Witam. Mam nadzieje że dobrałem dobry dział. Jestem z panną ponad 3 miesiące, za dwa tygodnie jedziemy na chrzest jej brata (ogólnie jedziemy do niej na cały weekend). Mam mały dylemat. Bo zawsze jak jeździłem w odwiedziny do rodziców jakieś panny to kupowałem matce kwiaty, a ojcu wóde o tak w prezencie - czy tak się powinno robić? I tak samo bym postąpił i teraz tylko mieszka jeszcze z dziadkiem i babcią to im też mam robić prezenciki? Nie chce żeby wyszło jakoś słabo że pół rodziny prezentami chce obdarować, ale wydaje mi się że nie wypada tak w gości z pustymi rękoma iść.
Dajesz prezent tylko gospodarzowi domu. W tym przypadku teoretycznie ojcu, ale pewnie matka będzie przyjmowała gości więc należy przyjechać tylko z kwiatami dla niej.
Dajesz prezent tylko gospodarzowi domu. W tym przypadku teoretycznie ojcu, ale pewnie matka będzie przyjmowała gości więc należy przyjechać tylko z kwiatami dla niej.
Ja nigdy nic nie kupowalem,nie wiadomo ile ze soba bedziecie,a szkoda,zeby wodka poszla na marne.
Kwiaty ok, wóda NIE BARDZO.
Dlaczego?
Z miliona powodów, chociażby:
a) mogą Cię uznać za kogoś niewychowanego
b) ojciec może mieć problem z alko (alkoholik lub wręcz odwrotnie - niepijący)
c) to bardzo prostacki i niewyszukany prezent powiedzmy sobie szczerze
d) rodzice mogą uznać Cię za pijusa
Nie ryzykowałabym.
Czyli tylko kwiaty dla Matki, a Babcia, Dziadek i ojciec nic? Może jeszcze jakieś rady żeby nie było wtopy ?
Pedigree Pal też kupisz?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Przynieś szczery uśmiech.
Sorry, ale na pierwszej wizycie w jej domu, czułbym się z prezentami dla jej starych jak Masaj, który za 4 krowy przyszedł kupić sobie żonę.
Edit, a kwiaty to jej mamie kup następnym razem, jak poczęstuje Cię smacznym obiadem. Na pewno będzie jej miło, że doceniłeś gościnność.
Wystarczającym prezentem dla jej rodziców, niech będzie to, że jej córka znalazła sobie tak zajebistego chłopaka. To masz mieć w głowie, tylko bez cwaniakowania, to będzie dobrze. Jak dziewczyna ma jebniętych starych to nie pomoże Ci ani Hennessy dla ojca, ani koszyk róż dla mamy.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Nie chodzi mi o jakieś przekupywanie czy podlizywanie się, ale dla gospodarza coś chyba wypada przynieść