Witam, ostatnio odkryłem, że dawno temu założyłem konto na tej stronie
Zdziwiłem się, bo stronkę odwiedzałem co jakiś czas, a tu sie
okazuję, że parę dobrych latek temu zrobiłem konto, ale do rzeczy.
Ostatnio zastanawiałem się nad formą powitania z dziewczynami. Z
niektórymi wita się poprzez buziaka, z niektórymi tylko
"cześć" na
dystans. Podawanie kobiet ręki jest według mnie dziwne i nienaturalne.
Oczywiście buziak jest na najlepszej drodze do zostania najlepszym
przywitaniem, ale jest jeden problem. Dystnas. Niektóre dziewczyny same
się
garną do całuśnego powitania, a od niektórych wieje chłodem. Mnie do
rozmyśleń skołonił fakt, że w niedzielę spotykam się z koleżanką,
z
którą w życiu na żywo nie rozmawiałem i chciałby zacząć na żywo
jak
najlepiej. Osobiście wybieram buziaka w policzek, a jak wy się witacie? 
Polecam sprawdzić, co Mancer o tym mówi na youtube'ie.
http://www.podrywaj.org/blog/ope...
Genialny blog i btw wyszukiwarka nie boli -.-
A co do gestów bo teraz zauważyłem, że o to Ci bardziej chodzi, to sam musisz wyczuć na co możesz sobie pozwolić. Dla jednych buziak będzie ok dla innych już nie. Ja np zbijam "piątkę".
Real niggaz do they wanna do, bitch niggaz do what they can't
Nie chodzi mi o otwieracz tylko o gest powitalny.
Jeśli możesz panować nad sobą - możesz panować nad światem.
powiedzenie chińskie
jak się masz z nią widzieć pierwszy raz w ogóle, to proponuję podanie ręki i przedstawienie się. Na pożegnanie już po prostu buzi w policzek jej daj.
Jeżeli chcesz ją pocałować w policzek na 1 spotkaniu to całuj. Napewno nie odbierze tego w zły sposób. Odrazu na początek przełamujesz trochę strefę komfortu i całe spotkanie przebiega luźniej ;] Ja polecam buziak jak najbardziej
Banan na twarzy i zrób to, pocałuj ją delikatnie. Ważne jest tu słowo delikatnie , czyli w sposób naturalny , żebyś się nie stresował tym że to coś wielkiego jest i szamotał się niezręcznie. Moim zdaniem jak to sprawia u Ciebie jakieś problemy to tylko powiedz cześć wystaw ręce do przodu i ją przytul.
"Jeżeli myślisz że potrafisz coś zrobić i jeżeli myślisz że nie potrafisz. W obu przypadkach masz rację"
Lecisz z buziakiem, tak jakby dla Ciebie było to normalne, bez jakiegokolwiek zawahania, nie zważając na to co ona zrobi. Ja często nie całuje, po prostu przytulam
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
" Miej jaja by robić to na co masz ochotę"
To motto tej strony i myślę że idealnie pasuje to Twojej sytuacji.
Na przywitanie z laską zawsze buziak ewentualnie z podaniem ręki, gdy ona wyciągnie pierwsza (savoir vivre- to kobieta wyciąga dłoń). Tak jak wyżej userzy pisali jest to przełamanie pewnego rodzaju dyskomfortu, bariery i nie ma w tym nic zdrożnego. Normalna kobieta nigdy nie będzie się oburzać o taki gest (nigdy tak nie miałem), a jeśli by to wystąpiło to znaczy, że z nią cos nie tak, bo Ty w tym wypadku pokazujesz, że jestes facetem, który wie czego chce i nie zachowuje się jak cipka. Laski nawet w takich, wydawałoby się detalach, wyłapują z kim mają do czynienia.
Natomiast zwykłe podanie ręki to tylko w przypadku, gdy się przedstawiamy.
Wg. mnie jeśli masz wątpliwości co do buziaka w policzek, to tym bardziej w ten sposób powinieneś ją powitać. Żeby na przyszłość się z takim powitaniem oswoić.
...
Dzięki za opinie, panowie. Oczywiście w pełni się zgadzam, że motto Admina Gracjana - i mam nadzieję każdego z nas - obowiązuje także w tej kwestii.
Jeśli możesz panować nad sobą - możesz panować nad światem.
powiedzenie chińskie