Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Za bardzo go lubię

11 posts / 0 new
Ostatni
Annabelle
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2020-09-02
Punkty pomocy: 22
Za bardzo go lubię

Chłopak, z którym się spotykam, powiedział, że jest ostatnio coraz bardziej zniechęcony do mnie, bo widzi, że ja go lubię, a on lubi gonić króliczka. Nic z tego już raczej nie będzie, ale jak to właściwie jest? Inicjatywa wychodziła 50/50.

Kobieta nie może sama napisać, zaproponować spotkania czy powiedzieć komplementu? Co robić, gdy facet przestaje się często odzywać i wycofuje się, gdy ja zaczynam go lubić?

Miałam taką sytuację już kilka razy, więc już nie wiem, czy wybieram podobnych facetów, czy rzeczywiście kobieta nie powinna nic inicjować?

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 638

"... powiedział, że jest ostatnio coraz bardziej zniechęcony do mnie, bo widzi, że ja go lubię, a on lubi gonić króliczka"

Zacznij umawiać się z normalnymi facetami.

Lubi gonić króliczka phii.. Macho jebany.

snumik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-07-06
Punkty pomocy: 306

Kobieta powinna jak najbardziej inicjować według mnie. Jak mam wszystko sam robic, to to mnie zniechęca Smile

Jakiś dzban i tyle.

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 178

Wpisz sobie w Google głodna mężczyzn smakosza nie zrozumie. Przeczytaj ten blog. I poszperaj za tematami jak budować atrakcyjność. A inna sprawa że być może ten facet jest niedojrzały i podnieca go gra w zdobywanie a nie w budowanie relacji. Bo to dwie zupełnie różne rzeczy. A co do relacji jeśli nie wiesz co masz robić, kiedy pisać, jak dużo itp to po prostu rób lustro tzn jeżeli delikwent pisze i proponuje spotkania oczywiście że należy też samej wyjść z inicjatywą. Jeśli olewa to olewasz. Bez mrugnięcia okiem czy domysłów.

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 364

To wszystko zależy od czynników życiowych, których nie mówi się potencjalnej osobie do randkowania, należy do nich:

1. Mógł dostać kosza od według niego "lepszej panny", umawiał się z Tobą dla podbicia ego, testował na Tobie swój luz w podrywie.

2. Nie jesteś dla niego wyznacznikiem kobiecego piękna, nie wiem cokolwiek.. Masz zielone oczy, on woli niebieskie. Masz blond włosy on woli brunetki, masz krótkie nogi on woli długie szyny itp itd.

3. Zrobiłaś nieświadomie coś głupiego co go skłoniło do sądzenia, że nie jesteś tym za kogo Cię uważał.

4. Za bardzo zmaśliłaś faceta, więc on poczuł, że jesteś kandydatką na kochankę a nie na żonę a on może właśnie świeżo wykasował 3 numery kochanek z telefonu i uznał, że czas na prawdziwą kobietę?

5. Wkrada mu się lepsza relacja, stara koleżanka, nowo poznana miss polonii albo spotkał przypadkowo byłą.

Czynników jest wiele. Ale tekst o króliczku jest idiotyczny, też uwielbiam zdobywać kobiety, w zasadzie uwielbiam ich niedostępność, lubię przeskakiwać ich poprzeczki albo nawet wytrzepać sobie na nich dywan. Jednakże jak dziewczyna mnie "lubi" i proponuje spotkania, ja ją lubię i chętnie bym się spotkał to sprowadza się do coraz to lepszych wspólnych atrakcji i nagród. Więc ten tekst nie ma sensu, typowo wymijające zdanie.

Odczekaj jakiś czas, niekrótki, niedługi. Niech pomyśli, że ulatuje powietrze za balona. Zaproponuj po około 7dniach spacer, kawę lub przejażdżkę. Nie przygotowuj się za bardzo, przyjdź z nastawienie olania, bez emocji, tak jakbyś po tym spotkaniu była umówiona z np Borysem Szycem Wink. Jeśli nie dojdzie do spotkania, nie piszesz już nic. Facet musi się starać o kobietę, nie kobieta o faceta to co ludzie piszą wyżej 50/50, to jest iluzja młodego podrywacza.

Panowie.. 50/50 występuje tylko w momencie, w którym jesteś z panną w związku + jesteście w sobie oboje zakochani. Wtedy obie strony muszą to czuć po równo. Jeśli ktoś Ci jest "bardziej potrzebny" niż Ty jemu, to nigdy nie będzie 50/50. Od faceta na początku podrywu według statystyk zawsze wchodzi 70-80%. 20-30% od kobiety to jest oznaka zainteresowania Tobą. Z czasem te % będą się zwiększać, kluczem jest osiągnięcie 50% pamiętając o swoich 50%, bo obniżając własne, wcale nie będzie to przechodziło na konto kobiety Ty 48% facet, 52% kobieta. Będzie to równia pochyła 48% - 48% i 4% w próżni i tak dalej aż do 0% i 0% + 100% w próżni.

To tak w gwoli wyjaśnienia 50/50 - bo często ktoś stawia ten argument jako podstawę. Powtarzam: to jest fundament udanych relacji, nie udanego podrywu.

"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"

snumik
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-07-06
Punkty pomocy: 306

Nic nie pisałem o 50/50. Sam jestem zdania, że to facet musi na początku więcej inwestować i sam tak robię, ale z czasem sie to zmienia, a jak nie.... to właśnie dochodzi do momentu, ze to mnie odechciewa się dalej inwestować. Smile

PS: Z aktualną dziewczyną nawet o tym rozmawiałem, bo się spytała czemu się nie odzywam.

Po rozmowie się zmieniło i zaczęła więcej inwestować i teraz o wiele bardziej ona dokłada ode mnie.

raq7
Portret użytkownika raq7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Xyz

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 326

Może lubisz odtwarzać wzorce z dzieciństwa i w dzieciństwie byłaś dla rodziców fajna jak tylko coś robiłaś albo wiecznie nie dość dobra, więc podświadomie czujesz, by ktoś Cię polubił, musisz sie starać, bardzo starać, gdyż sama Ty nie wystarczasz.

Więc Twoje kolejne relacje wyglądają jak ganianie chomika w kołowrotku. Nadmierne staranie się. Bo skoro kolejny raz słyszysz to samo, więc mianownikiem wspólnym dla tych porażek jesteś Ty.

Tak wieszcze, wszak to zbyt mało info, niemniej rzuciło mi się w oczy, że:
- szukasz sobie gości, dla których musisz się "postarać"
- starasz się za bardzo.

Fajny podcast, możesz prześłuchać i zacząć kopać. W sobie. Przyjrzyj się sobie. A potem swoim związkom. Gościom, których wybierasz. Bo może się okazać, że wybierasz tak samo, chujowo. Sprawdź.
https://www.youtube.com/watch?v=...

Kensei
Portret użytkownika Kensei
Nieobecny
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 2599

Mam kumpla, który aktualnie jest w sytuacji bardzo podobnej jak facet o którym pisze autorka.

Rozmawia ze mną i mówi, że czuje przesyt, kiedy panna do niego zbyt często sama pisze i zawala wiadomościami. Jedną z jego wymówek na temat dustansowania się jest właśnie to że panna za często prze na kontakt.

Oczywiście to tylko wymówka, bo dam często wspomina, jak lubi kiedy kobieta nie oczekuje od niego podejmowania decyzji na każdym kroku, nie lubi jak laska jest niezdecydowana, woli jak powie czego chce.

W każdym razie, tekst z pogonią za kroliczkiem to typowa wymówka, pod tym skrywa się inny powód, bo on by gonił króliczka gdyby był dla niego naprawdę atrakcyjny. I nie mam tu na myśli atrakcyjności fizycznej. Widocznie sposób w jaki z nim piszesz mu nie odpowiada, może zalewasz go jakimiś emocjami negatywnymi, marudzisz, a może za mocno i często napierasz i nie dajesz mu oddechu.

WildGuy
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: pomorskie

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 192

Pewnie jesteś za bardzo nachalna. Żaden facet tego nie lubi. Wróć do podstaw, poczytaj o teorii kota; dlaczego gonimy tylko to, co ucieka?

~

Annabelle
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2020-09-02
Punkty pomocy: 22

Pisałam do niego raz na kilka dni, zawsze chętnie kontynuował rozmowę, potem on sam zaczynał i sam proponował spotkanie. Czasem urywałam rozmowy, to zazwyczaj wysłał znowu jakąś wiadomość.

Targecik
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: '*

Dołączył: 2014-02-20
Punkty pomocy: 142

Po tym tekście powinnaś zrobić mu wieeeelkie dalej. Zamilknąć i zająć się sobą. Skoro lubi gonić króliczka, to niech goni. Tylko serio zająć się sobą, a nie czekać z wbitym w telefon wzrokiem, modląc się, żeby się odezwał. Masz jakieś swoje zajęcia? Jakieś hobby? Biznes? Cokolwiek? Laughing out loud

Za dużo uwagi poświęcasz pewnie na pisanie z typem. Wkręcasz się, za dużo o nim myślisz i ogóle za dużo.

Ogólnie po takim tekście lepiej naprawdę zamilknąć bez jakichś wyjaśnień, tłumaczeń itp. Jak się odezwie to zlać typa. Jak się odezwie drugi raz, to odebrać, ale być bardzo zajętą. Jak zadzwoni znowu i zaproponuje spotkanie to się zgodzić i pół godziny przed spotkaniem bardzo ładnie przeprosić, że nie możesz przyjść, bo okres, chory pies, babcia się źle czuje i musisz jej pomóc. Nie ważne co, byle coś niezależnego od Ciebie. Jak po tym się z Tobą spotka znowu to dać mu randkę życia, a potem olać typa. Zdziwisz się, jak nagle mu zacznie zależeć na spotkaniach.

Bądź mniej dostępna, to koleś sam się złapie na swoją głupotę. Tylko rób coś w między czasie, pisz z innymi, ćwicz, ucz się czegoś, myśl o wszystkim tylko nie o nim Smile