@sequel87
A jaki to ma związek z moim pytaniem?
Przecież zaznaczyłem wyraźnie na końcu mojego postu, że w tym wątku pytam z czystej ciekawości.
Tak jak ktoś może być ciekawy ile wynosi IQ przeciętnego Polaka, albo średnia pensja, tak mnie zwyczajnie ciekawi jak przeciętny Polak podrywa dziewczyny.
Jak widać 80% użytkowników tutaj nie rozumie prostego pytania - szkoda. Mimo wszystko warto było zapytać, część odpowiedzi (mniejsza) była całkiem ciekawa.
Zaciekawiło mnie też to jak część użytkowników, (mimo że być może z dziewczynami radzi sobie dobrze w praktyce) paradoksalnie nie rozumie mechanizmów działania tej sfery społecznej. Jak ktoś uważa, że w naszym kraju podchodzenie do dziewczyn na ulicy jest powszechne (nie twierdzę, że zupełnie niespotykane), to znaczy, że żyje w zupełnym oderwaniu od rzeczywistości.
No ale cóż, nie od dziś wiadomo, że nie trzeba rozumieć jak działa samochód żeby być dobrym kierowcą.
A tak na serio, odpowiedź na swoje pytanie dostałeś w tym wątku już kilkukrotnie, ale napiszę ponownie:
1. Nawiązuję kontakt wzrokowy.
2. Oceniam szansę uśmiechem.
3. Podchodzę, zaczynam rozmowę.
4. Z boku przeciętny 'Kowalski' ogląda scenę jakbym podchodził do kumpeli.
I uzmysłów sobie, że:
NIE dostaniesz tutaj gotowych patentów.
NIE dostaniesz tutaj gotowych openerów.
NIE znajdziesz tutaj złotego klucza do każdej cipki na świecie.
Dlaczego? Czy jesteśmy tacy wredni i chamscy? Odpowiedź brzmi NIE. Musisz sam zobaczyć po prostu co zadziała w Twoim konkretnym przypadku. Ot cała tajemnica.
A więc jeżeli chcesz statystykę:
-30% związków tworzy się ze względu na uczęszczanie do jednej klasy/grupy na studiach
-25% mieszkało niedaleko siebie (w promieniu do 10km)
-10% par połączyły wspólne zainteresowania
-8% par poznało się na wspólnym wydarzeniu typu koncert
-7% par znajomość internetowa.
-20% inne okoliczności*
*Wszystkie dane zostały wyssane z palca.
A tak serio to pytanie strasznie ogólne. Jedni poznają się w szkole, inni podczas czekania w kolejce. Nie ma reguły.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
@sequel87
A jaki to ma związek z moim pytaniem?
Przecież zaznaczyłem wyraźnie na końcu mojego postu, że w tym wątku pytam z czystej ciekawości.
Tak jak ktoś może być ciekawy ile wynosi IQ przeciętnego Polaka, albo średnia pensja, tak mnie zwyczajnie ciekawi jak przeciętny Polak podrywa dziewczyny.
Jak widać 80% użytkowników tutaj nie rozumie prostego pytania - szkoda. Mimo wszystko warto było zapytać, część odpowiedzi (mniejsza) była całkiem ciekawa.
Zaciekawiło mnie też to jak część użytkowników, (mimo że być może z dziewczynami radzi sobie dobrze w praktyce) paradoksalnie nie rozumie mechanizmów działania tej sfery społecznej. Jak ktoś uważa, że w naszym kraju podchodzenie do dziewczyn na ulicy jest powszechne (nie twierdzę, że zupełnie niespotykane), to znaczy, że żyje w zupełnym oderwaniu od rzeczywistości.
No ale cóż, nie od dziś wiadomo, że nie trzeba rozumieć jak działa samochód żeby być dobrym kierowcą.
Widocznie tutaj sami nieprzeciętni Polacy ^^
A tak na serio, odpowiedź na swoje pytanie dostałeś w tym wątku już kilkukrotnie, ale napiszę ponownie:
1. Nawiązuję kontakt wzrokowy.
2. Oceniam szansę uśmiechem.
3. Podchodzę, zaczynam rozmowę.
4. Z boku przeciętny 'Kowalski' ogląda scenę jakbym podchodził do kumpeli.
I uzmysłów sobie, że:
NIE dostaniesz tutaj gotowych patentów.
NIE dostaniesz tutaj gotowych openerów.
NIE znajdziesz tutaj złotego klucza do każdej cipki na świecie.
Dlaczego? Czy jesteśmy tacy wredni i chamscy? Odpowiedź brzmi NIE. Musisz sam zobaczyć po prostu co zadziała w Twoim konkretnym przypadku. Ot cała tajemnica.
A więc jeżeli chcesz statystykę:
-30% związków tworzy się ze względu na uczęszczanie do jednej klasy/grupy na studiach
-25% mieszkało niedaleko siebie (w promieniu do 10km)
-10% par połączyły wspólne zainteresowania
-8% par poznało się na wspólnym wydarzeniu typu koncert
-7% par znajomość internetowa.
-20% inne okoliczności*
*Wszystkie dane zostały wyssane z palca.
A tak serio to pytanie strasznie ogólne. Jedni poznają się w szkole, inni podczas czekania w kolejce. Nie ma reguły.