Siemaaaa. Poznałem na koniec szkoły kobietę z którą się spotykałem z 2miesiące ale to były raczej luźne spotkania ale od 2 tyg jest tak, że po prostu zaczynamy się do siebie zbliżać i buziaki wchodzą w grę. Dzisiaj np. dała mi kilka buziaków w polik bo przegrała zakład i później jej zaoferowałem, że ją pocałuje w usta i co? ZGODZIŁA SIĘ! ale nie było KC jedynie buziak w usta. Wszystko ładnie by się układało ale ma chłopaka... Kurwa znowu trafiłem na laskę, która ma chłopaka. Podchodzę do niej z bardzo dużym dystansem ale jakoś ta sytuacja jest dla mnie dziwna. Mówi niby, że jak się zbliżę to dostane ale zaraz później jest inna gadka. Sam nie wiem czy coś z tego będzie ale już dzisiaj zaproponowała następne spotkanie ale z miejsce odmówiłem bo muszę to jakoś przemyśleć. Nie wiem co dalej z tym zrobić, jakieś rady?
Nawet jeśli ją odbijesz, to skoro robi w chuja chłopaka, to czemu miała by nie robić Ciebie?
Z zachowania ludzi można wiele odczytać, a za takie laski się nie bierz chłopie.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
skad wiesz ze nie ma tego od chlopaka co ma od Ciebie? nigdy nic nie wiadomo.
Ta zasada nie zawsze sie sprawdza ze "Nawet jeśli ją odbijesz, to skoro robi w chuja chłopaka, to czemu miała by nie robić Ciebie?"
czasem poprostu jest tak ze laska jest w zwiazku z nudów albo od tak i na serio to kazdy moze ja odbic przy odpowiednim zachowaniu jak kolega wyzej robi
jesli Ci sie podoba i chcesz cos krecic z nia to cisnij, najwyzej sam sie potkniesz o wlasne bledy czy bd miec morde obita
ja tak zrobilem raz i nie zalowalem nigdy
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
Dokładnie! Dodam tylko, że większość gorących dziewczyn zawsze ma przy boku jakiegoś przydupasa co najmniej.
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
1. Laska zdradza.
2. Nie wie czego chce.
Wynik: Kop w dupę!
Z daleka od takich dziewczyn!
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
Ale jaki sens jest męczyć się z zajętą?! Jest baaardzo dużo kobiet, które są samotne! Trzeba tylko dupę ruszyć
"Granice są tam, gdzie je sobie sam wytyczysz."
"Masz głowę i chuj? Kombinuj!"
Stary, przyzwyczaj się do tego, że prawie każda atrakcyjna laska jest zajęta, co myślisz - że będzie czekała na księcia z bajki całe życie - zazwyczaj kobieta bierze co jest pod ręką i rozgląda się jednocześnie za lepszym.
Poza tym ona jest w wieku, w którym musi sprawdzać, testować, uczyć się na błędach. Zapewniam Cię, że ona i tak nie będzie z tamtym facetem dłużej niż rok, z Tobą zresztą, o ile ją odbijesz, też nie. Po prostu nie jesteście jeszcze w wieku żeby tworzyć poważny związek bo nie macie na czym. To jest czas na poznawanie nowych osób, zdobywanie doświadczenia.
Już nie wspominam o tym, że kobieta w związku często szuka skoku w bok, po prostu znudziło jej się rutynowo, zawsze z tym samym facetem, zawsze w tej samej pozycji itd. a jednocześnie jak gość jest miły i dobry dla niej to nie chce kończyć z nim związku. Wtedy spokojnie można pierdolić niewiastę
Zależy czego od niej oczekujesz czy związku czy sexu?
Jesli związku to odradzam Ci tego. ;p
Jeśli sexu to działaj, spotykasz się z nią. Całujesz w usta, zapraszasz do siebie i lecisz z tematem
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
a ja ciagle mam wrazenie ze temat jak z podstawowki.. albo cos jest czarne albo biale albo ja podrywasz albo jestes jej kumplem.. nie ma posrodku nic chyba ze sam nie wiesz czego chcesz.. bierzesz ja na spacer zostawiasz z emocjami znikasz pojawiasz sie za kilka dni ona mysli juz tylko o tobie i marzy o tym zebys ja pocalowal..