Jakieś pomysły, jak zaprosić dziewczynę do domu, aby przygotować jakaś świetną potrawę, a następnie ją zjeść wspólnie przy filmie? Wiedząc ze dziewczyna wręcz jest pochłonięta swoim "hobby" jakim własnie jest gotowanie/jedzenie.? Dodam też, że będzie to nasze pierwsze spotkanie sam na sam, a za dwa tygodnie jedziemy razem na imprezę. (dziewczyna z klasy)
Dzięki, pozdrawiam.
Powiedz, że chcesz żeby nauczyła Cię robić takiego kurczaka:
https://www.youtube.com/watch?v=...
Przepis na ciasto rozpier**** kubki smakowe mojej rodziny! Robię!
Time is a flat circle...
przy wspólnym gotowaniu może byc kupa zabawy, smiechu, dotyku no zrozumienia, mozecie i byle sałatke zrobic byle było z jajem, jako film to najlepiej jakas komedia romantyczna zeby atmosfere zbudowac ale pamietaj ze wszystko zalezy od Ciebie bo mozesz przygotowac kolacje stulecia i nie ugrasz nawet KC a przy dobrych wiatrach laska ci powie po 30 minutach ogladania filmu " daj stop, ide do ubikacji " a po powrocie zamiast filmu bedziesz miał gorący seks i koniec końców film dokonczycie na innej randce
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Chodzi mi bardziej, o samo zapytanie, podanie jej tego pomysłu, zeby zrozumiala ze chce zrobic cos z nia fajnego, co ona lubi.
"Nie bierz życia zbyt poważnie, bo całkiem z Ciebie ujdzie."
o fuck, stary litosci
powiedz to co serio masz na mysli..
np. " wiesz, mam wolną chate jutro, co powiesz na pomysl ze razem przyrzadzimy xxx, mowilas ze to lubisz, mi tez to ostatnio zasmakowala ta potrawa, razem poeksperymentujemy w kuchni
a potem wspolnie zjemy nasz wytwór
" i najlepiej byś to zaproponował na żywo
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Dziękóweczka
"Nie bierz życia zbyt poważnie, bo całkiem z Ciebie ujdzie."