Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia. Do usunięcia.
D
od "neck"... to samo, co petting tylko wyżej... duuużo wyżej
... więc generalnie chu...nia
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jeśli panna to nie jakiś paszczur ani była zakonnica to gra z Tobą. Proponuję kolejnym razem z dobrze udawanym niedowierzaniem wyjechać pannie z tekstem że chcesz sprawdzić. Powaga. Na bank zmieni argument, zacznie się motać.
Przez ostatnie parę dni prawie ze sobą nie rozmawialiśmy, dzisiaj postanowiła się spotkać. Powiedziała, że nie może mi dać tego, czego oczekuję - życzyłem jej szczęścia i pozwoliłem jej odejść.
No i dobrze.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
"Zaczerpnij trochę wiedzy o masonerii, o destrukcyjnym wpływie rewolucji filozoficznych, obyczajowych i religijnych, przez kogo są kierowane i jak bardzo zmieniły świat. Nie mogę uwierzyć, że są ludzie którzy są tak bezmyślni i tak bezmyślnie potrafią wszystko przyjąć do swojej wiadomości jeśli tylko prezentuje się to nieźle"
Nie żebym się czepiał, ale napisałeś sam o sobie.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Nawet gorliwa katoliczka chce kiedyś wziąć do ust i zobaczyć, "poczuć" jak to jest.
A jeżeli nie chce bo jest bigotem to wtedy możemy mówić o niedopasowaniu poglądowym.
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.
Bingo! No widzisz jaki zdolniacha z Ciebie.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Wiem, że przeżywa bardzo to rozstanie. Boję się, że za jakiś czas będzie chciała wrócić.
Ja nie daje na razie znaku życia, chociaż boli.
Ok, pewnie wyda wam się to śmieszne, ale chciałbym pannę odzyskać.
)
Wiem, że przeżywa i tęskni, na facebooku cały czas widzę, jak lajkuje jakieś pierdy o nieszczęśliwej miłości i tęsknocie (jakby to było wyznacznikiem
Przez ten tydzień się zmieniłem pod względem mentalnym - mianowicie nie jestem bezsensownie zakochanym, widzę, co było źle w związku to, że czasami spędzałem z nią za dużo czasu, a przed zerwaniem nie miałem w ogóle chwili dla niej i ją to zabolało, chociaż teraz w dupie to mam, bo ostatnio stałem się za grzeczny.
Chociaż z drugiej strony - nie wiem, czy laska się nie bała, że ją zdradzę. Kuriozum w chuj, wymagała ode mnie, że nie będę oglądał się za innymi. Może zrypałem tym, że przenocowałem ostatnio u siebie koleżankę i jej odjebało...
Co do seksu - morda w kubeł i działałbym. W czasie związku i łóżkowych sytuacji za mało działałem na jej emocje - dlatego mi nie dała.
Po zerwaniu wymieniliśmy parę zdań - jak dzieci, bo nie w oczy. Powiedziałem jej, żeby się nie zmieniała, bo nie warto i ma spoko poglądy (zjebałem, że w ogóle pisałem) i życzę jej szczęścia w przyszłości.
Obecnie zajmuje się samorozwojem, sportem i czekam. Zastanawiam się, jaka jest szansa, że ona się odezwie.
Edit: Napisała do mnie jej kuzynka z pytaniem jak nam idzie( bo niby nie wiedziała, że nie jesteśmy razem). Nie wiem, czy to przypadek, czy co... W ogóle kurwa, zachowuje się jak dziecko, jeżeli to nie był przypadek.
Heh, oczywiście nie myślcie, że stawie ją jako priorytet. Poszukam innej panny, ale jeżeli będzie chciała porozmawiać, to może powoli się na to skuszę.
Chciałbym was zapytać, czy to dobra strategia?
"Dlatego mi nie dała" ??? Trochę szacunku , mówisz o swojej byłej dziewczynie , która NIC Ci nie zrobiła, żeby taki text zapodać. Jak na moje to powinieneś sobie dać z nią spokój, trochę ją poboli ale przejdzie, usuń ją z FB a nie zaprzątaj sobie głowy jej tablicą usianą "nieszcześliwymi" tekstami bo śmierdzi mi tu parą niedojrzałych szczeniaków. Zajmij się sobą , wyrywaj inne.
Ależ ja ją szanuję
. Po prostu teraz widzę, że mnie lekko zmieniła w tą frajerską stronę i nazywam rzeczy po imieniu
.
Piszesz, żebym usunął ją z fb i w tym samym zdaniu, że nasze/jej zachowanie jedzie parą niedojrzałych szczeniaków
- zastanów się czasami może nad tym, co mówisz, bo sam radzisz, żeby zastosować coś "szczeniackiego" 
Jak już się rozstawać to całkowicie zrywać kontakt, czego tu nie rozumiesz?
Kolego, kontakt jest zerwany całkowicie, nie muszę jeszcze do tego jej usuwać z FB, wystarczy jej nie obserwować.
Wyjebałem jej numer telefonu, ona chyba zrobiła to samo. 0 kontaktu, nie szukam rozmów ze wspólnymi znajomymi itp.