Witam Panowie. Jestem z pewną dziewczyną z jakieś dwa miesiące. Widywania 2razy w tygodniu, częste rozmowy telefoniczne i chyba delikatne przeinwestowanie w relację z mojej strony w ostatnim czasie. Sex też już był normą. Dziewczyna troszkę mnie olała w weekend i mimo umówionego spotkania poleciała w melanż z koleżankami i troszkę mnie to zdenerwowało o czym jej powiedziałem. Od słowa do słowa i słyszę ,,między nami jest jakoś dziwnie, nie wiem czy to to, muszę to przemyśleć'' What the fuck? Takiego nagłego pocisku się nie spodziewałem. Zastanawiam się czy kilkudniowe odcięcie całkowicie kontaktu z nią to będzie dobry pomysł?
Zlej to, babskie pieprzenie.
Zaczynają się testy...Wyjdź w miasto z kumplami i stań się trochę mniej dostepny...jakiś taki zajęty. Może trochę zmięknie, jak to nic nie da czekaj na reakcję. To bardzo ważne jak zareaguje.
Mam wszystko w tyle...więc prawie się nie myle...
Skad tu ktos ma wiedziec jak jest naprawde? Moze poznala kogos ?
Gdybys dawal jej w chuj emocji, i byl nieprzewidywalbym nie wybrala by kolezanek zamiast spotkania z Toba.
Przeinwestowales w relacje, wiec teraz wyluzuj, zajmij sie swoim zyciem, panna Cie olala dla kolezanek, wiec co chcesz zrobic ? Prosic o spotlanie?
Ja bym ochlodzil relacje maksymalnie i czekal na jej ruch.
Tym gadaniem ze musi sobie to przemyslec nie przejmuj sie,
Pewnie liczy ze zaczniesz jeszcze bardziej sie starac.
Poszła na imprezę z koleżankami, bo taki wypad może zdarzyć się raz na jakiś czas, a Ty jesteś dla niej dostępny zapewne cały czas. Dlatego wybrała wypad z koleżankami niż spotkanie z Tobą.
Fakt należy się jej opieprz za zlanie Twojej osoby, ale zluzuj trochę. Powiedz, że to Ci się nie podobało ale nie rób z siebie ofiary. Powinieneś zrobić to samo z kumplami. Musimy czasami odreagować
Co robiłeś w tym czasie, jak ona imprezowała?
"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej"
Jestem ciekaw co jej odpowiedziales? Moze juz po zawodach
Kiedyś miałem podobnie do ciebie,ważne byś miał SWOJE ZYCIE a nie by kobieta była twoim życiem.Kiedy nie zawsze bedziesz mógł, nie zawsze bedziesz miał czas,, i przy okazji bedziesz człowiekiem z pasją i wartością,umiał byc nie przywidywalny gwarantuje ze wtedy bedzie ją do cb ciągnąć jak magnez
i na żadną imprezke by nie poleciała bo by wolala z toba spedzić czas..
Ps. Szkoda ze kiedys sam tego nie wiedziałem
Ostatnie weekendy się widywaliśmy ale mi w sobotę wypadła praca a jej również. Dzwonię do niej w niedziele mówię że przyjadę a ona na to ,,dziś nie dam rady, jestem bardzo zmęczona po wczorajszym, nie spałam całą noc'' a więc umówiliśmy się na poniedziałek. Mimo ,,wyczerpania'' pojechała jednak na imprezie czy tam jakiś festyn gdzie przebalowała przy alko do rana a poniedziałek rano dostaje sms że nie spotkamy się bo wróci późno do domu. Nie zrobiłem wielkiej afery, nie miałem pretensji że chce spędzić czas ze znajomymi tylko powiedziałem jej cos w stylu ,,albo się szanujemy albo robimy sobie jaja'' No i wtedy zaczęła swoją gadke ,,wyszło jak wyszło'' ,,to chyba nie jest to'' ,,musi to przemyśleć'' Nie drążyłem tego tematu tylko powiedziałem żeby sobie poukładała w głowie.
Mysle ze moze kogos poznała,lub po prostu juz traci tobą zainteresowanie..
Gdybys był kims waznym dla niej chocby sie paliło znalazła by czas dla cb..
Ja na twoim miejscu bym z nią skończył bo widac ze ma zlewke totalną a nie ma sensu sie bawic w takie cos bo to męczące i czym dlużej tym pozniej ciezej odejsc.
Wiec Pogadaj z nia powiedz to co myslisz i nie baw sie w zadne jej gierki typu "to nie to","musze to przemyslec"
Jest tak albo nie,nie ma nie wiem.