Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zdobycie kobiety, która nie jest nami zainteresowana. Prawda czy mit?

9 posts / 0 new
Ostatni
Boras13
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-06-21
Punkty pomocy: 2
Zdobycie kobiety, która nie jest nami zainteresowana. Prawda czy mit?

Witam. Jak wszyscy wiemy poznając kobietę pierwsze minuty są najważniejsze. Albo poczuje miętę albo okaże brak zainteresowania. W pierwszym wypadku wszystko jest jasne. W drugim? Jakie macie o tym zdanie? Czy zdobycie kobiety, która nie jest nami zainteresowana jest w ogóle możliwe? Może komuś się udało...

Jeśli chodzi o mnie najzwyczajniej odpuszczałem, ale może niepotrzebnie. Więc... Udzielajcie się!

Uczę się.

quentin11
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-06-16
Punkty pomocy: 32

Przecież każda relacja rozwija się inaczej. Historia zna przypadki, że dwoje ludzi nie było w swoim typie, ale z czasem między nimi zaiskrzyło. Pierwsze wrażenie czasem bywa mylne.

Pietya
Nieobecny
Wiek: 07
Miejscowość: Texas-południe

Dołączył: 2015-04-14
Punkty pomocy: 30

Tak jest możliwe, że dwoje ludzi którzy żyli ze sobą jak przysłowiowy pies z kotem później brało ślub, miało dzieci i zyło długo, szczesliwie aż po kres swych dni Wink
Najważniejszy jest dystans. Jeżeli na początku uwiążesz sie emocjonalnie to po ptokach. Traktuj więc obiekt swojego zainteresowania bez wynoszenia na piedestał tylko tak jak Koleżanke. Koleżanke która bardzo lubisz ale nie bzyknął byś Wink

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Traktować kogoś jak koleżankę której byś nie bzyknął w celu bzyknięcia jej? Rozwiń proszę, bo nie kumam ;p

Pietya
Nieobecny
Wiek: 07
Miejscowość: Texas-południe

Dołączył: 2015-04-14
Punkty pomocy: 30

Pisałem w kontekście długofalowej znajomości a nie jednorazowego łotanka.
Załóżmy, że nie jesteś wyśnionym księciem z bajki dla Laski, na początku nie patrzy na Ciebie jak na obiekt pożądania ale dobrze dogadujecie sie. Z czasem czuje sie w Twoim towarzystwie coraz lepiej i dzięki temu od czasu do czasu miło spedzacie czas na rozrywkach typu szachy, ping pong lub nauka Wink Później dostrzega w Tobie coś wartościowego. To czego nie maja wszyscy dookoła samczo nastawieni napaleńcy i wybiera Ciebie na reproduktora Jej genów Tongue
Bo Ty będąc obok niej nie myślałeś jak Ją bzyknąc tylko jak miło spędzać czas

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Powinieneś zostać scenarzystą filmów romantycznych Laughing out loud Nie twierdzę, że wyjście z tak głębokiego FZ jak opisałeś jest niemożliwe, ale na tyle ciężkie, że na pewno bym nikomu w ten sposób nie doradzał, bo to jak strzał w kolano.

Pietya
Nieobecny
Wiek: 07
Miejscowość: Texas-południe

Dołączył: 2015-04-14
Punkty pomocy: 30

Rozgryzłeś mnie Tongue
Ja Koledze wyżej broń boże nie radze aby szedł tą drogą tylko tak bardziej jako ciekawostkę, iż historia zna takie przypadki

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

Cześć

"Czy zdobycie kobiety, która nie jest nami zainteresowana jest w ogóle możliwe?" Oczywiście ,że jest możliwe pytanie tylko po co nam kobieta dla której musimy zmienić zachowanie ,żeby nas polubiła ? Człowieka pociąga to co niedostępne dlatego pożądamy tych ślicznych ,ale bardzo często pustych kobiet. Gdy już udaje nam się je zdobyć odsłaniamy kurtynę i widzimy ,że nasze starania były niepotrzebne bo tak naprawdę pożądaliśmy jej pięknej buźki a nie tego co ma w sobie.

Jeśli jednak to cię nie demotywuję:
- Zacznij ją traktować jak normalną babę mającą słabości a nie tylko obiekt westchnień na pewno zaplusujesz w jej oczach.

Powodzenia

Boras13
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-06-21
Punkty pomocy: 2

Dziękuję wszystkim za rady. Są świetne. Dodam tylko małe coś o mnie. Często zadaję pytania z czystej ciekawości. Po prostu lubię zdobywać wiedzę z różnych dziedzin, więc prosiłbym o nie branie wszystkich moich pytań jako wielki życiowy problem a niewinną ciekawość. Dzięki. Wink

Uczę się.