No to zaczne od tego, że napisze jeszcze raz to co w temacie. Tydzien temu rozstałem się z dziewczyną, i zakończył się mój prawie 3 letni związek.
Pytanie padnie, dlaczego?
Otóż dowiedziałem się, że mnie okłamuje. Zresztą czułem to wcześniej, może nie były to jakieś kłamstwa " aż tak dużej wagi ", ale potrafiły mnie na tyle wkurwić, że powiedziałem, że się rozstajemy. Może i działałem pod wpływem emocji, ale i tak teraz myślę, że dobrze zrobiłem. Powiedziałem jej kiedyś, że jeśli mnie okłamie i ja to odkryje, to się pożegnamy. Chyba nie wierzyła w to, bo było kilka takich akcji, że jej wybaczałem błędy.
I wiecie co? Postanowiłem teraz zagrać jak zimny chuj i skończyło się. Jaka była jej reakcja? Płacz, żal, smutek, prośby, błaganie i każdy wie jaka mogła być reakcja. Norma
Jeszcze do wtorku, wydzwaniała po nocach i błagała, na co i tak jej powiedziałem, że nie mamy o czym rozmawiać. Wczoraj się dowiaduje, a ona ma już NOWEGO chłopaka. Haha, no ja pierdole jak można się odkochać po 3 letnim związku i jeszcze po jak obiecujących wiadomościach 4 dni wcześniej. Co za zagranie, ambitne okropnie.
Nie mówie, że nie jestem wkurwiony - nie jestem jakimś człowiekiem ze stali i nawet sama myśl, że ona pociesza się w towarzystwie innego mnie niesamowicie wkurwia.
Ale z drugiej strony na to wszystko patrząc, powiewa mi to. Bo myśle sobię jedno - Ona nie była warta mnie, ja zdecydowanie zasługuje na lepszą kobietę.
I wiecie co? Współczuje mu w sumie z drugiej strony, chociaż i tak był go wyprał po ryju - ale szkoda moich pięści i nóg. Ciekawe czy przechodzi mu przez myśl taka opcja, że jeśli była w stanie odkochać po kilku dniach w gościu z którym była 3 lata, to co z nim?
Ale pierdoli mnie to już, ja mam teraz inne sprawy na głowie. Zaczeły mi się wakacje, chociaż nie zbyt ciekawie bo zapalenie gardła złapałem - oczywiście przez moją głupotę ( sesja pływania w stawie przy zimnej wodzie ).
Z jednej strony męczy mnie to myślenie, ale z drugiej już mnie to pierdoli.
Haha, jeszcze wam powiem taką małą tajemnice. Jestem dość ogarnięty z informatyki i nie robi mi to problemu dostać się jej na email, czy facebooki itd. I mam ten dostęp, a ona nie wie. Ale mimo wszystko, teraz myślę - na chuj mi to, ani na tym nie zarobie ani nic.
Pozdrawiam was wszystkich, życze udanych wakacji
.
Urzekła mnie Twoja historia
"Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi, patrz na nią."
@The Secret
To ma być aluzja?
Jeśli chcesz być szczęśliwym człowiekiem - zostań ogrodnikiem. Gdy ogrodnik śpi, sieje diabeł zielsko.
no strasznie Cie to pierdoli, az targa Tobą z emocji, widac na kilometr.
Nie zachowałes sie jak zimny chuj tylko jak facet z jajami. W ogole nie mysl zeby go bic...
Tylko Cie to agresywnie nastraja. Moze ona po prostu ma na celu Cie wkurwic, wzbudzic zazdrosc? Z resztą nie wazne w takiej sytuacji tym bardziej nie jest Ciebie warta.
Powiedz zyciu TAK !!!
W huja Cię robi , nie ma nikogo ! Specjalnie tak mówi aby cie tylko wkurwić ! Teraz mówisz ,że masz wyjebane ,ale jak będziesz chciał powrotu to pamiętaj aby ona pierwsza się odezwała i trzymaj się swojej racji . Ona ma Przeprosić i obiecać ze nie będzie więcej kłamać .
@James007 - Rozumiem Twoją krytyke, ale dla mnie jesteś gazą jałową, skoro masz mnie za plastra. Nie znasz mnie stary. Więc nie pierdol. Pewnie nie znasz tego stanu, i nie radze Ci go poznać, bo pewnie jesteś najlepszym uwodzicielem w Twojej wsi i dajesz rade, każdej cukierkowej dziuni z widłami. Uważam, że dobre kroki poczyniłem. Nie zwyzywałem jej, nie zbeształem, nie latam, nie piszę. Nikt nie dostał po pysku. Olewam i nawet nie chce żeby wróciła.
@Chopin84
Nie życzę już powrotu, nie chcę więcej kłamstw. Wystarczy mi, i niech ona weźmie z tego nauczke. Nie robi mnie w chuja, żeby mnie wkurwić, ja sie dowiedziałem z innego źródła.
@Artist
Tak, zrobie nikogo bić nie będe. Nie ma sensu, niech sobie robi co chcę - tylko teraz trochę szkoda mi, że zmarnowałem te 3 lata. Ale chuj tam, nie będe patrzyć za siebie, bo się nie opłaca. Ale o tym mówię, że rozpierdala mnie w jednej sekundzie, ale w drugiej gdy myślę o tym wszystkim to nawet po tym jej zachowaniu, wiem że nie wartało by wracać.
Jeśli chcesz być szczęśliwym człowiekiem - zostań ogrodnikiem. Gdy ogrodnik śpi, sieje diabeł zielsko.
James przesadziłęs.
Chłopak pokazał, że ma jaja, nie pierdoli farmazonów jak większość porzuconych. A to że trochę w tym tekście róznych, niestabilnych emocji to normalne.
Bardzo dobrze, teraz zaczniesz nowe zycie;)
Cenna rada : Nie naciskaj !
Chcesz bić tego typka? Poderwij i przelec 20 kobiet to nie będziesz miał siły myśleć o pierdołach;)
Nie rozumiesz, dla mnie dupcenie nie jest tym z czego chce żyć. Mi bardziej zależy na stabilnym związku, gdzie jest oparcie i gdzie jest wszystko. Seks to pewne dopelnienie, konfirmacja w zwiazku.
Jeśli chcesz być szczęśliwym człowiekiem - zostań ogrodnikiem. Gdy ogrodnik śpi, sieje diabeł zielsko.
Chłopie bic tamtego? Ja jemu litra postawilbym za to, ze laske przejrzałeś
Zasady portalu
Już popierdoliłem takie myśli, trochę się uspokoiłem. Przedchwilą dokonałem istotnych kroków, usunąłem numery telefonu, gadu-gadu itd. Jeszcze musze poblokować sobie dostęp do stronek, gdzie moge ją zastać. Odcinam się, krótka piłka.
Jeśli chcesz być szczęśliwym człowiekiem - zostań ogrodnikiem. Gdy ogrodnik śpi, sieje diabeł zielsko.
trzymaj sie w swiom postanowieniu stary na poczatku tak jest,ze dzialasz pod wplywem emocji,ale kryzys i chec szukania kontaktu przyjdzie prawdopodobnie jeszcze jak zejdzie cale napiecie i zaczniesz myslec o wszystkim. dasz rade:)
Bicie tamtego to najwieksza glupota.. a dodatkowo jak trafisz na kolesia ,ktory cos trenuje to jeszcze wpierdol konkretny dostaniesz i sie osmieszysz
Zapomnij o tej dziewczynie skoro Ciebie niewarta. Idz dzisiaj poznac inną:)
Nie no, taka głupia myśl przez głowe mi przyszła. Naprawde pod dużym wpływem emocji zakładałem ten temat.
Po za tym jak już mówiłem, szkoda moich pięści i nóg
.
Jeśli chcesz być szczęśliwym człowiekiem - zostań ogrodnikiem. Gdy ogrodnik śpi, sieje diabeł zielsko.
Albo szkoda jego:P
To idz teraz na balety i poznaj inną ..raz dwa zapomnisz o tej.