Rozstałem się z dziewczyną po 2 letnim związku ,Miesiąc minął od rozstania a ja jak patrzę na jej zdjęcia z klubów czuję zawiść czuję ból jak widzę jak jest szczęśliwa i co weekend lata po klubach by dobrze się bawić.
To mega ch*jowe , chciałbym by była szczęśliwa chciałbym dobrze się czuć , nie patrzeć na te zdjęcia i nie czuć tego.
Sytuacja mnie boli bo nie chce być taki ale po prostu czuję ból jak widzę nowe zdjęcia z klubów.Jest jakaś możliwość bym spójnie z własnym ego po prostu wyzbył się tego ?
Nie oglądaj jej zdjęć, najprostszy sposób.
Idz na dupy, a poza tym to miej wyjebane.
Zajmij się czymś, spotykaj się z ludźmi i nie oglądaj tych zdjęć! Najelepiej gdybyś sie zaczął spotykac z dziewczynami, wtedy szybciej sie zapomina o byłej.
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
Chodzi o to uczucie , nie chce tego to ch*jowe według mnie.Bardzo kochałem ją i zaczynam ruszać do przodu.Nie ma możliwości jakoś rozkminić tego na rozum żeby w takiej sytuacji nie czuć tak negatywnych emocji ?
Wszystko co z nią związane usuń, usuń subskrypcje na fb, jej numer, wszystkie zdjęcia. Jedyne normalne wyjście z tej sytuacji.
A co samego siebie. To musisz wyzbyć się zawiści i nienawiści, inaczej ona wyjdzie z tego zwycięska. Zajmij się sobą, ciesz się życiem a kiedy się z nią spotkasz nie zgrywaj obrażonego - masz wyglądać na szczęśliwego człowieka. Ba masz nim być więc skończ lament i działaj tak jak przed jej poznaniem. Udało ci się to pewnie nieraz więc dlaczego teraz masz ponieść porażkę?
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Spotkałem się z dziewczyną która do mnie czuje sporo bo znamy się długo i powiedziała że może nawet na mnie czekać spotkaliśmy się 3 razy kino kiss oczywiście.Ale wiem że kocham Byłą przez co nie chce się tak z tą nową spotykać i poszła trochę na bok
Wywal subskrypcję z FB, zapomnij, olej. ALe znając życie nawet jakbyś to zrobił to pewnie ciekawość by Cię zżerała i sam wchodziłbyś na jej profil obczajać "co nowego u niej" , jakie nowe foty. Więc to tylko od Ciebie zależy. Albo jestes twardy i masz silną wolę, albo miękka faja i będziesz masochistą cierpiącym oglądawszy jej kolejne foty gdzie jest uradowana na imprezie.
Albo będziesz szedł do przodu, tak jak czas płynie - bo życie mamy jedno, albo wracał wstecz wspomnieniami i nie rozwijał się, tracił czas, nerwy.
Twój wybór.
Dzięki panowie , pracuję nad tym jest ciężko ... Właśnie usunełem fb a i tak ktoś ze znajomych wstawia zdjęcie i jest wkrętka , myślę że jest już lepiej ale problem cały czas boli
usuń ją z fb, nie ważne czy to szczeniackie zachowanie, jak ma tobie pomóc
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Powiedz sam sobie, że czas na zmianę. Nie jutro, nie za tydzień. Zacznij się zmieniać od teraz, zakładając ten temat jest pewnie chociaż cząstka Ciebie która ma dosyć oglądania tych zdjęć, lamentowania po byłej. Rozumiem Twoje uczucie doskonale, po rozstaniu z laską ona se chodziła na domówki, poznawała chłopaków, mialem rozpiździel w łebie.
Usunąłem wszystko co związane z nią, zająłem się sobą, robiłem to co zawsze robiłem gdy nie spotykałem się z dziewczyną, czyli wychodziłem na plac, biegałem, grałem w pilke itp. Z czasem na horyzoncie pojawily się nowe dziewczyny, nowe uczucia, nowe plany.
Przede wszystkim miej to glęboko w d*pie. Z początku będzie trudno, założe sie że bedzie Cie korciło by luknąć jak tam ma się ex (znam z własnego doświadczenia xd), ale z czasem będzie Ci ona OBOJĘTNA. Bo o to w tym wszystkim chodzi! Nie masz czuć niczego do Niej, obojętność totalna. - Magda? A o kogo chodzi? Aaa coś mi tam świta ale jestem zbyt zajęty nowymi koleżankami by się nad nią rozczulać.
Myślisz że ona Cie pamieta?
Liczysz się Ty a nie jej zdjęcia, wgl proponuję Ci nie korzystać z fejsa przez jakiś czas to nie bedzie Cie korciło zeby tam zagladac i zajac się sobą.
Jeśli bedziesz konsekwentny w tym i uparty, za miesiąc lub góra 2 spoglądając przypadkiem na jakies jej zdj z impry nie poczujesz kompletnie NIC. Żadnej zawiści, zazdrości, miłości, mdłości.
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Moim zdaniem zapomnij!!!. Wyrzuć wszystko co z nią związane nie oglądaj jej zdj nie warto bo sprawiasz sam sobie ból zacznij się bawić .Znajomi imprezy dupeczki korzystaj z życia też byłem w takiej sytuacji dokładnie to byłem z nią półtora roku .Zabawę czas zacząć
Powodzenia
Kiedyś zdarzyło mi się mądrze pisać
Łap linka; http://www.podrywaj.org/jak_zapo...
'Świat jest tym, kim Ty jesteś'
No sam widzisz właśnie wyniosłem z twojej lekcji kolejne wnioski
Czytałem ten blog kiedyś .Zupełnie wypadłem z kontroli i życia jako zdecydowany pewny siebie facet opuściłem gardę przestałem mieć presji na rozwijanie się ;/ nie dobrze Ale wracam dzięki wielkie za pomoc bo pomogliście jeszcze bardziej uświadomiliście mi że muszę po prostu zapomnieć
I zacząć działać i rozwiajać się 
A przyszło Ci do głowy że Ona to robi żebyś się tak czuł chcąc Ci dokopać? Ból, zawiść - obserwuj albo przekotwicz, tak miało być ma to Cię czegoś nauczyć.
Moje mysli tworzą moją rzeczywistość.
Prawdziwa wolność jest w umyśle.
Rzeczywistość jest taka jaka powinna być, ona jest moim przewodnikiem i wskazuje mi co powinno być zrobione.
Lubi chodzić po klubach ze mną często nie chodziła więc teraz lata kiedy może.