Poznałem dziewczynę w klubie, dziewczyna push-and-pullowała mnie cały czas ale ja robiłem to samo. I samo się tak nakręciło, że później namiętnie się całowaliśmy i dotykaliśmy ciał pod ubraniami.
Umówiłem się z nią raz i nasza randka była genialna, sama ciągle mnie całowała, zadbałem o dużą dawkę romantyzmu, całowanie na moście, pod mostem, dociskając do ściany, miała drgawki jak ją mocno dociskałem, głęboko oddychała itd
Myślę, że wywołałem na tyle dużo emocji, że zaczyna do mnie coś czuć. Mówiła, że podoba się jej, że nie jestem nachalny i czuje się przy mnie bezpiecznie.
Spotykamy się w połowie drogi od nas, jest słaba logistyka. Dlatego zastanawiam się czy przeczekać jeszcze jedną randkę czy już teraz próbować do tego doprowadzić?
Jebać jej się chce, jak lirojowi gdy je śniadanie, więc wiesz co robić
Pewnie ona lubi strone na facebooku pt. "ruchalabym jak dzika kuna w agrescie"
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Wszystko jasne, dzięki. Jak pójdzie dobrze to napiszę bloga
Pozdrawiam.