Witam.
Dzisiaj w mieście gdzie studiuje są imprezy andrzejkowe. Początkowo mieliśmy się wybrać z kumplami w gronie 5 osób.
Teraz okazało się, że wychodzę tylko z 1 kolegą + jego dziewczyna, a dziewczyna chyba zabiera koleżankę. Myślę, że skoro nie wybieram się z taką dużą liczbą chłopów to mogę się zająć Pick-Upem.
Bo zwykle siadaliśmy przy stoliku i popijaliśmy, później na parkiecie bawiliśmy się z dziewczynami.
Co możecie mi poradzić przed wyjściem? Nie znalazłem nigdzie na forum jakiegoś zbioru openerów i negów. Dla takiego amatora jak ja to na pewno była by jakaś pomoc.
"Co możecie mi poradzić przed wyjściem?" Szybki prysznic, koniecznie ;D
A teraz już bez żartów, przychodzi kolega z jego dziewczyną i koleżanką.. Rozmawiasz najpierw ogolnie z wszystkimi, a potem przechodzisz do niej, i otwierasz np.. Długo się znasz z dziewczyną mojego chłopaka? I rozmawiasz z nią o wszystkim co się da..
Dasz rade!
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Social masz w zasadzie zrobiony, kolega na pewno sprzeda Cię w dobrej cenie i z gwarancją
Nie szukaj gotowych openerów, zawsze mów Twoje własne teksty. Rzadko się zdarza by obcy opener był spójny z tym kim jesteś. Oczywiście, warto w rozmowie rzucać cytatami wielkich ludzi, ale niech laski wiedzą, że to cytat
Co do negów to nie przesadzaj. Negiem który wychodzi najlepiej, nie ważne jakie ma się doświadczenie z kobietami zawsze jest nieatakowanie targetu na samym początku spotkania (szczególnie gdy wiesz, że wychodzicie przecież razem, i samiczka nie pójdzie sobie do innej ekipy zaraz
)
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Tyle, że nie do końca się dobrze zrozumieliśmy. Bo nie chodzi mi, żeby bajerować te koleżankę, tylko ogólnie w klubie zająć się dziewczynami.
Nie wiem jak wygląda ta dziewczyna, ale właśnie obawiam się tego, że dziewczyna kumpla specjalnie próbuje mi ją podstawić. A nie cierpie czegoś takiego.
Dzięki za radę z tym prysznicem, bo normalnie kąpie się tylko w soboty
Oglądałem właśnie w internecie jakieś nagranie ze szkolenia PUA i tam koleś mówił, że NEGI w teraźniejszości nie są już tak skuteczne jak kiedyś. Co wy o tym myślicie ?
Próbując czegoś możesz nic nie osiągnąć, ale nie próbując - na pewno nic nie osiągniesz.
Jestem w stanie sobie wyobrazić, że nie będę BOGIEM od razu.
"Wyprawa nocna musi być owocna" - taki tytuł bo chce z tej nocy zebrać jakieś doświadczenie, sprawdzić się. Później przeanalizować swoje działania i oddzielić ziarna od plew.
I powolutku, powolutku - krok po kroku.
GIRLS! Daddy is coming
Próbując czegoś możesz nic nie osiągnąć, ale nie próbując - na pewno nic nie osiągniesz.
relacja na świeżo !!!
Panowie jestem z siebie zadowolony, zagadałem do przynajmniej 5 panienek. Od razu jak wbiłem do klubu zacząłem budować social proof - z bramkarzami, barmanem, kelnerkami.
Czekając na obsługe przy barze zagadałem 3 dziewczyny ( z jedna z nich zaliczyłem pocałunek, wziąłem numer i leciała na mnie jak chuj. Pomimo że ubrany byłem w t-shirt i jeansy.) Nie waliłem żadnych tekstów, wyłącznie eskalacja w tańcu, później zjazd na pobocze, namiętny pocałunek i numer zasilił moje konto.
TO JEST ZAJEBISTE! Wchodzisz na parkiet i czujesz sie bogiem. Nie chce jedna, podbijasz do drugiej. Były momenty że trzy panny ciągneły mnie do siebie.
TAKIEGO ŻÓŁTODZIOBA!!!!!
pozdro jestem mocniejszy
Próbując czegoś możesz nic nie osiągnąć, ale nie próbując - na pewno nic nie osiągniesz.