Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zaistniala sytuacja-destrukcja?

9 posts / 0 new
Ostatni
Pandziks
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Daleko

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 22
Zaistniala sytuacja-destrukcja?

Hejka to znowu ja, ten niechciany i nielubiany heh. Od paru dni zaczela pracowac u mnei w robie hostessa. Ogolnjie z pcozatku jakeis zwykle hej, wymiana spojrzen. Dzis tka jakos mnie wzial dobry humor, wiec przechodzac obok jej stanowiska zaczalem sie rozgladac za nia, co dostrzegla (wyzsza o glowe jest), usmeichnalem sie do niej ladnie i zgrabnie pomachalem, odwzajemnila to. Podbilem do niej jakis czas potem. Koncepcja prosta byla, jako ze w pracy jestem to wolalem uniknac dlugich pogawedek, wiec chcialem dowiedziec sie o ktorej konczy i w tym samym czasie odprowadzic ja i pojsc na przerwe, przy okazji wziac od niej numer. Podbilem, okazalo sie, ze rozgadana z niej dziewucha i to bardzo. No coz, popelnilem blad bo idac dalej pracowac rzucilem, ze ja znajde o tej 20... Od koelzanki potem sie dowiedzialem, ze wyszla wczesniej, speiszyla sie na urodziny czyjes tam. Jedna taka konkretna wtopa(wydaje mi sie), to jak z kumplem gadalem kawalek dalej od niej, w sumie na jej temat, troche smieszkow itp i kumpel tam rzucal radami nt. zwiazku(dosyc glosno mowi) i wgl hehe Sek w tym, ze jestem prawie pewny, ze ona stojac kawalek dalej za rogiem slyszala wszystko. No i moj leb juz negatywne mysli zaatakowaly ze sobie pomyslala o mnie jakies nie wiadomo jakie rzeczy. Ogolnie jestem jutro w pracy wiec licze, ze ja spotkam i dokoncze swoje dzielo, ale nie wiem jak sie zachowac... w razie W. Bo ja to czujny jestem jak cholercia. Wiem jedno, pracuje do wtorku. Poniedzialek mam wolny, wiec moglbym na luzie podbic bez presji, ze jestem w pracy.

Lepiej nie pytac.

_Mr.X
Portret użytkownika _Mr.X
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: xx
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2018-08-09
Punkty pomocy: 178

Jeśli jej nie obrazales z kolegą to nic się nie dzieje.

Ja hostesse u mnie w pracy poderwalem w dość prosty sposób. Spytalem czy idzie ze mną zapalić. Mało tego że mieliśmy czas dla siebie to jeszcze bylismy sami.

Podejmuj takie decyzje ,które przyniosa ci najlepsze wspomnienia~ Mr.X

Pandziks
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Daleko

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 22

No coz, za chwile sie przekonam czy bedzie dzis w pracy czy nie.

Lepiej nie pytac.

Owski
Portret użytkownika Owski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2018-08-24
Punkty pomocy: 138

podbij, zagadaj, zaoferuj.

rada?

mniej analizuj

Nie pomogłem wystarczająco?
wal priva Wink

Pandziks
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Daleko

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 22

Dobra wychdzi na to, ze albo podsluchala albo rzeczywiscie ma chlopaka bo powiedziala ze ma chlopaka. Numeru nie dala ale zaczela cos pierdolic, ze sie jeszcze zobaczymy w przyszlym tygosniu, wiwc zlalem i wprost powiedzialem, ze jak dzis do 15 pracuje to niech sie zastanowi i w razie co wie gdzie mnie znalezc. Nie przyszla. Ogolnie zapytala sie mnie o zwiazki, wiec krotko i tresciwie odpowiedzialem, ze nie bawie sie w to i nie interesuje sie zwiazkami. Ale moge zostac jej kolega. Moze blad moze nie, sciemniac nie zamierzam. Cos gadala, ze jej chlopak jest o nia zazdrosny. No i musze nadmienic, ze po mojej odpowiedzi nt. zwiazkow odczulem juz brak zai teresowania z jej strony.

Lepiej nie pytac.

Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 176

Nie dała numeru wiec nic od Ciebie nie chce. Zaczeła pierdolić że sie gdzieś tam w pracy za jakiś czas zobaczycie - tym Cię chciała spławić, tylko grzeczniej. “Jak się zastanowisz to wiesz gdzie mnie szukać” - tym stałeś się dla niej dostępny od zaraz. Jak Cie na przyszłość kobieta spyta o zwiazki to nie odpowiadaj tak jak odpowiedziałeś tym razem bo zmniejszasz swoje szanse i jednocześnie dałeś jej do zrozumienia że chcesz się tylko zabawić. Nie jest Toba zainteresowana, więc odpuść zaloty, zrób z niej koleżankę.

Pandziks
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Daleko

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 22

To bylo dla mnie jasne, wlasciwie napisalem w moim poprzednim poscie co ty, tylko w skroconej wersji. A to co powiedzialem na odejscie to zrobilem juz od niechcenia na kompletnej wyjebce, zreszta nawet jej imienia nie pamietam juz. No i dodac trzeba, ze mlodsza o 3 lata co tez sie dowiedzialem chwile przed, wiec chec sama w sobie juz spadla. Selekxja i tylw.

Lepiej nie pytac.

Pandziks
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Daleko

Dołączył: 2018-03-01
Punkty pomocy: 22

Panowie ja po tym czuje sie zgorszony i zniesmaczony. Nie gustuje w malolatkach a po tym czuej sie jak jakis...pedobear, co sobie w pracy pomysleli, ze gosc w moim wieku podbija do jakis malolatek eeee Moze wyolbrzymiam, ale sie w pracy nawet nie krylem przed innymi, kij w to, ze zlany zostalem. Wyprowadzcie mnie z bledu, moze bledne mam myslenie. Nie wiem

Lepiej nie pytac.

shaker
Portret użytkownika shaker
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 453

Nie wiem po co to rozkminiasz, nie udało sie i tyle, czynników tego niepowodzenia może być masa.