się fajną, czułą laską. Nie okazuje nigdy zazdrości jeśli gdzieś przypadkowo przewinie się temat byłej. Robi wrażenie zakochanej kobiety.
Facet dupek, który nie wie czego chce. Ale ona? Czemu go nie kopnęła w dupę? Tak z czystej ciekawości nad psychiką kobiety.

edit. Nowo poznana "para" uprawia seks jeszcze przed akcją z byłą. Sytuacja z życia wzięta.

Haversham
Portret użytkownika Haversham
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 408

Wyłacznosc seksualna bez zwiazku? Przeciez to sensu nie ma. Widocznie nie tylko facet zostal w tej sytuacji "skuszony" Smile

Kon­cert miał dziw­nie nieskład­ne brzmienie:
wpierw grały zmysły, po­tem sumienie.

janek23
Portret użytkownika janek23
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-02-26
Punkty pomocy: 147

A może i nie ma, ale słyszałem o takich historiach od kolegów kilkakrotnie. Chodzi o to, że masz furtkę by poznawać nowe osoby, ale jak zacznie być chemia i chęć seksu, mówisz tej pierwszej. Kiedyś tego nie negowałem, ale teraz widzę, że to bez sensu.

Wywtajemniczony
Portret użytkownika Wywtajemniczony
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 17
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2014-02-22
Punkty pomocy: 84

Udaje zakochaną,może ma faceta na boku,albo cały czas pamięta o sytuacji pod maską czułości.Być może ten koleś jej nie interesuje,a jedynie chce być tylko numerem 1 na jego liście dziewczyn do jebania

Haversham
Portret użytkownika Haversham
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 408

Tak sie dzieje jak kobieta poznaje slabego goscia, ktory jest zapchajdziura, z ktorym nie chce nic wiecej poza seksem. Zostawia sobie w ten sposob furtke dla przyszlego osobnika, a facet mysli ze wygral w totka darmowe i wierne ruchanie bez zwiazku. Tylko darmowe i tylko do czasu.

Kon­cert miał dziw­nie nieskład­ne brzmienie:
wpierw grały zmysły, po­tem sumienie.

janek23
Portret użytkownika janek23
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-02-26
Punkty pomocy: 147

No właśnie niebardzo, to sytuacja z życia wzięta, którą mi kumpel na wieczorze kawalerskim opowiadał. Jego przyszła żona to laska z historii:) Powinienem był to od razu napisać, ale jakoś uznałem, że to nie jest najważniejsze. Myślałem, że bardziej pojedziecie w stronę niedowartościowania laski (ja tak w pierwszym momencie pomyślałem)

Haversham
Portret użytkownika Haversham
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 408

No mowilem, gosciu slaby skoro sie żeni Smile

Kon­cert miał dziw­nie nieskład­ne brzmienie:
wpierw grały zmysły, po­tem sumienie.

janek23
Portret użytkownika janek23
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-02-26
Punkty pomocy: 147

Hah, wywtajemniczony, taka ambicja żeby być nr jeden do jebania? Serio są takie kobiety?

Wywtajemniczony
Portret użytkownika Wywtajemniczony
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 17
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2014-02-22
Punkty pomocy: 84

Nie tyle nunerem jeden co jedynym numerem, tzw ze ona i tylko ona xD

Raz na imprezie w plenerze jak gadalem sobie z koleżanką na tematy z podtekstem seksualnym ( cos tam o lodach)to podeszła do mnie moja dziewczyna-obecnie była- po czym wzięła mnie i zaprowadziła w miejsce gdzie nikt nas nie mógł znaleźć, po czym zrobiła strzeliła mi gale z finałem w gardle, i powiedziała że nikt mi nie zrobi takiego loda jak ona.No i w sumie miała rację xD

janek23
Portret użytkownika janek23
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-02-26
Punkty pomocy: 147

Miałem rozkminę po tym nas tym co kieruje kobietami w takich sytuacjach - czy tak im zależy na facecie, czy tak go mają w dupie, że nie są w ogóle zazdrosne o tę zdradę. Sam spotkałem takie, które uważały, że lepiej przymknąć oko na zdradę i zastanawiam się czy trzymać się od takich z daleka - bo właśnie one w odwecie zawsze się puszczają na boku, czy właśnie to najbardziej oddane laski. Póki co rozmowa poszła w stronę, że to niebezpieczna postawa kobiety jak tak łatwo jej przychodzi wybaczanie takich rzeczy - może jej w ogóle nie zależy. Ale z drugiej strony ten ślub. Chciałem poznać wasze doświadczenia/przemyślenia związane z tematem żeby się czegoś więcej dowiedzieć o kobietach.

Markinson
Portret użytkownika Markinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Z daleka

Dołączył: 2012-02-29
Punkty pomocy: 289

40 % kobiet cierpi na anuptafobię, czyli strach przed osamotnieniem Laughing out loud. Wiem, brzmi to głupio ale jest jednak w tym trochę prawdy. Poza tym jeśli dziewczyna była w nim zakochana to trudnej jest jej go zostawić. Można tu wymieniać całą masę logicznych powodów (facet stanowi podporę finansową, emocjonalną itd). Całkiem możliwe jest też to że owa niewiasta jest po prostu głupiutka i tyle. Trudno stwierdzić co tak po prostu nią kierowało Smile

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

Znajomość to znajomość a nie związek.
Dopóki jest luźne spotykanie, to nikomu nie możesz zabronić, aby nie spotykał/ła się z innymi.
Ja mam taką sytuację, że spotykam się z laską prawie miesiąc czasu, nocowanka, kolacje, śniadanka, bzykanko, full zestaw ale mam na celu kilka innych i nie chce się ograniczać.
Zwłaszcza, że ona nie pyta o inne a ja ją nie pytam. Wspomniała tylko, że dopóki ze mną się bzyka, nie ma potrzeby robić to jeszcze z kimś innym.

hubal
Nieobecny
Wiek: 1991
Miejscowość: pl

Dołączył: 2011-06-02
Punkty pomocy: 212

Ja też zdradzałem i też mi wybaczano, ZAWSZE. Sam też raz ponoć 'wybaczyłem'.
Choć moim zdaniem to rzecz, która powoduje, że relacja już nigdy nie będzie taka sama. Choć wcale nie uważam, że po tym ma być gorsza, zależy.

Ogólnie uważam, że nie można aż tak rozkminiać. Bo ona pewnie sama nie byłą pewna tego co zrobi. Może sama zdradziła ? Może kiedyś na koloniach brała z dupy do buzi ?
Może chciała zaryzykować, a może właśnie ryzykować już jej się nie chciało.
Tak postanowiła i już. Nie widzę sensu przypisywać do tego jakieś wielkiej teorii.

Ja bym go puścił w kanał, jak mu się dupić byłą zachciało, ale to ja. Pewnie gdyby go olała, to też by obecnie żyła. Może spotkałaby chłopaka, który akurat jutro wygra w totka ?

Zycie jest lepsze niż M jak Miłość. Bo dzieje się naprawdę, i nikt tu do konca sam nie pisze scenariusza Laughing out loud

Lepiej jest mieć szczęście. Ale ja wolę być dokładny. Bo wtedy, jak szczęście przychodzi, jesteś gotów.

poeta16
Portret użytkownika poeta16
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-10-25
Punkty pomocy: 21

Jeśli kobieta kocha to wybaczy a jedna zdrada nie oznacza drugiej. Czemu kobiety wybaczają ? Bo jeśli kocha się druga osobę to nie myśli się racjonalnie i wybacza z nadzieje ze już tak nie zrobi i faceci robią tak samo.

janek23
Portret użytkownika janek23
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-02-26
Punkty pomocy: 147

No tak, ale jak to było w pierwszym miesiącu znajomości to ona go nie kochała, może była zakochana, a może obojętna...

janek23
Portret użytkownika janek23
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-02-26
Punkty pomocy: 147

Hah, właściwie to zdarzyło mi się kilkakrotnie zwariować jak kobieta ewidentnie powinna być zazdrosna, a nie była. I rzeczywiście gdzieś przez głowę przechodziła myśl: ona ma wyjebane, nie zależy jej. I zaczynał się zwrot w jej kierunku.
Ale aż trudno mi uwierzyć, że kobieta, której realnie zależy, dostaje info, że "jej" facet jest właśnie u byłej czy uprawiał seks z byłą, to opanuje się i nie okaże w ogóle zazdrości i co najlepsze nie rzuci go:) Przegrała bitwę ale nie wojnę, tak?Smile
Ja bym rzucił laskę, która się pieprzy z byłym (odnosząc się do konkretnej sytuacji tych dwojga z tematu).

Jeszcze taka dygresja. Dopóki nie wszedłem na tę stronę na myśl mi nie przyszło, że zazdrość jest zła, wręcz mówiło się o tym z różnych stron, że zazdrość=zależy mi. Gdzie się wy kobiety uczycie, że nie wolno okazywać zazdrości? Macie swoje "podrywaj'?Smile