Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zainteresowana? A może już nie...

15 posts / 0 new
Ostatni
Mientkiwonsz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-06-11
Punkty pomocy: 3
Zainteresowana? A może już nie...

Zauroczyłem się w dziewczynie z szkoły(średniej). Dziewczyna kształtna i pół szkoły za nią się ogląda Laughing out loud
A ja głupi stwierdziłem,że nie chce takiej ,że mnie oleje ,że za wysokie progi ,że nawet jeśli będziemy przez jakiś czas rozejdziemy się i będę ją widywał przez kolejne lata w szkole co mojemu sercu nie da żyć... :/
Nieraz na nią spoglądałem i widziałem że często yo ona na mnie patrzyła i szybko uciekała wzrokiem albo odwracała głowę... Co mi robiło tylko nadzieję? Hmmm i to jaką całymi dniami nocami o niej myślałem.
I wiecie co widziałem ją na przystanku gdzie odwracała się do mnie 3 razy a ja zwracałem swój wzrok w jej oczy i ona odwracała się po 3-5s kontaktu wzrokowego... Myśle super ale jak zagadam hmm... Oleje ją ... Usiadliśmy 1,5m od siebie(w tramwaju) ja patrzyłem w inną stronę (przez okno, byłem pewny siebie przynajmniej tak się czułem) ona patrzyła namnie a nawet gapiła... Przesiadła się troche bliżej tym razem jakiś 1m odemnie i się na mnie gapiła a jak rozglądałem się po tramwaju zobaczyłem ją zwróconą całym swoim ciełem w moją stronę i patrzącą w okolice moich butów/spodni... Musiała odwrócić wzrok w dół pomyślałem i odwróciłem się w stronę okna potem zaczęła kaszleć i spojzałem jej w oczy znowu gapie się przez okno... Jak wysiadliśmy przeszedliśmy 10m obok siebie i zagadałem... Zachowywała się jakby to ona zagadała i ona bardziej ciągneła rozmowę chciała coś o mnie wiedzieć sama się przedstawiła opowiedziała mi z kąd jest itd nawet klasę do której chodzi pomyliła a ja ją polrawiłem i wchodzimy do szkoły...i zupełnie inna dziewczyna zero kontaktu wzrokowego może dlatego że zobaczyła znajomych... Potem tylko cześć i czasem kontakt wzrokowy 1-2s... Zagadałem raz do niej na korytarzu ale możliwe że za dużo osób to widziało i wolała zamienić kilka zdań w biegu(nie zatrzymała się) niby jej się spieszyło. Teraz unila mojego wzroku kieruje oczy w dół lub w inną stronę gdy przechodzę obok niej. Natomiast gdy jest dalej widze że spogląda... A i jeszcze jedna ważna rzecz coś mi odwaliło i unikałem jej zwroku od spotkania co się tak spieszyła... Teraz zagadałem do niej jak rozmawiała z typkiem co ją podrywał spytałem czy mi kolege przedstawi zacząłem przez chwilę z nim rozmawiać po i jak już stwierdziłem że gość jest załatwiony (ona patrzyła na mnie) już chciałem mówić z nią i się umówić to ona mówi że idzi do znajomych... Zamiast powiedzieć "świetnie chętnie ich poznam" to powiedziałem "ok" ... Uff to tyle troche się rozpisałem.
Prosze was o pomoc co teraz robić kilka tygodni i wakacje mam mało czasu a mam tylko jej fb i nadzieje że ją spotkam w drodze do szkoły...

Mientkiwonsz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-06-11
Punkty pomocy: 3

Sorry ale coś zbugowało i dwa razy dodałem...

dostojewski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2017-05-19
Punkty pomocy: 196

Są dwie opcje:

a) zagadujesz do niej w szkole/tramwaju, gadka szmatka na początku i proponujesz spotkanie (na piwo, bilard, spacer czy co sobie tam ubzdurasz). Koniecznie weź numer telefonu w celu umawiania z nią kolejnych potencjalnych spotkań.

b) napisz do niej na fb, wymień kilka wiadomości i zaproponuj spotkanie. Jak się nie zgodzi i nie poda innego terminu kończysz rozmowę. Próbujesz za około tydzień kolejny raz (chyba że wcześniej zdobędziesz jej numer telefonu to dzwonisz a nie bawisz się w fb).

Jak będziesz robił takie podchody to ona straci Tobą zainteresowanie i pozna innego. Musisz działać konkretnie a się opłaci Smile

Pozdrawiam!

To co ma i tak spaść, na­leży popchnąć.

Dvdx
Nieobecny
Wiek: 69
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-05-23
Punkty pomocy: 61

Kolega wyżej ma rację, ale raczej widać że zaczyna swoją gierkę, teraz od ciebie zależy wszystko, czy wyjdziesz nawet przegrany z jajami czy bez.

Mientkiwonsz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-06-11
Punkty pomocy: 3

A co jeśli ona odmówi lub nawet nie odpisze na wiadomość z fb? Olać? Jak to rozegrać żeby nie wyjść na frajera?

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 735

Cała ta historia ze wzrokiem. No nie wiem co powiedzieć. Będę szczery, za dużo rozkminiasz.
-A może podejde? A jednak nie, a może to, a może tamto.
Nie nie nie nie! Napaliłeś się na nią, nie możesz dać po sobie tego poznać.

Jak nie chcesz wyjść na frajera, podejdź jak będzie sama na przerwie i powiedz, że po szkole masz wolne, zaproś ją na zwyczajne lody, bo jest gorąco. Nawet jak powiesz, że stawiasz, to wbrew wielkim Puasom wyjdziesz na kulturalnego gościa. A jak odmówi, frajerem i tak nie będziesz.

A tak poza tym. Ktoś kiedyś fajnie powiedział, że dziewczyn z klasy/pracy się nie podrywa. Zastanów się nad tym, ale jak już musisz, to powodzenia Smile

Mientkiwonsz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-06-11
Punkty pomocy: 3

Nie muszę, ale chcę bo czuje się uwięziony pod jej skrzydłem jakbym z nią był i sumienie mi by nie pozwalało umówić się z inną... A tak do opisu sytuacji mogę dodać że zawsze jak mówie jej "cześć (i jej imie)" to przechodzi obok lekko się odwraca i odpowiada z uśmiechem na ustach... Natomiast gdy po prostu ją mijam to omija mnie wzrokiem jak obrażone dziecko a raczej strasznie zawstydzone dziecko...
A i jak z nią rozmawiałem to te całe gówno zauroczenie zchodziło(i mam nadzieje, że zachowywałem się normalnie)tak tzn rozmawiałem z nią jak do kumpla(czyli normalnie).I wydaje mi się, że ona się peszy gdy np. jej kumpel/kuplela widzi mnie obok niej...

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 735

I znowu rozkminiasz. Dziewczynie mówisz zwyczajne cześć, a robisz z tego mission impossible i każdy jej ruch to powód to rozkminiania jej myślenia na najbliższy miesiąc.

Za Ciebie jej nie poderwiemy. Zastanów się co byś zrobił gdyby teraz znalazła sobie chłopaka? Co byś zrobił z myślą, że wieczorem są razem przytuleni do siebie i raczej nie tracą czasu na granie w bierki, tylko robią coś innego?
A teraz wyobraź sobie, że ona jest własnie z Tobą i to Ty z nią spędzasz wieczory. Co lepsze?

Zacznij działać, bo w uwodzeniu nie ma magicznej zasady. Jak Ty się nie zbierzesz na odwagę zrobi to ktoś inny.

syouth
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2017-06-02
Punkty pomocy: 211

Ogarnij się bo widzę że robisz z niej 8 cud świata w swojej świadomości. Dziewczyna jak miliony innych mimo, że teraz wydaje Ci się, że jest najlepsza na świecie. Wyzbądź się takiego myślenia to masz szansę ją mieć. Miej wyjebane, będzie Ci dane.

Mientkiwonsz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-06-11
Punkty pomocy: 3

Ok rozumiem że mam działać ale mieć wyjebane na efekt co myśli i jak się zachowuje bo to mało istotne tymbardziej że może "grać"...

Ehh chyba jak byłem mały to spadłem z pralki łbem na płytki w sumie to by wiele tłumaczyło Laughing out loud
A tak serio to już "coś" (chyba Laughing out loud) zrozumiałem...(na przykład że jestem idiot@)

syouth
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2017-06-02
Punkty pomocy: 211

Takie myślenie też Ci nic nie da, masz myśleć, że to Ty jesteś 8 cudem świata a ona może dostąpić łaski bycia z Tobą Wink. Oczywiście przesadzam, ale chodzi o to, że masz być świadomy swojej wartości, podejść do niej na luzaku, nie rozkminiać niepotrzebnie, po prostu się umówić bez zbędnych kombinacji i analizowania. Ot dziewczę jak każde inne, może ładniejsza, niż koleżanki, może sprawia wrażenie fajnej, ale równie dobrze po bliższym poznaniu może się okazać, że nic ciekawego nie ma do zaoferowania.
To przychodzi z wiekiem, z kolejnymi poznanymi kobietami, ale tak to już jest, że wiele z tych piękności mocno traci po bliższym kontakcie. Tylko żeby to zauważyć trzeba najpierw zdjąć klapki zauroczenia. Wielokrotnie skreślałem fajne z wyglądu dziewczyny po pierwszym czy drugim spotkaniu.

Mientkiwonsz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-06-11
Punkty pomocy: 3

A ja zamiast zauroczyć babe to ona mnie zauroczyła haha a co do zdjęcia klapek z oczu to ja mam je zdjęte do połowy bo widze jej wady w wyglądzie i w sumie szukałem tych wad bo nie chciałem babki za którą latają inni ehh teraz chce.

Mientkiwonsz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-06-11
Punkty pomocy: 3

chyba mam problem ehh sorry, że odkopuje temat który wydawał się zamknięty ale zmieniłem trochę myślenie...

Jestem słabo doświadczony do końca roku tydzień więc jak nie umówię się z nią to przez wakacje będę codziennie w mieście (będę jeździł do roboty) i mam zamiar podrywać kobiety by zyskać doświadczenie (i może przestać być prawiczkiem) i najwyżej we wrześniu uderzyć o ile nie znajdę sobie innej(może lepszej chodź gorszej bym nie brał).
Wiem że jak podejdę to dość że coś zepsuje to jeszcze mogę sobie opinie zniszczyć Wink (i będę sobie pluł w brodę, myślał o niej itd.) a tak zyskam jakieś doświadczenie (i wyszaleje się) i na luzie ją zdobędę (tymbardziej że jest mną zainteresowana).

Co myślicie ? Wiem wielu ma mnie już dość hehe Myślę, że samym wyglądem kobitki nie wyrwę...

Edit
Mogę liczyć na waszą pomoc?

Mientkiwonsz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-06-11
Punkty pomocy: 3

Napisałem do niej i nie odpisuje... mimo że jest na fb.

jak długo czekać aż odpisze? i o ch*j jej chodzi taka dumna? pisać jej jeszcze coś nwm na przykład po tygodniu?

ps. napisałem do niej tylko cześć.

Rad0
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2017-06-25
Punkty pomocy: 8

Stary, ściągnij sobie głupie badoo idź na 10 randek, z każdej wyniesiesz więcej rzeczy niż z tego forum, a na pewno o wiele więcej pewności siebie. Napisałeś, że patrzyłeś pewny siebie w szybę, kurwa stary przecież równie dobrze można pewnym siebie patrzeć w swoje buty, wydaje mi się, że twoja mowa ciała nie mówiła tego co czułeś. W dobrym kierunku poszedłeś, doświadczenie, doświadczenie i jeszcze raz doświadczenie w kontaktach z kobietami, jest czymś czego nie znajdziesz na szkoleniach online itp itd. Idź i rób, nie odpisała, trudno.. Też tak miałem jak byłem w twoim wieku, w pierwszej klasie podobała mi się dupa wszystko bym oddał zeby z nią być a potem w 3 klasie ona latała za mną a ja pukałem się w głowę jak mogłem ją tak rozkminiać i gloryfikować. Było to ja wiem jakieś 7-8 lat temu.

"Jeżeli Ci w jakikolwiek sposób pomogłem odwdzięcz się, odwzajemnianie to potężna siła, karma wraca" Laughing out loud