Byłem wczoraj na imprezie i poznałem tam pewną dziewczynę. Wiadomo, po alkoholu rozmowa się klei. Wziąłem ją na parkiet i w tańcu rozmawialiśmy o byle czym, ale generalnie w rozmowie chodziło o jakieś poznanie się, ale przejdźmy do sedna. Powiedziałem jej na parkiecie, że fajnie byłoby się gdzieś kiedyś zgadać (impreza, wypad na miasto), ale nie zadziałałem wtedy. Po powrocie do domu zaprosiłem ją na FB (oczywiście przyjęła). Wiem, że przez FB takich spraw się nie powinno załatwiać, ale nie mam chyba innego wyboru, ponieważ nie mam do niej nr telefonu.
Pytanie do was czy napisać jej proste:
- Cześć. Co słychać? Pamiętasz może jak ... no to może jakieś spotkanie, bo chciałbym cię bardziej poznać.
Czy może uważacie to za coś chorego i napisać jej o tym później. Podejrzewam, że zadziałam od razu, ale spytać kogoś ogarniętego też można, żeby usłyszeć opinie innych 
Napisz do niej, wez numer.
Takich ludzi lubię. W kilku zdaniach wytłumaczyłeś mi jak to tak naprawdę działa. Większość ludzi pisze tylko coś typu:
-Pewnie napisz.
-Lepiej nie.
Dzięki Ci za pomoc!