Czołem
To mój pierwszy wpis tutaj,jednak na stronie jestem już kilka miesięcy . Chciałbym przedstawić wam pewną sytuację , a więc do dzieła x)
Tydzień temu poznałem dziewczynę (pani P) na imprezie pogadaliśmy, taniec, trochę kina... była z koleżanką, która prawie zaliczyła zgona po kilku piwach ;p gdy już miałem się zbierać zapytała czy nie zawiózł bym ich do domu,bo ich transport nie wypalił. Myślę sobie kij, ta śpi zezgonowana a pani P jest nawet nawet
Jedziemy na ich wioskę pani P która początkowo siedziała z tyłu podczas jazdy przesiadła się koło mnie, wzięła mój tel. i wpisała swój nr. później trzymała mnie za rękę z przerwami bo musiałem zmieniać biegi xD. Wysadziłem je i pojechałem do domu.W niedziele dostaje od niej sms czy nie wpadł bym na koncert, miałem pójść,ale mieliśmy spotkanie klasowe i nie dałem już rady
W czwartek dzwonie chcąc się umówić, a ta że nie wie i da mi znać (wiem tu błąd)W piątek kolejny sms czy nie jadę na koncert do Lublina pff nie chciało mi się , miałem grila . Wczoraj tj. sobota po 23 znów sms czy nie wpadł bym na imprezę tam gdzie się poznaliśmy , myślę sobie pewnie znów szukają szofera , tak jej napisałem , ale podobno ich koleżanka miała kierować . Napisałem "jeśli chcesz się ze mną spotkać zrób to w normalny sposób
Udanej nocy x) "
w odpowiedzi dostałem "...Jak chcesz..."
Teraz pytanie odnośnie tego zadzwonić do niej w poniedziałek i umówić się na środę ? czy poczekać, aż ona znów napisze ? Jak dla mnie dziewczyna jest warta uwagi 
Hm,po co te gierki?j
W żadnym wypadku nie dzwoń w poniedziałek!!! Poczekaj do wtorku i umów się na wczoraj...
Real niggaz do they wanna do, bitch niggaz do what they can't
nom sms to świetny pomysł... Trzymaj tak dalej i doszukuj się gierek po przecinku postawionym w innym miejscu.
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
Chłopie sam sobie zycie komplikujesz
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Poco ustawiasz jej schody skoro jest zainteresowana?Tylko spowodujesz ze jej się odechce a SAM MÓWIŁEŚ ZE ST WARTA UWAGI...Jakby chciała szofera TO BYŚ SIĘ NAJWYŻEJ PRZEKONAŁ I ODMÓWIŁ a TAK NIE WIESZ I DOMNIEMYWASZ TYLKO...Przestań się bawić i BIERZ SIĘ DO ROBOTY!Działaj,ale poczekaj aż coś zaproponuje i się z nią umów CHYBA ZE NIE ZAPROPONUJE,wtedy sam zadzwoń i coś zaproponuj...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Wyszła z TRZEMA propozycjami spotkania, po cóż tak panikować. Widać, że jest zainteresowana. Przeciez spotkanie to nie tylko spacer w parku, chciała wziąć Cię na koncert, zobaczyć czy dobrze się z Toba bawi, czy Ty dobrze sie bawisz. Chłopie, przeca Ty z górki masz...
to jest tak, ze ona Ci daje złote jajo a Ty jej dajesz patelnie i pozniej razem konsumujecie te jajecznice.. wiec ile ty chcesz zwlekac z ta patelnia? nakurwiaj poki jajka sa swieze, bo potem chuj z tego wyjdzie i bedziesz musial nowych jaj szukac
"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"
i patelni nie wyskrobie
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.