Witam.
Jestem z dziewczyną od jakichś 7 miesięcy. Od pewnego czasu podejrzewałem że zdradza mnie ze swoim kolegą z klasy. Oczywiście gdy próbowałem z nią rozmawiać to wiadomo " to tylko kolega" "pomaga mi w lekcjach" itp. Aż przedwczoraj nakryłem ich w pewnym parku dość daleko od naszego osiedla. Siedzieli sobie za rączkę, to całowali się itp. Mamy się spotkać we wtorek wieczorem. Mój pomysł jest taki żeby przespać się z nią a później zerwać i powiedzieć że wiem o wszystkim i że mnie okłamywała perfidnie od ponad miesiąca. Dobry pomysł? Czy ktoś był w takiej sytuacji? Może jakoś to inaczej rozwiązać? Wszelkie odpowiedzi mile widziane.
Zerwij z nią po prostu i powiedz jej że o wszystkim wiesz. Usuń całkowicie z życia
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Bardziej zaboli ją twoja obojętność. Spotkaj się z nią i powiedz ,że to koniec nawet jej się nie tłumacz ,że coś wiesz. Idź na spotkanie z szyderczym uśmiechem takim ,żeby nikt ci nie umiał go zdjąć z twarzy. Nawet się nie rozgaduj koniec papa odwracasz się na pięcie i odchodzisz niech podziwia twoje plecy. Nie odpisuj nie odbieraj telefonu od laski ,która ci doprawia rogi.Ciesz się ,że masz oszustkę z głowy.
Seks nic Ci z Nią nie da, bardziej zaboli ją to jak spotkacie się, powiesz że to koniec i zakończysz definitywnie tą znajomość, tylko bądź nieugięty, i dąż do tego co postanowiłeś.
Jesli chcesz tylko sie zemscic,zeby ja zabolalo to ja bym to zrobil inaczej. Nie odzywal sie do niej w ogole,pospotykal z jakas,calowal itp w takim miejscu,zeby ona to widziala. Jakby zadzwonila,albo podeszla to powiedzialbym,ze w momencie kiedy calowala sie z tamtym zakonczyla wasz zwiazek i chyba jest na tyle inteligentna,ze nie musiales jej tego mowic. W czasie kiedy nie bedziesz sie odzywal bedzie szalec co sie dzieje i pozniej bomba. No,ale do tego planu trzeba miec jaja ze stali i byc nieugietym.
Spotkaj się z nią w miejscu w którym ją nakryłeś i zacznij się zachowywać tak jak ten gość. Jak panna inteligentna to zczai o co biega a Ty w tył zwrot i pa pa. Takie oryginalne podejście. Jak chcesz to zrobić normalnie to masz wyżej napisane.
O, to jest dopiero romantyczny scenariusz.
PS. Autorze daj znać jak poszło, niech będzie dla potomnych.
Ja obstawiam, że będzie wielki szloch i płacz - "Ło boże, to nie tak jak myślisz! To ON! To on mnie pocałował, ja nie chciałam! Później dałam mu w pysk, ale już pewnie nie widziałeś. Prawda że nie widziałeś!? No właśnie, bo Ciebie kocham! Tak, a tamto to był przypadek. Chciał mi coś na ucho powiedzieć, ja jemu też i jakoś tak się w połowie cmokneliśmy. Yyy, też nie? W sumie to dobra, stało się, ale wtedy ja mu wlasnie mówiłam, że koniec z tym, to miało być ostatnie spotkanie bo przecież tylko Ciebie kocham. Wierzysz mi? Nie? Ale z Ciebie chuj! Czemu wszystko niszczysz!! Jak możesz. Ty złamasie!! Jak chcesz wiedzieć to on jest lepszy od Ciebie!! Ha, a żebyś wiedział że tak! Ma większego i dopiero przy nim czuje się jak prawdziwa kobieta!! Zawsze byłeś żałosny!!! ... Co? Ja? Wcale tego nie powiedziałam. To co masz czas jutro się spotkać Misiaczku? Chlip, chlip."
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
uech uech uech
:P
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Kutacho-mózgo-miazga dla wrażliwych chłopców
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
"Zemszczę się, zemszczę się..."
Ja pierdolę, człowieku, nie szkoda Ci życia na takie pochody?
Zerwij kontakt po prostu, jak zapyta czemu, to powiedz o co poszło i tyle w temacie.
Na chuj rozdrapywać takie sprawy, zajmij się sobą, życie ucieka, już lepiej jak zamiast knuć, poświęcisz ten czas na kombinowanie jak więcej kasy kręcić.
----------------------------------------
"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."
Tak kurwa. Zrob jej jeszcze torta pietrowego, a na jego gorze ulep z lukru taka malutka laweczke na wzor tej z parku. Naokolo laweczki wbij tyle swieczek , ile miesiecy byliscie razen. Wisienka bedzie czekoladowy napis : zegnaj kochana - koniec z nami.
Nie zapomnij o dobrym winie I bukiecie roz!
no to może to:
https://www.youtube.com/watch?v=...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dziękuję za odpowiedzi. Zajechałem do niej dzisiaj pod pretekstem że potrzebuję jednej rzeczy z moich które mam u niej. Zacząłem zbierać wszystko co moje. Zapytała co robię. Odpowiedziałem że zabieram swoje rzeczy bo to koniec. "Ale o co Ci chodzi?" "Jeśli nadal nie wiesz o co chodzi to Twój problem." Zabrałem plecak z rzeczami i wyszedłem. Oczywiście łzy ciekły jak deszcz z rynny i była wiązanka pytań, przeprosin i chuj wie czego. Zaśmiałem się, zamknąłem drzwi od jej mieszkania i spokojnie poszedłem do samochodu.
Dziękuję chłopaki!
Piąteczka!
Teraz tylko przetrzymać jej próby kontaktu, przetrzymać swoje emocje, które tak łatwo nie odpuszczą, odczekać, odcierpieć co Twoje i możesz zaczynać nowy, lepszy etap w swoim życiu.
Gratulacje i powodzenia!
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Bardzo dobrze zrobiłeś Wojtku. Bez tłumaczeń i zbędnego pierdolenia. Rób teraz swoje i nie daj się wkręcić w jakieś podchody.
No i pięknie. Teraz się dopiero zacznie..