Witam
Mam pytanie, a raczej potwierdzenie moich domysłow. jak by rozegrac ta sytuacje. Spotykam się z dziewczyna na zasadzie Freund od paru lat cos tam probjac z mniejszym lub większym skutkiem ( w skrocie całowaliśmy się spalismy ze soba itp. Widujemy się prawie codzienie gadamy codziennie to tak w skrócie, W przeciągu ostatniego msc nawet , troche opisywałem w poprzednich postach)
no i ta wylecialo z wczoraj z tekstem ze jej „love” się do niej odezwał i ze jest zajarana jak dziecko i czeka do piatku żeby się z nim spotkac itp. itd. … nie wytrzymalem i wybuchlem. Napisałem ze nie mam zamiaru być 5 kołem u wozy i ze nie mam humoru z tego powodu ( błąd, głupie emocje ), tak do mnie z tekstem to czemu się z nimi trzymam jako przyjaciel ze chyba nie znam znaczenia tego slowa itp. Polecial cipo*aty tekst no coż. Na koniec . napisałem ze” zabardzo mi na niej zalezy, ale to nie ma już znaczenia nie ma co się denerwowac dobranoc „ z uśmieszkiem czyli lekko chillowalem. ( ale i tak zje balem ) Se mysle chuj już koniec mielismy jechac razem na sylwestra Se mysle jebacy spedze na sylwestrze z Polsatem bo trudno będzie teraz plan znalesc. No załamka wypilem piwka i poszedłem spac choc zasnąć nie mogę. Wstaje rano i co widze .. sms od niej o 6:55 „dzien dobry tak dla odmiany ze wczorajszym zycze dzis miłego dnia! żeby czas pracy w pracy szybko zlecial! ” ( test z jej strony mojej cipowatości? ) i teraz kwestia co zrobic na razie nic jej napisałem, mogłbym nic nie odpisąć czyli totalna zlewka odezwać się załupmy po tym piątku dopiero ( ukarać ją w pewnym sensie ), albo napisac zwykłe „wzajemnie” z chłodem. Albo pisać jak nigdy nic ( ale wtedy wyjde chyba najgorzej cipowato ) o dłuższego czasu staram się na jakies zakrywki patrzec pod względem tego co tutaj wyczytałem, ale pomoc braci zawsze doda siły heh
Nie wiem czego ludzie we wszystkim doszukuja sie testow? Moze w swoim charakterze wypracowala sobie empatie, moze poprostu poczula ze masz racje i tak Ci napisala a moze nie chce psuc czegos co jeast miedzy wami. Jesli nie chcesz wyjsc na ta Twoja przyslowiowa cipowatosc napisz obojetnie, tak jakbys nie pisal do Niej, tylko za Nia. Dosyc neutralna odpowiedz, a wiec i zarazem bezpieczna, ktora uchroni Twoje Pua
Pieprzyc to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją,
Nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć
Poczekam jescze na wypowiedz, innych
jest tez lipaz drugeij strony, gdyz atakuje mnie jej przyjaciolka i tez do mnie pisze jej tez nie odpisuje narazie.
atakuje? to znaczy jak i za co? Jak atakuje za poprzedniczke to olej ja
Pieprzyc to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją,
Nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć
w sensie ze pisze i sprawdza czy odpisze.
Kurwa, jak w przedszkolu...
Innych dziewczyn nie znasz oprócz tej jedynej? Skoro sam mówisz, że czujesz się jak piąte koło u wozu, to nie szukaj akceptacji na siłę, bo jeszcze gorzej na tym wyjdziesz. Poznawaj nowe dziewczyny, flirtuj, ciesz się życiem po prostu. Niech wszyscy widzą, że jesteś zajebisty!
A na tego sms nie odpisuj. Jak spyta czemu jesteś taki chłodny to powiedz, że masz okres.
Zastanów się tak poważnie, czego tak na prawdę chcesz od swojej "przyjaciółki" - związku, przyjaźni czy czego sobie życzysz. Bez tego ani rusz.
"W życiu chodzi o to, żeby się nie nudzić"
Musisz wyczuc czy sie jej jeszcze podobasz pod względem charakteru, byc moze znudzila sie Tobą... Jezeli jestes praktycznie z nia codziennie i na kazde jej skinienie to one sie nudza. Z tego co mowisz to wyglada bardziej na zwiazek juz jak bylo calowanie i lozko, wiec dziwne ze wyjechala do Ciebie z takim tekstem (byc moze wymyslony tekst ktory mial na celu sprawdzenie czy jestes zazdrosny, ale przyjaciele o siebie nie sa). Ja bym to olal i zyczyl jej dobrej zabawy z jak to okresliles "love" i sie tym nie martwil
mam dostep do jej rozmow itp i wiem ze to nie bujda. i ze zanim lata, bo jak sie nagle odezwal to cala w skowronkach, co do lozka to to byly bardziej takiej piesczoty taki petting bardziej z odkrytmi czesciami ciała
no przyjaciele nie sa o siebie zazdrosni a wiele razy jak jakoms kolezanke mialem to bylo widac u niej zazdrosc, a jak mialem dziewczyne to ohoho jak za mna latała. Lets play the game. napewno nie chce miec w niej przyjaciolki 
sam sobie odpowiadasz jak wywolac zazdrosc, wiec chlopie nie zastanwiaj sie tylko atakuj inne panny, a noz widelec ktoras zastapi Twoja Pania
Pieprzyc to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją,
Nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć
Ale to znaczy ze ona nie chciala sie dalej posunac (mam tu na mysli sex) czy ty nie probowales? Bo jezeli ty to masz odpowiedz dlaczego zostales przyjacielem a nie jej facetem
To tak jak z calowaniem jak nie zrobisz tego na 1 lub 2 randce to ona pomysli ze jestes malo pewny siebie...
ja sie dalej posuwałem ale ona nie chciała, zakrywala pupe ale ja po chwili dalej sie do niej zabieralem, to i tak byla rewolucja po 2 letniej znajomosci ... jestem cipa niestety bo mnie sciska zeby cos napisać. ale jak tego nie zmienie to bede dalej friend zone. ten jej love kurde czasem mysle ze jest od nas z forum ... bo stosuje typowe zachowania PuA , olewa ja totalnie robi swoje jak ma czas to odpisze a ta zanim leeeeeeeci ( oni tam w zeszlym roku swirowali ze soba spotykali sie 4 msc itp, ale ona go zostawila bo ten jej powiedzial ze ma dziewczyne od 5 lat
ale ze niby w seperacji itp ). tylko jak to przebic teraz w sensie go. na plus u mnie idzie przyzwyczajenie jej osoby do mnie, bo wiele razy jest tak ze jak ja nie pisze to ona napisze itp itd. a jak nie raz na mnie patrzy zagryza warki i nieraz pod nosem mowi takie "kurwa noo" tak jak by chciała a nie mogła heh. no nic trzeba jakos zyc zaliczyc cos bedzie lepiej
inne babki jak olewa to leca do mnie to widac, ale wiadomo jakos na inne laski nie moge patrzec jakos mnie nie pociagją 
Hehe dobra nie schlebiaj tak sobie, laski lecą na Twoją siłe charakteru i pewność siebie, wyglad to drugorzędna rzecz. Jak widac przez dwa lata tego nie udowodniles jej lub laska jest tak zatwardziala uczuciowo ze nie chce zwiazku i nie chce mieć kogos na stale. A byly to tylko coś nowego w jej zyciu bo on ja traktuje zlewajaco a ty jak by byla jedyna na swiecie