Witam
Pisze tu ponieważ mam dylemat i chce wyjść z sytuacji z "twarzą" , koleżanka zaprosiła mnie na impreze a jako że mamy wspolnych znajomych na impreza zaprosiła też moją ex , Długi związek był . Rozstaliśmy się jakoś 3 miesiące temu , nie przeżywałem tego praktycznie wogole sam nie wiem czemu
no ale nie wiem właśnie czy pojawić się na tej impreze czy lepiej odpuścić. Ogólnie wszystko było by okej ale denerwuje mnie jej zachowanie obecne , przytulanie się do facetów nawet to kiedy się usmiecha itd. mam wrażenie ,że to wszystko specjalnie bym tylko na to patrzył i nie wiem co myślał. Z drugiej strony jest to idealna impreza do poznania nowych dziewczyn jednak szczerze też nie czuje się komfortowo będać w jej towarzystwie. Co zrobić w takiej sytuacji ?
Kolego, skoro piszesz, że nie przeżywałeś tego praktycznie, można wysunąć wniosek, że mało Cię to obchodziło, z drugiej strony piszesz, że ona się przytula, żeby zagrać Ci na nosie (tak to odbierasz i Cie to denerwuje).
Masz 2 opcje
1. Jesteś ciapa i myślisz, że ona specjalnie to robi, żeby wzbudzić w Tobie zazdrość i nie pójdziesz na świetnie zapowiadającą się impreze
2. Olejesz ex i będziesz się świetnie bawił poznając nowe panny.
wybór jest należy do Ciebie.
ps to że lepiej dla Ciebie, abyś nie chwalił się wszystkim, że to Twoja była i nie rozmawiał z nią już wyczytałeś z podstaw?
Idź na imprezę. Nie daj po sobie poznać, że coś Cię boli i baw się dobrze
Też miałem taką sytuację. Tylko w moim wypadku skończyła się dosyć mało oczekiwany sposób...
Sic Luceat Lux
No stety lub niestety. Zależy jak kto to widzi
Zobaczyła, że sobie radzę dobre, nie rozpaczam to nagle ją coś zaswędziało...
Sic Luceat Lux
A ja myślę, że ona chce Ci na siłe pokazać, co straciłeś. Z tego co tutaj piszesz, wygląda to tak, że po rozstaniu miałeś wyjebke na pannę i jej nie pisałeś smutów, wiec ona już nawet nie będąc z Tobą, chce żebyś mimo wszystko żałował
YOLO.
Jak masz iść z MASKĄ twardziela, którego to nie rusza, udawać że się bawisz, a tak naprawdę czuć ciepełko rzadkiego gówna rozchodzącego się po gaciach to może lepiej odpuścić. Nie pierwsza i nie ostatnia impreza.
Kurwa moze najwyzsza pora uzywac tego kawalka ciala nie tylko do noszenia czapki? Chlopie pytasz obcych ludzi z najrozniejszych krancow Polski, ktorzy kompletnie Cie nie znaja zeby Ci doradzili czy masz isc na impreze?
Rozjebales system!
Bro, you make my day!
P.S Decyzja, ktora podejmiesz i tak nic nie zmieni.
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.
Wchodzisz na imprezę witasz się ze wszystkimi nawet z nią.Uśmiechnięty,elegancka koszula,wypastowane buty, ładny zegarek.Odmieniony! Uśmiechasz się do każdego.Zagadujesz dziewczyny nawet do swojej byłej zagadaj,ale nie długo.Ogólnie idziesz się bawić,a nie rozkminiać o ex.To,że się tuli to po prostu chce wywołać u ciebie zazdrość.Zaskocz ją i się tym nie przejmuj.Nie patrz tam gdzie ona,ale gdy już popatrzysz i wasze oczy się spotkają to nie uciekaj oczyma tylko się patrz w jej.Jeśli będzie z chłopakiem to też się przywitaj i przedstaw.Jak będziesz się dobrze bawił to jej się wszystko zmieni i to z tobą będzie chciała się przytulać,ale Ty mówisz nie.Oczywiście,że na imprezę masz iść.Jeśli pijesz to tak by Cię nie wzięło bo jeszcze jej miłość wyznasz.