Witam. Jestem tymczasowo za granicą. W weekendy często chodzimy w gronie przyjaciół (sami polacy) na imprezownie. Niemki są tu naprawde zajebiste, mimo ogólnego przekonania że są paskudne. Laski na imprezach są gorące i napalone 
Moj problem polega na tym, że znam tylko podstawowe słówka po niemiecku. Tak więc niemogę przenieść mojego sposobu podrywu tutaj, czyli podejście do dziewczyny, pewność siebie, pewna siebie rozmowa, wywołanie zaciekawienia i zaskoczenia. Tutaj ta bariera językowa jest zbyt duża i muszę ograniczać się tylko do tańca...
Także jest problem bo nawet gdy tańcze to w polsce często rozmawiam z dziewczyną, a tu taniec bez wypowiedzenia żadnego słowa? Trochę to wygłada głupio że podchodze do laski zaczynam z nią tańczyc i milcze jak głaz. Oczywiście znam angielski (średnio ale sie dogadam)
Może to jest jakaś nadzieja dla mnie?
Jak sądzicie? Kto już miał z tym problem? Co mi poradzicie?
Piękne niemki to turki, polki
Tak zwane pozostałości po zaborach
... No ale jak mam tam podbijać do tych dziewczyn??
"BY ZDOBYĆ WARTOŚCIOWĄ DZIEWCZYNĘ BĄDŹ GOTOWY JĄ STRACIĆ"
Piękne niemki, bywają w Polsce na wigilie i święta ;d
Nie pomyl nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
Może znacie jakieś tematy na forum na ten temat.....szukałemi nic :/
"BY ZDOBYĆ WARTOŚCIOWĄ DZIEWCZYNĘ BĄDŹ GOTOWY JĄ STRACIĆ"
Myślę ,że nic specjalnego tu nie zrobisz niestety. Musisz szlifować język. Chyba ,że przez dotyk ,ale nie mam pojęcia jak się do tego zabrać ,musieliby wypowiedzieć się tutaj bardziej doświadczeni użytkownicy. Mimo wszystko wydaje mi się ,że naprawdę trudno będzie zdziałać cokolwiek ,ale wiem o co chodzi ,bo miałem podobnie w Hiszpanii