Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wstęp. Jak zacząć

8 posts / 0 new
Ostatni
danielo17
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-12-06
Punkty pomocy: 3
Wstęp. Jak zacząć

witam mam do was takie pytanie... Od ponad roku w szkole podoba mi się pewna dziewczyna. Ale nie wiem jak to rozegrać. Chodzi mi o 1 wstep aby się zapoznać a w szkole to trochę krępujące.. Pomóżcie. Nie chodzi mi wcale o nr juz na 1 spotkaniu tylko o to jak ja zaczepić;d

danek

danielo17
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-12-06
Punkty pomocy: 3

po prostu nie jestem doswiadczony w szkole i tyle
zadalem ci pytanie to idpowiedz a nie błazna z siebie robisz

danek

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Jeśli widzisz ją idącą z naprzeciwka korytarzem udajesz, że bawisz się komórką czy książkami lub plecakiem jak to w szkole, "przypadkowo" się potykasz wpadasz barem na nią i próbujesz wyjść z tej sytuacji z twarzą, rozpoczynając rozmowę od "przepraszam.... coś tam coś tam". Jeśli ci filmowe klimaty nie odpowiadają to podchodzisz po prostu i pytasz o coś, ale na litość boską nie do jakiej klasy robi lub jak jej się podoba w szkole tylko np. "Czemu ubrała takie spodnie? Podobają ci się bo podkreślają jej figurę..." lub jeśli jest przy koleżankach to wymyśl jakąś historię, że jakiś nauczyciel ją prosi do siebie i masz okazję ją wyizolować! No trochę kreatywności się należy, inaczej będziesz tak patrzył na nią z ukrycia i ktoś ci ją "zajmie"... wtedy będzie większe rozgoryczenie!

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

janeczek
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: bez

Dołączył: 2010-09-14
Punkty pomocy: 34

Dokładnie pomysł z tym, że nauczyciel ją tam woła, a po odciągnięciu od koleżanek mówisz prawdę, że chciałeś ją poznać itd. tylko do tej opcji musisz mieć odwagę żeby potem powiedzieć prawdę, bo jak się nie przełamiesz i pójdzie do zdziwionego nauczyciela to wyjdziesz na oszołoma Smile

Druga opcja to podejść i zagadać z jakąkolwiek głupotą: jak stoi w kolejce w sklepiku to poproś ją o przysługę i niech coś Ci kupi ( oczywiście pieniądze musisz jej dać, bo raczej Ci nic nie postawi), a potem masz okazje się odwdzięczyć.

A nawet i możesz od niej długopis pożyczyć, może Ci w czymś pomóc, tylko jest jedna ważna sprawa, nie spotka się z pierwszym lepszym gościem ze szkoły, dlatego musisz zrobić na niej wrażenie, czyli tak czy inaczej po tym zagadaniu musisz jej powiedzieć, że Ci się podoba, bo inaczej dalej nic z tego nie będzie.

lolofed
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Przemyśl

Dołączył: 2012-04-05
Punkty pomocy: 6

Ja i mój ziomek robimy tak, że wpadamy do klasy na lekcji i mówimy: Y jest proszona do sekretariatu. Nauczyciel ją na lajcie wypuszcza a ja wtedy mówię, że to była ściema i dalej już samo leci.