Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zbyt zauroczony, owiniety wokół palca

12 posts / 0 new
Ostatni
hades1988
Portret użytkownika hades1988
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: stargard szcz

Dołączył: 2011-12-31
Punkty pomocy: 293
Zbyt zauroczony, owiniety wokół palca

siema koledzy Smile

Mam problem. Tyczy sie on mojego Brata..

Otoż jest w 2 letnim związku. Niby fajnie i ok, chlopak zakochany super:P:)

Wiadomo z robota ciezko, pracuje ale zarabia grosze..

Kumpel dał mi namiar do pracodawcy ktory daje dobre pieniadze..

No i tu siezaczyna problem..

Chcem wyjechac do tej pracy ( 50 km od miejsca zamieszkania). Nie opłaca sie jezdzic dzień w dzień:) Wieć dobrze było by wynajac mieszkanie, lecz jesli sam bym chciał było by ciezko. Zaproponowałem muby razem wyjechac , poki co zamieszkac tez razem 2 pokojowe mieszkanie i byc niezaleznym.

Jego odp

NIE ZOSTAWIE JUSTYNY.. OOOOO NIE WYJADE BEZ NIEJ

mowie do niego ona sama nie pracuje , wiec pojedziemy ogarniemy co nie co i sprowadzisz ja sobie, a ta znajdzie prace:)

odp NIE..

co mam zrobic wyjebac mu w leb by go przekonac,

P>S sory za błedy pisane z tel:P:P w aucie OOOO:)

pozdrawiam

Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

To jego życie, ty mu daj propozycję, nie niech się sam sparzy

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Jay
Portret użytkownika Jay
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Wadowice

Dołączył: 2012-03-23
Punkty pomocy: 462

ewidentnie pierdolnij go w łeb kilka razy to powinien zmienić zdanie i mu nastawisz coś w tej jego mózgownicy..
a tak szczerze, to jak chce żyć z kobietą i za marne grosze pracować, to jego wybór, w przyszłości będzie tylko żałowal że się nie zgodził z Tobą pojechać.. ;p
musisz spróbować go przekonać, przegadać po prostu że warto i że to wyjdzie wszystkim na dobre, a nic się nie stanie jak jego laseczka pobędzie jakiś czas bez niego, to im też dobrze zrobi.. ;]

** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...

Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić.. Smile **

emel
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-06-25
Punkty pomocy: 374

Do brata ilość znajomości raczej się nie ogranicza...

A jak tak bardzo chcesz akurat go ku temu przekonać to ja poszedłbym w kierunku uświadomienia mu tego, aby przemyślał sprawę w kontekście swej przyszłości, oraz przyszłości jego ukochanej dziewczyny. Chodzi mi o pewne zapewnienie bytu jemu i jego przyszłej rodzinie.

Oczywiście nic na siłę Smile

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

Ej hades nie możesz robić nic na siłę ja na twoim miejscu wkręciłbym bajeczkę o tym że rozłąki w związkach są budujące.
Skoro jest zakochany to będzie mu trudno co kolwiek zrobić.
Skoro twój brat jak widać raczej nie praktykuje zasad z tej stronki to mogę podejrzewać , że ta justynka jest alfa.
Idz do niej i z nią pogadaj pełna anonimowość. Laughing out loud

Disruptor
Portret użytkownika Disruptor
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2011-06-05
Punkty pomocy: 21

Papusiek,

Czegoś tutaj nie zrozumiałem... Wszystko spoko, do ostatniego zdania. Co masz na myśli? Smile

'What if God was one of us
Just a slob like one of us
Just a stranger on the bus
Trying to make his way home'

Witku
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-04-05
Punkty pomocy: 34

Wylicz bratu (tudzież niech sam tego dokona), ile mógłby wnieść do relacji z Justyną oraz do SWOJEGO ŻYCIA, posiadając większą ilość gotówki - spontaniczne akcje, niezapomniane przygody i ogrom zajebistych emocji.

Dalsze perspektywy, nowe kontakty i kto wie - rozwój kariery, to już inna, aczkolwiek równie istotna bajka.

Oczywistym jest, że sytuacja zależy od tego co jest motorem napędowym jego zachowania, postawy na NIE - jeśli jest to obawa przed utratą kobiety, to chłopak ma związane ręce, bo wszystko (lub znaczna ilość), co wykracza poza obytą, przeżutą niczym guma do żucia "strefę komfortu" (działa -> OK, trzymajmy się tego, a na pewno mnie nie zostawi) będzie przez niego odrzucane mimo logicznego sensu i pozytywnych aspektów.

W takim przypadku, ów propozycja pracy mogłaby być inspiracją do gruntownej zmiany fundamentów, iście zajebiście Wink

Pozdrawiam i życzę powodzenia.

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Właśnie Hades, może pomyśl o tym, żeby wkręcić jakiegoś dobrego znajomego, skoro brat nie jest zainteresowany, bo rozumiem, że ważna jest dla Ciebie kwestia podziału opłat za mieszkanie, żeby było trochę taniej, więc może to być też dobra opcja. Z doświadczenia też wiem, że bardzo ciężko takiej zaślepionej osobie coś przetłumaczyć, bo ona często sobie tego nie uświadamia nawet, albo po prostu odpowiada jej obecny stan rzeczy i tyle. Na siłę nie ma sensu go do niczego przekonywać, bo później będzie Ci jęczał, że coś się mu tam w związku popieprzyło etc. i zwali winę na Ciebie. Widocznie po prostu jest zadowolony z tego, jak mu się żyje. Jemu jest dobrze, kochają się, tylko gorzej jak dostanie kopa w dupę (jeśli dostanie, bo nie musi).

P.S. Wiesz, jeszcze wszystko zależy od tego jak mocno jest od niej "uzależniony", bo teoretycznie możesz z nim konkretnie pogadać i przedstawić propozycję działania, ale jak spotyka się z nią 5 razy dziennie, to raczej opcja z ustawieniem się w tym nowym mieście i po jakimś czasie sprowadzeniem jej do siebie nie przejdzie, chociaż pomysł jest niegłupi. Pozdrawiam.Wink

"Don't trust the smile, trust the actions"

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Co do zamieszkania we trójkę, to hmm... Do mnie raz w miesiącu, na weekend przyjeżdża brat ze swoją ukochaną. Jeśli są to tzw. "gołąbeczki", a wnioskuję, że tak, to uwierz, że nie byłoby to najtrafniejsze rozwiązanie.

"Don't trust the smile, trust the actions"

hades1988
Portret użytkownika hades1988
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: stargard szcz

Dołączył: 2011-12-31
Punkty pomocy: 293

oki dzieki chłopaki:P:P coz pogadam z nim i w ostatecznosci z nia:P

jesli to nic nie da wezme kumola:P:)

a pozniej cholera wie moze na stałe zamieszkam tam:P:)

Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.