Znam dziewczynę jakieś 4 lata poznałem ją kiedyś przez wspólnych znajomych, potem była dziewczyną mojego współlokatora przez jakieś 2 lata, po zerwaniu zaproponowała mi spotkanie, na którym generalnie trochę prała na niego brudy, powiedziałem jej że podjęła decyzję i skończyłem to spotkanie dosyć szybko żeby być fair co do niego. Od tamtego czasu pisaliśmy do siebie rzadko, może raz na jakieś 3 miesiące, zwyczajna gadka jak tam życie mija nic ponad to. Ja w tym czasie przeprowadziłem się do domu pod miastem, ona znalazła sobie jakiegoś typka i tak to leciało. Ostatnio znowu rozmawialiśmy, opowiedziałem jej że poznałem jedną laske i w sumie to jaram się, powiedziała że się cieszy i trzyma kciuki. No i godzinę później patrzę na komórkę a tam zaskakująca wiadomość "Może spotkamy się jakoś niedługo?". Więc umówiliśmy się na czwartek na piwo. Dzisiaj rano stwierdziłem że ten czwartek mi trochę nie leży, jestem bez hajsu na wyjście do miasta, a piwo to by było 0% bo prowadzę. Więc postanowiłem że może trochę stestuje jej zamiary i z rana zaproponowałem żebyśmy spotkali się dziś wieczorem, że kończę przed 18 mogę ją zabrać i jedziemy do mnie do domu. No i szybko odpisała że na 17 widzi się z koleżanką, ale to nie ma sprawy załatwi to na szybko i od razu możemy jechać. Napisałem jej jeszcze że jakbym później ją miał odwieźc to to piwo i tak będę musiał sobie podarować, napisała że "To ja też nic nie wypije, to nawet dobrze bo nie powinnam pić nic oprócz wina haha
Ucięło mi post więc dokończę:
To wino to wiadomo, załatwię Smile
Natomiast jak wspominałem laska jest zajęta przez jakiegoś kolesia, czasem coś o nim wspomniała ale nic konkretnego. Wydaje mi się że tu są przesłanki żeby to nie było koleżeńskie spotkanie, a co Wy o tym sądzicie.
No nie mamy pojecia, mialem sytuacje ze dziewczyny byly u mnie w domu sam na sam na przyslowiowym filmie i nie chcialy nic nawet calusa.
Ale jedno jest pewnie, musisz sprobowac
nie stracisz nic, mozesz tylko zyskac. Tak na prawde to dobrze o Tb swiadczy jak sprobujesz z nia cos bo znaczy ze jestes seksualnym bytem a nie kims kto by sie tam przejmowal ze np ma chlopaka czy np co sobie moze pomyslec o Tobie.
´
Desperacko szuka plastra..
“Życie to to, co się wydarza, gdy jesteś zajęty robieniem innych planów.”
Zbieraj informacje bo na razie to ciężko mi określić czego potrzebuje a nie chce się bawić w jasnowidza