Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wszystko fajnie, z dnia na dzień nara.

9 posts / 0 new
Ostatni
sniper
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Okolice LBN

Dołączył: 2013-01-16
Punkty pomocy: 9
Wszystko fajnie, z dnia na dzień nara.

Siema. Dwa tygodnie temu kumpel zapoznał mnie z laską(mieszka w stanach ale przyjechała na wakacje do Polski), gdyż szukałem osoby towarzyszącej na wesele, które odbyło się tydzień temu. Do tej pory mnie zastanawia i gryzie jak to się mogło stać dlatego postanowiłem napisać tutaj posta. Spotkaliśmy się 2 razy przed weselem, było całkiem przyjemnie choć trochę brakowało kina. Po tych dwóch spotkaniach chciałem się umówić po raz trzeci i postarać się nie wejść w strefę przyjaciela gdyż po dwóch spotkaniach nabrałem wrażenia że to mi grozi, za co byłem na siebie mega wkurwiony. Niestety nie chciała się umówić trzeci raz, jakieś wymówki z kosmosu (pomyślałem: no kurwa spoko spóźniłeś się o jedną randkę i chuja z tego będzie). Przyszedł czas na wesele. Pomyślałem, że będę ją traktował jak swoją dziewczynę, zero krępacji. Plan wypalił, nie protestowała, ogólnie świetna zabawa, całowaliśmy się, wszystko niby cacy. Później zaczęła ją mocno boleć głowa, sporo wypiła. Zawinęliśmy się koło pierwszej. Następnego dnia dzwonię: jak tam co tam, czy ból przeszedł i proponuję jej spotkanie. Ona na to :"nie będzie mi się chciało". Mnie zamurowało, ma wyjeżdżać do stanów następnego dnia a ona przed wyjazdem się nawet nie pożegna? I odleciała bez żadnego cześć. Sam liczyłem na zwykłą przygodę bez zobowiązań, ale myslałem że jeszcze z raz się spotkamy. Moje podejrzenie jest takie, że bała się przywiązania i dlatego nie chciała się spotkać aby później nie cierpieć? Wspominała też często że bawi się facetami więc to też o to chodzi. Jak myślicie czy można było to lepiej rozegrać i czy popełniłem jakiś błąd który ją zraził co do mnie?

Whatever91
Portret użytkownika Whatever91
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2012-12-05
Punkty pomocy: 14

Według mnie, sam sobie dałeś odpowiedz na pytanie. Skoro przyjechała na chwile do PL to nie chciała się wiązać, sama ostrzegła Cię mówiąc ze często bawi się facetami. Jak było tak jak mówisz to wszystko ok z twojej strony. Zapominamy, lecimy dalej Smile Pozdro!

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Spotkała się z tobą tylko 3 razy, tylko się całowaliście więc nie czuła potrzeby się z tobą żegnać, w końcu nic wielkiego się między wami nie wydarzyło. Piszesz, że może bała się przywiązania, a powiem ci że faceci dużo szybciej się przywiązują niż laski i bardziej obstawiam to, że bała się tego że ty się przywiążesz(na równi z tym że miała cię po prostu w dupie ;p).

Andy
Portret użytkownika Andy
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Człowiek morza

Dołączył: 2013-10-31
Punkty pomocy: 523

Skoro się nie krępowała, było kino i pocałunki to bardzo możliwe, że ten ból głowy był tylko prestekstem w stylu: nie chcę tutaj dłużej być, jedźmy do domu się zabawić! Opisz dokładnie sytuację wyjścia z wesela. Mówi że boli ją głowa, chce jechać do domu, ty ją odwozisz i ..........???

Spokój i opanowanie! - to podstawa w negocjacji z terrorystami i kobietami.

sniper
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Okolice LBN

Dołączył: 2013-01-16
Punkty pomocy: 9

No właśnie... miałem z tym niemały dylemat. Ból ją złapał przed oczepinami i spytałem czy wytrzyma do końca oczepin. W sumie zwijała się prawie z bólu tam dlatego w głowie miałem myśl jak jej ulżyć, mówiła że jest cnotką niewydymką i pójdzie do łóżka z tym jedynym dlatego troszkę odpuściłem temat muszę przyznać. Później ją odwiozłem, podziękowałem za towarzystwo, całus w policzek na pożegnanie i cześć... Mogła to być faktycznie jej gierka... teraz się nie dowiem.

Andy
Portret użytkownika Andy
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Człowiek morza

Dołączył: 2013-10-31
Punkty pomocy: 523

Następnym razem jak idziesz na spotkanie to weź z sobą APAP i zaraz po przywitaniu:
-hej, kupiłem ci APAP na ból głowy
-ale nie boli mnie głowa
-i tu cie mam Wink

Dobrze bawiłeś się na weselu, więc nie miej żalu i nie rozmyślaj za dużo.

Spokój i opanowanie! - to podstawa w negocjacji z terrorystami i kobietami.

Kwiatek1993
Portret użytkownika Kwiatek1993
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-02-20
Punkty pomocy: 75

W sumie na większość pytań to sam sobie opowiedziałeś Smile Moim zdaniem powinieneś może być odważniejszy na spotkaniach i tyle.
Błędu jako takiego nie widać. Chyba że byłeś needy.. tu musisz sam sobie opowiedzieć Wink no i więcej kina. Bo może tego zabrakło. Na weselu się świetnie bawiliście więc ciesz się i ciśnij do przodu! Smile

GM
Portret użytkownika GM
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2012-04-08
Punkty pomocy: 329

Całowałeś ją po alko, to prawie nic nie znaczy, oprócz tego, że nie jesteś obleśny (chociaż i takim zdarza się czasami, więc nie wiem do końca;) Panna takich akcji pewnie ma na pęczki, Ty oczywiście myślałeś, że ją oczarujesz wyjątkowo jakoś a dla niej to jak zjedzenie kolejnego pączka. Pewnie ma jeszcze kilka innych 'kolegów'. Sora ziom ale tak to wygląda często. Z doświadczenia Ci powiem, że są kobiety, które będą się bzykały z Tobą i to nadal nic nie będzie znaczyć poza tym, że lubią te uczucie kiedy są robione.

zawsze traktuj ją jak równego sobie..

Adam Lider
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: UK

Dołączył: 2014-05-27
Punkty pomocy: 3

Przyjechala, pobawila sie na weselu i poleciala.
Dla niej to byla zwykla zabawa i na pewno nie myslala o tym ze potem moze cierpiec.

Nie udalo Ci sie tego dobrze rozegrac. Trudno. Nie zastanawiaj sie nad tym zbyt dlugo tylko dzialaj z kolejna kobieta Smile

Pozdrawiam

Adam

Adam z uwodzenieuk.com