Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

zakochanie, ale czy z 2 stron

20 posts / 0 new
Ostatni
siemano xD
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: rzeszów

Dołączył: 2012-02-04
Punkty pomocy: 9
zakochanie, ale czy z 2 stron

Cześć panowie/panie. Chciałbym się dowiedzieć, co sądzicie o sytuacji w której się obecnie znajduje, bo nie ukrywam zakochałem się i panna nie wychodzi mi z głowy, a nie chce tego spierdolić pod wpływem emocji i rada od osób nie związanych z tą sytuacją będzie bardzo cenna. Jest to ta sama dziewczyna z 3 ostatnich moich wpisów na forum. Wszystko szło lepiej, czasem był kryzys, aż w końcu w niedzielę pokłóciła się z najlepszą koleżanką i zaczeła mi pisać, że nikt się nią nie przejmuję, ze jak ktoś ma problemy to idzie do niej, a jak ona chce się z tego zwierzyć to nikt nie chce jej to wysłuchać, zlałem to szybko, powiedziałem że za dużo wszystko przeżywa, że zawsze może na mnie liczyć, ale nie wyobrażam sobie dalszej znajomości jeśli nadal tak będzie zrzędzić. Po chwili mnie przeprosiła, powiedziała że strasznie jej na mnie zalezy i nie wybaczyła by sobie że przez taką sytuacje mnie straciła i ogólnie obiecała poprawę. W poniedziałek wyczekiwany sylwester , spędziliśmy go na wynajmowanym mieszkaniu(ja, ona, jej 3 koleżanki i moich trzech kumpli). Impreza przebiegała wręcz idealnie, dużo pocałunków, każdy szybko był pijany to zaczeliśmy szaleć na osiedlu, wożenie w windzie, zabawy na placu zabaw itd W końcu wróciliśmy na mieszkanie i dziewczyna położyła się na łóżku i zasneła, zacząłem ją budzić i w końcu poszliśmy do innego pokoju, zacząłem ją rozbierać , ale powiedziała że za chwile, powiedziałem "o nie kochanie, nie po to czekaliśmy tyle na tego sylwestra żeby teraz spać" i w końcu pozwoliła się rozebrać. Zaczeliśmy się całować i nastąpiła próba włożenia, lecz powiedziała że "kochanie nie chce być tak szybko mamusią, poczekajmy z tym", nie naciskałem, ale powiedziałem to zrób mi loda, nie zgodziła się, tylko zaczeła go dotykać ręka. Ale zmierzając do sedna wyznaliśmy sobie miłość, spytałem czy spróbujemy być ze sobą, zgodziła się. Następnego dnia również dużo pocałunków, dotyku, rozmowa o związku itd. Wczoraj napisała że fajnie było, zaproponowałem jej spotykanie, ale napisała , że chora jest, ale postara się przyjść, lecz po jakimś czasie napisała że musi byc w domu, bo mama gdzieś pojechała. Później napisałem do jej najlepszej koleżanki żeby ją wypytała o mnie. Zauważyłem ze moja dziewczyna jest o tą koleżanke trochę zazdrosna, że piszemy ze sobą. Wczoraj zadzwoniłem do niej ok 21 i była poza domem, powiedziałem dlaczego nie siedzi w domu skoro jest chora, ona że nie mogła już wysiedzieć i musiala gdzieś pójść, spytałem kiedy się spotkamy, zaproponowała żeby jutro tj. dzisiaj. Zgodziłem się, powiedziałem że ją zabiorę w pewne romantyczne miejsce, wypytywała gdzie, ale powiedziałem że chce widzieć ten błysk w jej oku, ucieszyła sie. Jak wrócila napisała co robie, odpisałem że siedze z kumplami, i wtedy zaczeły się jej jakieś fochy, krótkie odpowiedzi("nie", "tak"), pożegnałem się, ze musze kończyc, dobranoc, odpisała "taaa" , po chwili zadzwoniłem i spytalem o co chodzi, ze taka jest, ona że nic i takie jakieś wymówki. Panowie co znowu jej odwaliło, że czasem się tak zachowuje, dodam że piszemy dość duzo smsów(ok 100 dziennie, chciałem to ograniczyć i jak nie odpisywałe dłużej to wielkie fochy że mam ją w dupie i jak mnie nie potrzebuje to ja nie odpisuje). Jak mam dalej postępować z nią, jak odbijać te jej gierki, fochy, powiedzieć dzisiaj że jak nadal będzie się tak zachowywać to zniszczy tą znajomość. Doradzcie, a może wszystko jest dobrze, tylko przez to że się zakochałem, widze każdy jej zły humor i sie tym za bardzo przejmuje. Dodam że ta jej koleżanka napisała mi wczoraj że gadaly i pytała o mnie to odpowiedziała że bardzo przywiązała się do mnie,że jakby przestała się ze mną spotykac było by jej dziwnie. Ta jej koleżanka dodała że zna ją długo i myśli że między nami bedzie dobrze, tylko że pewnie potrzebuje czasu, ze może boi się że nam nie wyjdzie. Zależy mi na związku z nią. Pozdrawiam

siemano xD
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: rzeszów

Dołączył: 2012-02-04
Punkty pomocy: 9

miała być w domu do 19, bo wtedy jej mama wróciła, a ja zaproponowałem żebyśmy się zobaczyli o 17, jak odpisała że musi być w domu, to napisałem że jade z kumplem na lodowisko i się pozegnałem

Capii
Portret użytkownika Capii
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: PL

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 186

1. Dobra rada nigdy nie gadaj z laska o drugiej lasce, źle na tym wyjdziesz.

2. Nie gadaj o związku, rób swoje.

3. Mniej gadania, więcej działania.

Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .

GrzesznikJa
Portret użytkownika GrzesznikJa
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2013-09-26
Punkty pomocy: 464

Po pierwsze jak panna ma humorki i Ci jazdę robi to nie dzwoń do niej.. ( Boże, jakie one są wspaniałe Smile ). Jak chce się złościć to niech to robi przed lustrem. Jak ja byłem w związku to pisałem coś w stylu "Dobra napisz jak Ci przejdzie"
Potem leciał es za esem jaki to ja nie jestem, potem przychodził jeden o treści "Okej, już się uspokoiłam"
Klasyczny zwrot "Miej wyjabane, a będzie Ci dane"

Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

przeczytałem całe mimo fragmentu o "wyznaniu sobie miłości i pytaniu jej o to czy spróbujecie być ze sobą" i stwierdzam, że słodki jesteś.. interesujesz się, przejmujesz.

też taki byłem. Zastanawiałem się, co może się nie podobać kobietom w takiej postawie. Od jakiegoś czasu wiem.. Można lubić pączki, ale jedząc 4 chce się rzygać

siemano xD
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: rzeszów

Dołączył: 2012-02-04
Punkty pomocy: 9

czyli być taki jak ona? ma jakieś fochy to mówić "stop, odezwij się jak ochłoniesz" i nie pisać smsów, najwyżej kilka, lepiej na koniec dnia zadzwonić

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

oj chopie, może dobrze że ci tego loda nie zrobiła, bo byś sie w ogóle rozkochał na amen ...
tak jak ci tu doradzają, ochłoń trochę, rób swoje, a deklaracje i wyznania lepiej zostaw na później, może zamiast podchodów i jakiś wypytywań, porozmawiajcie o seksie i zabezpieczeniu, żebyś nie czekał z tym do przyszłego sylwestra Wink

they hate us cause they ain't us

Venom
Portret użytkownika Venom
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2009-10-08
Punkty pomocy: 55

"kochanie nie chce być tak szybko mamusią, poczekajmy z tym"

nie wiedziałem, że po włożeniu dziewczynie swojego pomiatacza, ona z automatu staje się matką Laughing out loud

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

"Panowie co znowu jej odwaliło, że czasem się tak zachowuje"

To bardzo proste. Nie tylko jej odwaliło, ale Tobie również. Obojgiem z was targają emocje z którymi nie bardzo wiecie co zrobić i jak je nazwać no to nazwaliście je zakochaniem, miłością. Pierdu pierdu. To nie żadna tam miłość tylko młodzieńcza fascynacja płcią przeciwną i ewidentnie oboje nie wiecie co z tą fascynacją zrobić. Nie wiecie jak to skonsumować. Wokół was tak wiele emocji, że nie jesteście w stanie w pełni ich wchłonąć i głowę straciliście. Ona w nic nie gra - ona sobie nie radzi z emocjami. Grać to może trzydziesto paro letnia baba bo kilkunastu związkach, a nie nastolatka.

Ochłoń. Fakt, że dziewczyna dotknie Ci penisa nie oznacza, że Cię od razu kocha. A Tobie to już sperma na mózg się wylała.

siemano xD
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: rzeszów

Dołączył: 2012-02-04
Punkty pomocy: 9

Wiarus czyli jak mam teraz postępować?

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Przecież już napisałem i nie tylko ja. Jakiej rady jeszcze chcesz ? Ochłoń. Dziewczyna TYLKO Ci dotknęła penisa, a Tobie tak od tego odjebało, że się opamiętać nie możesz.

Maciu54
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Coraz bliżej 30...
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2013-10-17
Punkty pomocy: 146

Ochłon strzel piwko z kumplami ,jest Piątek ,jak robi Ci takie jazdy w głowie to zadaj sobie pytanie czy aby na pewno tego potrzebujesz?

don't ever give up...

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Ale jakie jazdy ona mu niby robi ??? To mają być jazdy ???

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

siemanoxD - wiesz.. dobra będę dość bezpośredni - zwal sobie konia może wtedy Ci się trochę poziom testosteronu zbije, bo mi się wydaje, że to Ci go zaraz rozsadzi.

Stary... Dotknęła Ci penisa o ja pierdole no to cud że nie dostałeś orgazmu... Mam wrażenie, że teraz może traktować seks jako kartę przetargową - to chyba najgorsze co może być. Napalasz się na nią bez przerwy piszesz, ciągle dzwonisz, latasz za nią i spełniasz jej zachcianki - to już idzie w stronę pieskowania.

Rozgranicz chłopie to co chcesz a to co musisz - czyli, jak chcesz ją przelecieć to ją rozgrzej i lecisz , a nie się będziesz kurwa o zgodę pytał. Ale pamiętaj, że jesteś jej "chłopakiem" więc jak seryjne jest problem to reagujesz, ale znowu bez przesady, żeby jej dupe podcierać i piłować paznokcie.

Na prawdę ochłoń, bo to chyba Twój pierwszy związek i tak jak Ci pisali : "Mniej gadania, więcej działania!"

Powodzenia Romeo Laughing out loud

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

lukas198820
Portret użytkownika lukas198820
Nieobecny
Zasłużony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-07-08
Punkty pomocy: 362

A ja powiem tutaj tak.....Założycielu tematu znajdź sobie inna dupe...Skoro jej nie ruchales to tylko jesteś jej koleha tak naprwade i nic z tego nie będzie jęsli nie odpuscisz.

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

"Zależy mi na związku z nią. Pozdrawiam"

Mistrzu, weź ochłoń. Rozluźnij poślady, bo żeś strasznie się na nią napalił. Przyjmij, że następnym razem wyznasz miłość dziewczynie po zrobieniu loda i sexie, a nie tylko po dotknięciu ręką.

siemano xD
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: rzeszów

Dołączył: 2012-02-04
Punkty pomocy: 9

no i panowie wróciłem ze spotkania z nią, i wiecie co wam powiem? Jest taka napalona teraz, posłuchałem was i trochę byłem chlodny na spotkaniu, zdziwiło ją to, jak widziała że idzie jakiś chłopaka to patrzyła i pod nosem mówiła grrr, a ja nic. Widziała że to nie pomaga więc zaczeła się przybliżać, całować i uparła się żeby mi zrobić malinkę, pomyślałem że nie może mieć wszystkiego od tak, i od godziny 20 do teraz starała, prosiła, stękała, jęczała a ja że następnym razem itd widać że lekke oziębienie pomoglo i teraz postaram się ja tak trzymac i wychowywać Laughing out loud trzymajcie się

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

no i super. Tylko teraz zebys nie przesadzil z tym chlodzeniem i nie zrobil zimy stulecia.

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Nie no ,ale jak by mnie panna prosiła przez 2 h żebym ją pocałować i sama by sięze mna droczyła to bym nie wytrzymał i na samym KC by się nie skończyło Laughing out loud

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".