Witam wszystkich
Mam pytanie odnośnie angażowania sie w relacje pomiędzy kobietą, a mężczyzna.
Na samym początku-zwykła koleżeńska rozmowa, obojętność z mojej strony, jej zachowanie mile gdyz mnie nie zna, próbuje byc uprzejma, później po kilku miesiącach straszliwe zainteresowanie z mojej strony, częste, trudne rozmowy, juz nawet kłótnie, ale tez głębsze te pozytywne rozmowy-a do tego analiza, zastanawianie sie jak nie skopac ani jednego zdania podczas rozmowy, próba rozsmiesznia na sile panny do której podbijamy wiemwiem -bezsens. Później po ochlonieciu i przerwie w rozmowach na miesiąc dobre odnowienie kontaktu. Rozmowy częste, zaangażowanie z jej strony, ja wyluzowany, obojętny. Sama pisze, dzwoni, pyta o wiele rzeczy, smsy i wgl-generalnie widoczne hmm zainteresowanie, nawet leciutkie w momencie kiedy ja nie spinam, pisze rzadziej i mam wyjebane. Teraz dziwna syruacja-częste moje wiadomości, telefony do Niej. Jej odpowiedzi chlodne, obojętne typu "no", "ano", "aha no spoko". Irytuje mnie to- chciałbym zeby bylo jak wcześniej czyli zauważyć to jej zaangażowanie, zainteresowanie. Co zrobić?
Nie pisać na sile, zajac.sie soba i nie pisać pierwszy przez kilka dni? Ogółem kontakt mamy codziennie. Nie jestem byle kim dla Niej-bo mówiła sama, ze jej zależy na mnie i wgl. Nie chce byc nachalny itp, zmuszac jej foo spotkan- daze do tego, zeby sama proponowala, pisala itp
. Wiem ze byli tak jakoś miesiac temu i szukam działań ktore pomoga mi to znów osiągnąć. Nie mam pojęcia co robię źle. Pomożecie? 
Piszę z kom, wiec sorry za wszelkie błędy.
Z góry dzieki za pomoc, pozdrawiam
Edit: no myślę, ze wchodzenie takie w dupe czyli pisanie po to zeby pisac i nie tracic kontaktu nawet na jeden dzień to tez desperacja i chuj nia ... wiec chyba chce cos zmienić teraz w moim smsowaniu i dzwonieniu do Niej, dlatego pytam sie Was. Nastąpił brak interesujacych rozmow...
"próba rozsmiesznia na sile panny do której podbijamy wiemwiem -bezsens" - typowe
ogólnie bezsens
czytaj i myśl!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ale czekaj, to ty z tą panną jesteś, chcesz być, czy jak? Bo już się zgubiłem. Robiłeś podchody kilka miesięcy?
Nie jestem z ta panną, chciałem być, podchody trwały kilka miesięcy az w końcu powiedziałem wszystko szczerze,wyjechałem prosto z mostu, ale doznałem porażki. Ona.pamięta te błędy wiec dlatego choćby jest trudniej. Nie cofne czasu wiec albo to zaakcetuje albo jestem zmuszony dac jej spokój i isc dalej.
Jesteś we friendzone. Do tego jesteś upierdliwy. 3 spotkania to już wystarczająco żeby pokazać, że interesuje Cię coś więcej niż koleżeństwo. Powyżej tego to już zaczyna być coraz bardziej lipa. Także już zepsułeś, zapomnij o niej.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Tak, zdecydowanie to juz FZ. Nawet przez chwilę nie bylo niczego więcej oprócz calowania z Nią. Ona woli Nas jako przyjaciół, powtarzała to juz kilka razy. Właśnie tez tak przez chwilę pomyślałem, ze na siłę do Niej pisze i moze to dziewczynę przytłacza c, ta moja upierdliwosc. Innych panien tak nie męczę jak jej. "Zapomnij o niej" brzmi całkiem sensownie i szczerze to to zdanie mi pomaga w skupieniu sie na swoim życiu, zainteresowaniach i poprzestaniu na walce o ta dziewczynę oraz probowaniu zdobycia jej po raz kolejny-z negatywnym skutkiem. Dzięki za komenta
Całowanie to już ta lepsza droga do łóżka. Następnym razem staraj się szybciej to robić, lecz nie bądź nachalny. I nie zaczynaj od słownych deklaracji.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Hej, Riftrift, a masz swoje pasje? Jeśli miałbyś spędzić rok w samotności to jakby to wyglądało? Spodziewam się, że zapomniałeś o tym w ciągu kilku miesięcy.
Pora zając się sobą i nie brnąć w błąd XXI wieku - czyli traktować dziewczyny jako wszystko. Ten chłód oznacza, że nic ją w Tobie nie zainteresuje dopóki nie zaczniesz oddychać pełną piersią. Zaznaczę jeszcze, że utrzymywanie kontaktu to jedynie dobry kobiecy zwyczaj. Pokaż jej, że możesz ją naprawdę rozśmieszyć fajnymi historiami z życia. Daj sobie luz, ogranicz czas dla niej.
-------------------
"Zostaw ją lepszą."
Hej kefler
. Oczywiście, ze mam swoje pasje. Najważniejsza z nich jest choćby granie na perkusji. To zdecydowanie priorytet w moim życiu. Czasem laski przyslaniaja mi pracę nad sobą, granie na tym instrumencie. To prawda trochę o tym zapomniałem i teraz o wiele mniej ćwiczę niz jeszcze dwa miesiące temu- i to przez jedną dziewczyne! :0. To nie tylko na tej płaszczyźnie, bo również na studiach mniej sie skupiam i mniej uczę.. co gorsze. Nawet poświęcając czas i sily dla niej nie osigam tego czego chcę, gdyz ona sama wyrazila zdanie, skopalem, porobilem błędy a nadal licze na cos i cos próbuje meh. Potrzebny mi taki liść na rozbudzenie taki jak Twój właśnie komentarz. Wydaje mi sie, ze na sile próbuje ja zainteresowac..wcześniej jakos samo to wychodziło, ze mnie pytała sama o wszystko. "Daj sobie luz, ogranicz kontakt dla Niej."- megA rada!!! Tymm tekstem motywujesz mnie bardzo do ogarnięcia sie. Dzięki wielkie za to
pozdrawiam.
,,W tym cały ambaras żeby dwoje chciało na raz'' Odpuść sobie a gdy ona wtedy się tobą zainteresuje to masz w tym momencie szanse,jak się nie uda odpuść na dobre.
Narząd nie używany staje się nie użyteczny
No i minęły dwa dni od mojego nie odzywania sie i ograniczenia kontaktu, a ona sama juz do mnie dzwoni. Dzisiaj rozmawialismy chwilę. Hmm. Nie spodziewałem sie ...