Witam,
Kiedyś pisałem na tym forum, chyba jeszcze z konta gościa, o koleżance z grupy na studiach. Był to lipiec w zeszłym roku, sesja zawsze łączy studentów, dodatkowo jeździłem z nią po wpisy. Mimo, że miała dłuższą trasę do pokonania to jeździła ze mną, nie miała nic przeciwko jak siadałem obok niej a nie naprzeciwko.. ale to mniejsza.
Później pod koniec sierpnia już jakoś pochłodniały nasze rozmowy, były rzadsze. Może to dlatego, że zaczęła drugie studia jednocześnie.. nie wiem i nie chce wiedzieć..
Po ostatniej sesji coś się ruszyło, rozmowy uśmiechy. Nawet pomagałem jej przy dwóch zadaniach na drugie studia, bo przez swój zawód miałem z tym do czynienia i umiałem doradzić. Jakieś dwa tygodnie temu napisała do mnie pod pretekstem jakiegoś zadania, temat ten zleciał bardzo szybko, potem pokazała mi swoje poprzednie zadanie, gdzie mogłem je skrytykować i podroczyć się z nią, po czym napisała, że przy następnym jej muszę przyjechać pomóc i zobaczę, że to nie takie proste.
Następny temat zszedł na brak czasu, żeby spać do późnych godzin. Napisałem, że 1 maja jest wolny, więc będzie mogła się wyspać chyba, że do pokoju wejdzie jej ojciec i ją obudzi. Nie zwróciłem uwagi na pełną odpowiedź, więc dopiero coś mnie naszło i cofnąłem i natchnęło mnie jedno zdanie w tej odpowiedzi przez które postanowiłem napisać. Odpisała mi wtedy, że byłbym lepszym budzikiem..
Pytanie początkującego, czy ona daje oznaki zainteresowania czy poprostu koleżeńskie żarty?
A co cię to obchodzi??????
Podoba ci się??? TO SIĘ Z NIĄ USTAW NA MIEŚCIE I DZIAŁAJ!!!
Hmm ciekawe jaka jutro będzie pogoda.... Ha ha a tak poważnie to nie myśl tak o tym może daje ci oznaki zainteresowania albo i nie,nie dowiesz się tego dopóki nie wyjdziesz z jakąś porządną inicjatywą spotkania
Fajnych ludzi poznaje się zwykle tam gdzie Ci mniej fajni się nie pokazują.
Już jesteś koleżanką z fiutem i jeśli się interesuje Tobą to z braku laku. Umów się, zadziałaj jak mężczyzna i zobacz jakie będą efekty. Jak nie będzie to pierdol to!!!
Czy to jest aż tak trudne....??? No bez jaj....
EDIT: Ma sie ruszać od razu, a nie staranie i chuj wie co... A jeśli to Księżniczka to musi szukać Księcia w innej bajce.
Nie bądź cipą!
jak się nie pospieszysz, to da Ci tylko oznaki
rydzykant
Spakuj jaja do worka i weź się z nią wreszcie ustaw na radnkę bo od roku czasu ślizgasz się po jej książkach jak pies z brudną dupą po trawniku.
Dzień dobry, kocham cie xyz
.
.
.
.
.
.
.
- jak brata. ZOSTAŃMY PRZYJACHUJMI !!!
Jeśli chcesz to usłyszeć to rób tak dalej jak teraz. Odrabiaj jej lekcje, bądź miły, rozkminiaj, i pisz o głupotach przez całą noc.
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
chcesz wiedzieć czy zainteresowana to umów się z nią przestaniesz się zamartwiać i będziesz wiedział na czym stoisz. I teraz moja prośba - jeśli to będziesz czytał a godzina nie będzie jakaś nieludzka to: WEŹ TELEFON I ZADZWOŃ UMÓWIĆ SIĘ Z NIĄ.
"Nie dałem rady" jest 10 razy cenniejesze niż powiedzenie "co gdyby" Ponieważ gdybając nigdy nie wyjdziesz na arenę!