Witam
Wczoraj wyszedłem z kuzynem do baru. Już na wejściu wyłapaliśmy sporo EC od pewnej dziewczyny,siedzącej z jeleniami(dwie dziewczyny,ich 5,a jedyna rozrywka dla niej tego wieczoru to obcinanie mnie i mojego kuzyna i wymiana usmiechów). Niestety,nie mieliśmy opcji do żadnych manewrów i laska w końcu się zawinęła.
Siedzimy dalej,leci juz 6 piwko myślę sobie,tak być nie może. Mówię do kuzyna:
-Słuchaj,ja idę na górę,przyjdź tam z browarem za 3 minuty.
-Co ? Po co ?
-Zobaczysz.
Wchodzę na górę i zajmuję wolną lożę,jednocześnie inkasując EC od dwóch dziewczyn siedzących na przeciwko (HB 8 i HB 6)
Nie myśląc dużo,odwracam się w ich stronę,przez ok 5 sekund z uśmiechem patrzę to na jedną to na drugą,a następnie wale:
-Dziewczyny,może się dosiądziecie ?
-Hmmm,to Ty się dosiądź! Tutaj jest więcej miejsca.
Spoko! Biorę piwo i dosiadam się,jak najbliżej HB 8. Patrzyły na mnie z mieszanką zdumienia i zaciekawienia.
-Jestem Variatio,miło mi 
Zacząłem od standardowych pytań,o szkołę,skąd są,ile mają lat. W między czasie patrzę,mój kuzyn wbija na górę i szuka mnie wzrokiem. Przywołałem go.
Niestety kuzyn,niedawno zakończył 3 letni związek i trochę zardzewiał,co mnie trochę wkurwiło - zamiast usiąść po drugiej stronie,koło HB 6 i zająć się nią - siada koło mnie :/
No nic. Trzeba działać w takich warunkach. Zaczynam dalej gadkę szmatke,trochę śmiechu,kuzyn trochę też bajeruje.
Cały czas prezentowałem pewną postawę. Wprowadzałem kino,HB 8 też co chwilę dawała mi kuksańce,co biorę za pozytywny znak 
No ale w końcu dziewoje zaczęły się zbierać. Myślę,że tak być nie będzie,więc wziąłem jej telefon(0 protestu) wpisałem swój numer i odłożyłem z powrotem. Laska zerknęła,spojrzała na mnie i powiedziała "Ale ja nie piszę sms'ów i nie dzownię..."
Spojrzałem na nią z rozbawieniem i powiedziałem tylko : Spoko. 
Potem pożegnanie:
DO zobaczenia
Z uśmiechem,a ona także do zobaczenia i tyle.
No i myślę trochę,że mogłem lepiej odbić ten ST no i chciałem się was spytać,czy nie dałem sie zbyt ponieśc Ułańskiej fantazji z tym numerem i czy spotykaliście się z takim zachowaniem. Odezwie się czy nie ? Time'll show.
Pozdrawiam
Jak nie stworzysz odpowiedniego attraction to zapomnij o tym, ze do ciebie zadzwoni.
Dlatego tak wazne jest to, zeby to ona wpisywala tobie numer, a nie ty jej.
Masz jej nr = jestes panem sytuacji, mozesz zadzwonic kiedy chcesz, a ona o tobie mysli i zastanawia sie, kiedy zadzwonisz.
Robiłem co mogłem
No i chyba masz rację,zjebałem trochę. heheh ale po prostu czułem się jak 1000000 funtów.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Rozumiem, że nie masz jej nr - wpisałeś jej tylko swój do jej kontaktów? Nie puściłeś sygnału na swój telefon?
Z tym ST to mogłeś powiedzieć, że po spotkaniu z Tobą to na pewno się zmieni - dorzucając do tego szelmowski uśmiech.
Tak,dokładnie
po prostu wpisalem numer i zielona słuchawka.
Będzie chciała to zadzwoni,nie będzie chciała to trudno .. ;> dla mnie i tak punkty.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
"Ale ja nie piszę sms'ów i nie dzownię..." - wiadomo, że to nieprawda, bo kto mający telefon tego nie robi. trzeba było odpowiedzieć, że w takim razie, po co jej telefon? Ale to juz nieważne. Poznałeś dwie nowe kobiety i z tego wyciagaj zadowolenie. Teraz i tak nie możesz nic zrobić. Może napisze, może nie. Masz nauczkę, żeby zawsze brać numer, a nie dawać. To stawia Cię w lepszej sytuacji. Ty masz władze. Zawsze.
"panować nad sobą to najwyższa władza"
Racja. To samo mi przyszło na myśl 5 minut później
Zbajerowałem trochę jej koleżankę,która patrzała na mnie pięknym wzrokiem,więc może coś przemówi koleżance.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Mi się twoje odbicie podobało. zadzwonisz i się umówisz. proste
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
@Fan
Chętnie,tylko niestety "zdałem inicjatywę" jej. No cóż. Czekam,może się skusi
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Variatio nsapisaleś: Odezwie się czy nie ? Time'll show.
Ona się nie odzewie, bo to masz zrobić Ty. Laski nie lubią przejmować incjatywy, bo to nie jest jej rola. No chyba, że zrobiłeś jej seksulano emocjonalny dżihad:) Jeśli laska dała Ci swój numer to wiedziała po co Ci go daje, a Ty powinieneś wiedzieć po co go bierzesz. I zamiast myśleć czy dobrze zrobileś to czy tamto, weź poprostu telefon. Zadzwon do niej umów sie na niedzielę albo jakoś w tygodniu. Weekend przeważnie mamy zarezerwowany dla znajomych. I się spotkajcie bez większej filozofii.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
"Zrobisz jak będziesz chciała, wiem że podejmiesz dobrą decyzję"
@ron
Nie mam jej numeru.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Jak wziołeś jej telefon i wpisałeś jej Twój numer. Mogłeś przy okazji wcisnąć w jej telefonie, tą zielone słuchawkę i puścić sobie sygnał miałbyś jej numer. Teraz to już pozamiatane, sama do Ciebie raczej nie zadzwoni.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Zgadzam się...niestety ale się zgadzam
Musiał byś mega ją zaciekawić żeby sama zadzwoniła tym bardziej, że to HB8 i na brak zainteresowania nie narzeka. Jedyna szansa to taka, że dobrze rozegrałeś sprawę z jej koleżanką i ona może coś szepnie o Tobie albo sama się skusi i zadzwoni. Ja w czwartek otwierałem set HB7 + gruba koleżanka...zacisnąłem zęby i z uporem sprawiłem, że koleżanka HB bawiła się świetnie co oczywiście zaowocowało zazdrością ze strony HB7 i zerowym problemem jeśli chodzi o NC.
carpe diem...I wanna have fun before I die \m/
No cóż. doświadczenie i dobry humor mi wszystko rekompensuje
Inne też maja.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Bardzo ładna demonstracja niższej wartości. Ładnie Cie sprowokowała a Ty źle zareagowałeś. Jeżeli ona czuła się dobrze, przy tobie a to powinieneś wiedzieć, to myślę ze by się odezwała, ale jak to był zwykła rozmowa nie budująca żadnej więzi to raczej możesz zapomnieć o niej i grać dalej;)Ale każda taka sytuacja to krok do przodu, bo uczy jak się zachować kolejnym razem, żeby było dobrze:D Powodzenia!
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
Dzięki za wszystkie odpowiedzi
jakby coś się ruszyło to dam znać.
Pozdrawiam panowie! W górę rogi!
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Mogłeś ją poprosić o numer telefonu, ja często mam tak że laski nie chcą mi dać numeru mówiąc:
Ty daj numer, jak coś to ewentualnie zadzwonię.
No i nie wiem ale jak dawałem numer to zawsze dzwoniły nie dalej niż 1h od otrzymania numeru.
ze standardowymi pytaniami też trochę przesadziłeś.
Nie ta to inna panowie
jak na razie się nie odzywa
) Pozdro!
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.