Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

wyznanie uczuć..

10 posts / 0 new
Ostatni
Metso
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Biała podlaska

Dołączył: 2009-02-02
Punkty pomocy: 3
wyznanie uczuć..

Jestem z kobietą 7 miesięcy jest ok i w ogóle.. ale od miesiąca pojawiają się pytania co ja do niej czuje. Zagłaskałem sprawę wymijająco ale pytanie co jej odpowiedzieć jak będzie dalej pytać? Ona mi nie wyznawała jeszcze uczuć (w postaci kocham cie) a dlaczego ja miałbym to zrobić pierwszy? Zwykle odpowiadałem kobietom i nie przejdzie mi to tak przez usta.

Jak to załatwić żeby ona pierwsza się uzewnętrzniła?Wink

Coraz to silniejszy i bardziej leniwy;>

Horseq
Portret użytkownika Horseq
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-03-26
Punkty pomocy: 212

Zauważam, że od pewnego czasu kobiety, uodporniły się na werbalne uczucia - wyznawanie czy też przyjmowanie ich. Jeżeli się całujecie, uprawiacie seks, to jest właśnie "to" wyznanie Wink

W zasadzie skoro nie wyznaliście sobie uczuć, ani nie rozmawialiście o związku, to formalnie w nim nie jesteście, czyli każdy z was może robić co ze chce Wink - logiczny argument? Wink skoro Ty nie dajesz jej powodów żeby mogła o Ciebie zawalczyć, zostałeś zdobytym trofeum to odstawiła Cię na półkę, odczuwa przy Tobie komfort i stabilizację, czyli nie musi się o Ciebie starać, bo i tak przy niej będziesz...

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Wiesz, no skoro są ze sobą od 7 miesięcy, to raczej sobie tego nie ubzdurał i sam tylko brak wyznania uczuć nie sprawia, że "formalnie" nie są w związku. Co to w ogóle znaczy być formalnie w związku? Ja przez to rozumiem zawarcie małżeństwa, bo dopiero wtedy możemy mówić i sformalizowaniu czegokolwiek. Tak więc, argument w swej istocie mało logiczny niestety. Sam sobie przeczysz, bo najpierw piszesz, że: "Jeżeli się całujecie, uprawiacie seks, to jest właśnie "to" wyznanie", a zaraz potem: "W zasadzie skoro nie wyznaliście sobie uczuć, ani nie rozmawialiście o związku, to formalnie w nim nie jesteście, czyli każdy z was może robić co ze chce". Poza tym, nie wiem czemu zakładasz, że w ciągu 7 miesięcy nie rozmawiali ani razu o swoim związku, skoro w nim są. Wyznanie uczuć to trochę inna para kaloszy.

Teraz do autora wątku: Jeżeli jesteście razem przez te 7 miesięcy i do tej pory wszystko układa się dobrze, to może nie warto nic na razie w tej materii zmieniać. Wyznanie swoich uczuć tylko jednej ze stron stawia w uprzywilejowanej pozycji tę drugą i, zakładając, że ona do tej pory nie pisnęła nawet słówkiem o tym, co czuje, a wymaga tego od Ciebie, można stwierdzić, że jest sprytną bestyjką i właściwie do przejęcia takiej właśnie uprzywilejowanej pozycji dąży. Podobno wygrywa ten, komu mniej zależy (lub odwrotnie: przegrywa ten, komu bardziej zależy), natomiast w żadnym razie nie zachęcam Cię do grania obojętności i znieczulicy, z tym, że wszystko można po prostu zrobić z rozsądkiem. Zakładam w ciemno, że i tak wyznanie miłości nie wchodzi tutaj w grę, bo po prostu tego w tym momencie nie czujesz, tak więc możesz to zrobić w ten sposób, żeby był i wilk syty i owca cała, czyli, jak napisał baudelaire, mówisz jej po prostu, że jest dla Ciebie ważna, jest Ci bliska etc. Jednocześnie możesz dodać czym dla Ciebie jest miłość, że jest to takie uczucie, do którego dojrzewa się niekiedy wręcz latami, Ty nie rzucasz słów na wiatr, bo jest to dla Ciebie bardzo istotne uczucie i wyznasz je dopiero, kiedy będziesz przekonany o tym, że to czujesz, a nastąpi to w bardzo wyjątkowych okolicznościach (zaręczyny, oświadczyny czy coś w tym stylu). Rzecz w tym, żeby wyczuć złoty środek: dajesz jej palec, ale nie całą rękę, dajesz ciastko, a nie całą cukiernię, a więc chodzi o to, żeby w jakiś sposób ukazać, że jest dla Ciebie ważna, nie jest Ci obojętna, natomiast nie odkrywasz wszystkich swoich kart i nie strzelasz sobie w kolano, aby nie stracić kontroli, dodatkowo, jeśli ona chce tylko wyciągnąć od Ciebie wyznanie, nie mówiąc jednocześnie o swoich uczuciach, to nie można stracić głowy w takiej sytuacji i wystrzelać cały magazynek amunicji na jeden cel.

Druga sprawa, to fakt, że podczas takiej rozmowy nie może dojść do tego, że tylko Ty się ze swoimi uczuciami uzewnętrzniasz, a ona pozostaje jak zamknięta książka. Poprowadź taką rozmowę w ten sposób, żeby to było na zasadzie odwzajemnienia, czyli oboje mówicie o swoich odczuciach względem waszej relacji, na zasadzie coś za coś. Ty mówisz kim jest dla Ciebie ona w waszej relacji, ale i odwrotnie, ona wyznaje swoje uczucia w tejże kwestii.

Staraj się natomiast głównie poprzez swoje konkretne gesty pokazywać swoje zaangażowanie w relację, aby nie było pustosłowia i gadania dla samego gadania, niepopartego działaniem.

"Don't trust the smile, trust the actions"

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Powiedz Jej że jest Ci bliska, jest dla Ciebie ważna, jest cudowna, cokolwiek- ponieważ to ważne w bliskości z drugim człowiekiem(ważne żeby nie przepierniczyć w drugą stronę, to znaczy że Twoje słowa mają być na tyle częste, żeby były pożądane).
Na pytanie czy Ją kochasz, możesz odpowiedzieć że "kocham cię" to powiesz dziewczynie jak jej się będziesz oświadczał i trwaj przy swoim.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 796

1.
Moim zdaniem samo wyznanie uczuć nie uczyni z nikogo słabego człowieka ani nie sprawi, że od tej pory związek zacznie przypominać równię pochyłą.

2.
I żadna kobieta nie wymaga, żeby po siedmiu miesiącach bycia razem wyznawać jej miłość.

3.
Czyny działają mocniej niż słowa, więc pokazywanie, że nam na kimś zależy jest kluczowe.
Tyle że wypowiadanie słów też jest czynem.
Jeśli po siedmiu miesiącach dziewczyna nie usłyszała, że jest ważna, że Ci na niej zależy, że ją doceniasz, a nawet potrzebujesz, że Ci się podoba, że Cię inspiruje, że uwielbiasz z nią rozmawiać, że za nią tęsknisz ani nic podobnego, po prostu zacznie dopytywać, czy ją kochasz.
Przy czym dopytywanie nie znaczy, że brakuje jej właśnie tego słowa.

4.
Nie musisz od razu mówić, że ją kochasz.
Nie musisz czekać, aż ona powie to pierwsza, żeby odpowiedzieć tym samym.
Możesz wprowadzać te "poboczne" wyznania. Od czasu do czasu wspomnij, że doceniasz coś, co dla Ciebie zrobiła, pochwal za coś, co Ci się w niej spodobało.
Nie trzeba myśleć o wyznaniach zero-jedynkowo, tzn. najpierw długo nie mówić nic, a potem nagle powiedzieć "kocham". Można przejść między tymi etapami powoli, krok po kroku.

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

A nie miałeś takich chwil/ momentów w związku, że patrzyłeś na nią i cisneło mi się na usta " Kocham Cię", albo popatrzyłeś na swoją kobietę i pomyslałes "Tak, kurczę Kocham ją "? Bo gdyby tak bywało to powiedziałbyś jej to, byłoby to normalne bo tak byś czuł i uważał i nie czułby się przegranym że wyznałeś co czujesz.

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 796

Właśnie niektórzy mężczyźni czuliby się w takich chwilach przegrani. Myślą, że jak w takim momencie powiedzą komuś, że kochają, to będzie deklaracja na lata i kobieta potem w razie rozstania zasypie ich pretensjami w stylu: "A przecież mówiłeś, że kochasz!!! ;((((".

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Jest taka fajna sztuczka która Ci polecam...a mianowicie mówisz ze jesteś ostrożny bo wiele razy zostałeś zraniony i ciężko ci zaufać oraz powiedzieć ,,kocham cie" dlatego chcesz mieć pewność ze to będzie ta właściwa i dlatego powiesz to dopiero kobiecie która poślubisz a na razie możesz jej powiedzieć ze zależy ci na niej...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Metso
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Biała podlaska

Dołączył: 2009-02-02
Punkty pomocy: 3

Muszę Wam przyznać że jesteście genijalni.. wypowiedzi naprawdę z klasą i elokwencją. Szczerze jestem zaskoczony wręcz...i dziękuję.

Nie jestem tyranem Wink mówię jej że mi sie podoba, chwalę jak coś dobrze zrobiła, sex udany, generalnie jest fajnie ale od jakiegoś czasu mam pytania co do niej czuję .. mówiłem że ją bardzo lubię, że jest dla mnie ważna, tesknię..
Nie powiedziałem jej że ją kocham i myślę że do tego dąży.

Były momenty że cisnęło mi się to na usta na początku znajomości, zależy mi na niej bardzo cały czas ale się to tak ustabilizowało ona z wyznaniami nie wychodzi czeka na mnie, wypytuje jak leżymy i ciężko mi ciągle mówić że jest dla mnie ważna i mi na niej zależy;P
Z drugiej strony jak powiem że wyznam kocham Cie dziewczynie której się będę oświadczał to ona zda sobie sprawe że to może sporo potrwać:P Ja nie rzucam słów na wiatr więc tak będzie musiało być a to może być trudne do zrealizowanią:P

Coraz to silniejszy i bardziej leniwy;>