Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wolność w związku ?

13 posts / 0 new
Ostatni
gogoha
Portret użytkownika gogoha
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-23
Punkty pomocy: 90
Wolność w związku ?

Witam , chciałbym zapytać o kwestie której nie rozumiem.
Spotykam się od jakiego czasu z dziewczyną. W sobotę zaproponowała mi byśmy wstąpili na domówkę do jej znajomych, szczerze mi się ten pomysł nie spodobał ponieważ nie czułem się najlepiej, brało mnie przeziębienie i dziś jestem chory. W dodatku nie znam tych ludzi zbyt dobrze, tylko z widzenia, ale z tego co widze i co mi o nich opowiadała są to dość specyficzni imprezowicze którzy lubią sobie ostro pojarać, głownie męskie grono itd.
Przyjechałem po nią autem koło 18, spacer, pogaduszki, śmiechy chichy, dobry seks. Powiedziałem jej że nie mam ochoty iść do jej znajomych, zapytała czy ją podwiozę do nich , zgodziłem się, po 24 podrzuciłem ja na miejsce i pojechałem do domu spać.
Czy moja postawa w związku jest poprawna? Nie wiem czy dobrze zrobiłem olewając to, niech robi co chce. Czy wy zakazujecie czegoś swoim partnerką ?

Mugen
Portret użytkownika Mugen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2012-07-31
Punkty pomocy: 555

Ja jestem z tych którzy są za wolnością w związku więc moim zdaniem dobrze zrobiłeś. Pokazałeś że nie jesteś zazdrosny. Trochę dziwne z tym podrzuceniem bo ja nie mam nic przeciwko że moja panna idzie sama do znajomych, nawet czasem tak wolę żeby sama poszła ale nigdy jej nie podwożę. Laska jak ma zdradzić to i tak by znalazła sposób a teraz przynajmniej wie że ma cudownego chłopaka który jej nie ogranicza.

gogoha
Portret użytkownika gogoha
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-23
Punkty pomocy: 90

co do tego podwiezienie nie miała innej możliwości by się tam dostać o tej godzinie w nocy

Mugen
Portret użytkownika Mugen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2012-07-31
Punkty pomocy: 555

to niech kombinuje... Stary zobacz, w tym wypadku to już nie jest pewność siebie tylko podwiezienie swoim samochodem, swojej dziewczyny do grupy innych facetów i zostawienie jej tam. Ja moją czasem gdzieś podwiozę jak nie ma transportu ale na pewno nie na imprezę na którą nie mam zamiaru wchodzić.

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Zakazywać nie ma sensu czegokolwiek bo jak ktoś ma określoną naturę i lubi się bawić to zwyczajnie nie zmieni swojego postępowania tylko dlatego, że "zakazałeś". Kwestia czy Tobie to odpowiada czy nie. Zapewne Ci to nie odpowiada bo inaczej nie zakładał byś tego tematu. No ale znowu jeżeli takie zachowanie partnerki Ci nie odpowiada to dlaczego nie zareagowałeś ? Prędzej czy później wszystko wyjdzie - kłamstwa, aktorzenie, manipulacje i inne chuje muje. Po prostu, jak Ci coś nie odpowiada w zachowaniu laski to mów o tym od razu i bez spiny bo w ten sposób ustalasz zasady które ty rozumiesz i które Tobie odpowiadają i tym samym dajesz drugiej stronie możliwość ustosunkowania się do twojego sposobu bycia. To jest właśnie szczerość w związku - niczego się nie boisz i mówisz jak Ty jesteś. To jest dobre. A takie zgrywanie twardziela, że niby masz to w dupie, a po tym wszystkim zakładasz temat jest słabe bo za dwa miechy wyskoczysz do laski z pretensjami, że była na tej imprezie, a Ciebie chuj strzela bo nosiłeś to w sobie przez dwa miechy i w końcu wyjebało w powietrze. Lepiej reagować od razu bez spiny aniżeli coś tam skrywać pod kopułą żeby tam coraz bardziej wrzało.

Jak wchodzisz na stronę to widzisz OCZOJEBNY napis: "miej jaja by robić i mówić to na co masz ochotę".

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

wiesz jak ta sytuacja MOŻE wyglądać w oczach panienki - nawet jak miał wątpliwości, to dałam dupy i jeszcze mnie podwiózł... czyli kiepsko dla Ciebie... z tą podwózką, to trochę Ciebie poniosło...

Emrys
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 1

Jak dla mnie pozwalaj jej jesli chce ale sam jesli kiedykolwiek zrobisz to samo ona powinna to zaakceptowac z dziewzcynami tak jest ze jesli będzie chciała to zdradzi Cie z cała nasza kadra piłkarska:) a i tak sie o tym nie dowiesz. Pozdrawiam

Now
Portret użytkownika Now
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 240

Ja sobie czegoś takiego nie wyobrażam Laughing out loud zamurowało mnie.
Odwozisz własną laske na zabawe w męskim gronie gdzie lubią wypić? Co do kurwy?

Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz

gogoha
Portret użytkownika gogoha
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-23
Punkty pomocy: 90

Jechalem do domu wiec przeciez nie kazalbym jej wysiadac, i sie zgrywac ze 3km od mojego domu jej nie podwioze.
Moze to tylko tlumiona zazdrosc. Kiedys gdy nie znalem tej strony odeszla odemnie dziewczyna bo ja ograniczalem i bylem nazbyt zazdrosny. "Kobiete powinno sie trzymac krotko" iluzja ?

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Ale Ty popadasz w skrajności. Z jednej strony byłeś nad zbyt zazdrosny, z drugiej sam wsadzasz chuja do ula. Znajdź granicę, miej zasady i pamiętaj, że moralność po alkoholu przestaje istnieć.

PS To, że jedna osoba odeszła od Ciebie bo byłeś zazdrosny, nie znaczy, że druga też tak zrobi. A i zazdrość to tylko jedna składowa tego, dlaczego odeszła. Myślisz, że jakbyś dawał jej w chuj emocji i był zazdrosny, to by odeszła?