Witam panowie
z góry sorry jeśli był podobny temat ale chyba takiego nie było.
Z tą koleżanką o którą pytałem, jak narazie jest ok. Było ostatnio bardzo dużo kina. Chciałem żeby przyzwyczaiła się do mojego dotyku. na koniec spotkania powiedziała że bardzo dobrze się bawiła, ja tak samo (nic nie dodawałem kiedy sie spotkamy, bez czułych słówek. itp)
Wydaje mi się że ona może liczyć na coś więcej, czasem mówi o swoich byłych w ten sposób że daje do zrozumienia że jest sama. Jeśli gdzieś ją zapraszam mówi że bardzo chętnie pójdzie.
I tu moje pytanie: umawiam się z nią raz na 2 tygodnie, czasem coś napisze na fb żeby poprostu się jej przypomnieć. (ale bez dłuższej gadki )
Jak jej dać do zrozumienia że też jestem zainteresowany? Czy jeśli będą ją gdzieś zapraszał raz w tygodniu albo częściej to nie wyjdzie że sie zbyt zaangażowałem? Z jednej strony nie chce wyjść na gościa needy a z drugiej jakoś częściej z nią się spotykać.
dzięki za odpowiedzi.
dzięki za tak wyczerpującą odpowiedź.
O byłych chłopakach chodziło mi o to w sensie: tutaj zerwałam ze swoim ostatnim chłopakiem itp.
Masz rację, chyba gram zbyt ostrożnie ( w sensie nie chce jej płoszyć żeby nie wyjśc na napaleńca)
Ale postaram się jakoś iść do przodu, i zwiększać pewność siebie.
Recepta jest tu jedna. Podstawy z tej strony, plus podobne tematy na forum rozwiażą twój problem.Powodzenia☺
Wiesz co robić żeby dać jej do zrozumienia ze się nią interesujesz? Pchać łapy w cipkę.. Musisz dążyć do seksu. Tylko seks świadczy o tym ze nie chcesz być jej koleżanka. Nie ma znaczenia jak często się widzicie tylko po co się widzicie. czemu rozkładasz spotkania na "co dwa tygodnie"? Albo jesteś zajęty i nie możesz częściej, albo spotykasz się np. Raz w tygodniu bo stwierdzasz ze w sobotę masz czas na dupy, a w tygodniu nie masz dla dupy czasu. Dużo kina bo przyzwyczajasz ja do dotyku - bardzo dobrze.
jeśli chcesz się jej przypomnieć to dzwon jak masz ochotę i pogadaj. Zaproś na spotkanie. Przecież to łatwe a Ty budujesz rakietę NASA....
Czekaj - a wogólę ja pocalowales? Przecież pocałunek w usta świadczy o tym ze chcesz z nią być jak facet z dziewczyna... zreszta, po co ja to mówię. Masz podstawy. Jak Ci nie wyjdzie to daj znać, ale teraz nie panikuj tylko całuj w usta i z wyczuciem wkładaj ręce w majtki. Macaj - kobiety to nazywają pieszczeniem
No musisz zaczac dzialac konkretnie, a nie ze widzicie sie raz na dwa tygodnie, napijecie sie kawy i chata. Jesli jeszcze jej nie pocalowales, to najwyzszy czas
No ale tutaj jest cały problem z pocałunkiem. Że jakoś nie ma okazji, na sankach sie nie dało (bo przecież sie na ną nie rzucę) , byliśmy na tych zawodach niby może potem na zakończenie ale też nie wyczułem momentu. Nie chce też cały czas jej gdzieś zapraszać bo wyjde na desperata, zawsze chce mieć jakiś pretekst że muszę przy okazji coś zrobić np: muszę iść na tą wystawę i napisać recenzje chciałbym żebyś poszła tam ze mną itp) i dupa blada