Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Weselicho...

30 posts / 0 new
Ostatni
DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7
Weselicho...

w ostatni weekend maja mam wesele u kuzyna w kwietniu zapowiedziałem się że przyjdę z osobą towarzyszącą. No i teraz mam taki problem z obecnych koleżanek, które znam nie chcę zaprosić żadnej, nie zamierzam się prosić jak piesek. Natomiast w ostatnim czasie poznaję sporo kobiet i myślę że może by wybrać którąś z nich z tym że nie wiem jakby to odebrała ta na którą się zdecyduje. Jak to załatwić?

rzemyk
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 324

Dopóki się nie zapytasz, to się nie dowiesz. Smile

Jeśli z którąś z tych swoich kobiet, nie widziałeś się dopiero raz, tylko ze dwa-trzy, czy więcej- to moim zdaniem- wal śmiało.

Ot po prostu, zwyczajnie-
'słuchaj, lubisz tańczyć, trochę się napić, i dobrze bawić (całą noc- odważniejszy tekst Smile )
odpowiedź zapewne będzie twierdząca
'to zapraszam Cię tu i tu'

DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7

z tym że jest mały problem ja po prostu nie umiem tańczyć

Hudson
Portret użytkownika Hudson
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Siedlce

Dołączył: 2011-08-08
Punkty pomocy: 100

A myślisz, że jak nie będziesz próbował to się nauczysz? Najwyżej laska będzie instruować:D Taniec pomaga łamać bariery, ułatwia eskalację, kino itd. A jak się napijesz nieco, to raz będzie ci taniec lepiej szedł:) Nie umiesz, to czas się nauczyć. Nie ma problemów, są tylko wyzwania Wink

Nigdy Jak Niewolnik, Zawsze Jak Król

rzemyk
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 324

Taki problem, to jeszcze nie problem Smile

Mówią, że z tańcem jest jak ze śpiewem- 'śpiewać każdy może, czasem lepiej...'- no dobra, nie mówią tak, żartowałem Smile

Masz jeszcze chwilę czasu, pójdź na kilka imprez, jakichś dyskotek, spróbuj się poruszać. Tam, na weselichu też punkniesz sobie dwa kielonki, i coś na parkiecie stworzysz.
Do tego weź poprawkę, że nie całe wesele to będzie taniec w parach, tylko ładny kawałek czasu to zabawy wodzireja, jakieś wężyki, i inne cuda.

Będzie dobrze Smile

KERMIT
Portret użytkownika KERMIT
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2009-11-10
Punkty pomocy: 389

WIĘC POPROŚ KOGOŚ, KTO UMIE TAŃCZYĆ, NIECH CI POMOŻE...

MNIE uczył kolega!!! Qrwa było śmiechu jak cholera, ale dało się Laughing out loud Laughing out loud Najważniejsze zacząć, próbować i się nie poddawać Laughing out loud Ewentualnie poproś jakąś koleżankę, żeby Ci pomogła, albo nowo poznaną kobietę, jeżeli będzie chciała iść na wesele, to i przed weselem będzie chciała poćwiczyć Wink

Jay
Portret użytkownika Jay
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Wadowice

Dołączył: 2012-03-23
Punkty pomocy: 462

a nie masz żadnej koleżanki takiej, która by Ci mogła pokazać podstawowe ruchy tańca, której się tak nie krępujesz i Cię może tego nauczyć? ;] Naprawdę nie potrzeba wiele, żeby tańczyć, musisz się po prostu wczuć w muzykę i poruszać, ale bez przesady - spokojnie i powoli, a nie jak to robią niektórzy.. Wink Musi być ktoś kto Cię może nauczyć, nawet jeśli miałaby to być mama/ ciocia .. Smile

** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...

Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić.. Smile **

DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7

Już dużo osób próbowało mnie nauczyć tańczyć... polegli dobrym sposobem byłoby pójść do szkoły tańca ale to za mało czasu zostało

M4rass
Portret użytkownika M4rass
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2012-03-31
Punkty pomocy: 30

Masz siostrę, kuzynkę lub kogoś innego z kim dobrze żyjesz? ;D Wal śmiało! Mnie uczyła starsza siostra, która nie jest żadną tancerką xD Ale mimo tego efekt zadziwiający! Wink

"Tam najtrudniej iść naprzód, skąd już wszyscy wracają".

DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7

a tak poza tym chciałbym pochwalić ebooka perfect_edating zastosowałem się do porad w nim zawartych no i na jutro jestem już umówiony z kolejną dziewczyną jak zaproponowałem spotkanie miała trochę wątpliwości zaczęła od zobaczymy ja dalej byłem stanowczy potem spytała się jak cię zawiodę ogólnie zwykłe babskie wątpliwości ale ostatecznie przyjęła moją propozycję i widzimy się jutro

skil
Portret użytkownika skil
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-24
Punkty pomocy: 104

Tylko uważaj z tymi naukami u kolegów, moja nauka u kolegi wyglądała tak: ja byłem jako ''partnerka'' więc zapamiętałem sobie, że prawą rękę się trzyma wyciągniętą i na weselu proszę pannę do tańca i prawą wyciągam a lewą ją obejmuję Laughing out loud nie wspominając już, że pokazał mi podstawowe kroki na '3', nadmuchał lale dmuchaną (18tkowy prezent) i kazał mi z nią ćwiczyć:D

Pić, pierdol*ć, nie żałować!

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

DonColreone pamiętasz blog:,,Podrywanie koleżanki"?I ,,test ze ślubem" który tam był(ten który sprawdza czy panna jest tobą zainteresowana)?Polecam ci go ZROBIĆ...jeśli przejdzie go pomyślnie powiesz po jakimś czasie ze panna cie wystawiła i nie masz z kim iść a ze wydaje się ciekawa i interesująca to zapraszasz ja na ślub jako osobę towarzyszącą w zastępstwie...Tongue

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7

test fajny do sprawdzenia tylko pytanie czy to jest odpowiedni test po 2-3 spotkaniach z targetem

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Raczej tak...nie ma co czekać,pamiętaj ze i tak na 3 powinno być kc...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

pawelek_83
Portret użytkownika pawelek_83
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: b

Dołączył: 2010-02-14
Punkty pomocy: 229

ja już na drugim spotkaniu zaprosiłem koleżankę z dyskoteki. Siedzimy jemy pizzę:

ja: czy jesteś odważna?
ona: oczywiście (bez zastanowienia)
ja: to zabieram Ciebie na weselicho
ona: ale coś tam, coś tam...
ja: przecież mówiłaś że jesteś odważna
ona: ok, to idziemy

co do tańca na innym weselu z inną koleżanką:

ona: Paweł mam dla ciebie dobrą radę, zapisz się na kurs tańca
ja: kiedyś o tym pomyślę a teraz chodź tańczyć
ona: nie
ja: ok

Poszedłem się bawić sam pół kobiet z wesela obtańczyłem a to było jedne z lepszych wesel ;]]]. Więc nie wnikaj że tańczyć nie umiesz!!!

DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7

Tak jak wczoraj pisałem w swoim poście dzisiaj miałem spotkać się z jedną z dziewczyn na której stosowałem porady w perfect_edating mieszkam od niej ok 35 km przyjechałem poczekałem 15 min nie przyszła zadzwoniłem nie odebrała więc wsiadłem w samochód i ruszyłem spowrotem to domu. Po ok 15 min drogi ona do mnie dzwoni odbieram i mówię no co tam ona: chciałem cie bardzo przeprosić z całego serducha ale miałam spotkanie firmowe w pracy i nie wiedziałam że mi tak długo zejdzie nie mogłam skorzystać z telefonu bardzo cie przepraszam... ja na to no ok trudno chwilkę pogadaliśmy i skończyłem rozmowę. Z tą dziewczyną miałem się spotkać pierwszy raz i co teraz ? Czy chłodnik jest wskazany ? Za jakiś czas ponownie zaproponować spotkanie czy nic nie robić i zobaczyć czy ona sama wyjdzie z inicjatywą?

pawelek_83
Portret użytkownika pawelek_83
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: b

Dołączył: 2010-02-14
Punkty pomocy: 229

jeszcze się zastanawiasz? Przejechałeś w sumie 70km. Straciłeś czas, kasę i się pewnie wkurwiłeś. Jak będzie jej głupio że tyle jechałeś a Ona Ciebie wystawiła sama ma zaproponować spotkanie i sama do Ciebie przyjechać. Nie bądź pieskiem który gania na jej skinienie, nie dzwon do niej. Nawet jakby okazała się to prawda... (zawsze mogła iść do sracza i puścić Ci sms-a że się spóźni).

DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7

no konkretnie się wkurwiłem

DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7

wiem zjebałem ale byłem zajęty jazdą i na tyle wkurwiony że nie pomyślałem

DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7

ale ja się z Tą dziewczyną jeszcze nie widziałem nawet. dziś mieliśmy się spotkać pierwszy raz

DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7

tzn widziałem ją tylko na zdjęciach

DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7

Mam jeszcze kilka w zanadrzu z którymi mam się spotkać tylko że teraz mam taki chujowy czas w pracy od jutra robię po 12 godzin i w tym tygodniu mam jedynie wolną sobotę i zapewne będę odsypiał po zmianie nocnej

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

To teraz trochę ciszy jak sama się odezwie to się umów jeśli nie to po jakimś czasie sam zadzwoń i się z nią umów...masz jeszcze 2 szanse...Wink
Jak to jej nie widziałeś?To jak TY PODRYWASZ?

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7

Widziałem ale zdjęcia Smile ogólnie podrywam po innych miastach bo u siebie już dużo dziewczyn znam i też dużo dziewczyn mnie zna. Po prostu mam taką taktykę że jak jestem w innym mieście to podrywam lub też poprzez portale randkowe przy czym teraz korzystam z porad w perfect_edating

DonColreone
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piotrków Trybunalski

Dołączył: 2011-03-27
Punkty pomocy: 7

Wiesz co chyba już ze dwie takie spytałem i tak nie za fajnie to wyszło pomyślały że jestem jakimś narwańcem także wolę się z kimś przynajmniej 1/2 razy spotkać żeby to zaproponować