Jak w temacie. O ile się orientuję to w mniemaniu kobiet ma za zadanie sprawić bym był stroną proszącą i próbującą ulec. Target udaje, że mnie nie ma, rzuca jakieś dziwne odzywki. Gdy zacząłem ją traktować jak powietrze i skupiać się na koleżankach to za wszelką cenę chciała pokazać, że też tam jest, np rzucenie skuwką czy czymś tam lub wtrącenie się do rozmowy.
Jak reagować na takie zachowanie? Myślałem o chłodniku, ale nie chcę przedobrzyć. Może wystarczy zwykła rozmowa?
A może wystarczy poszukać ogarniętej dziewczyny?
Wiesz, jak czytam forum to dosyć powszechne zjawisko.
Ignoruj takie zachowanie! Sprawdza czy "mienka faja" jesteś.
Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie:
wpierw grały zmysły, potem sumienie.
To normalne zjawisko, gra głupią i jak jakieś dziecko co zostało mu coś odebrane. Dobrze wiesz ze próbuje wzbudzić w Tobie choć trochę Twej uwagi bo raczej nie spodziewała się "lustra". Jeśli Ci na niej jako tako zależy aby to rozwinąć do głębszych relacji nadal możesz spróbować rozmowy niż bawić się z nią w kotka i myszkę. Tylko musisz jej dać pewne rzeczy do zrozumienia albo jak rozmawiasz z nią w mniej poważnym tonie rzucić tekstem typu który by zadziałał na nią podświadomie
"Tylko musisz jej dać pewne rzeczy do zrozumienia albo jak rozmawiasz z nią w mniej poważnym tonie rzucić tekstem typu który by zadziałał na nią podświadomie"
Tj. wyłożyć kawę na ławę?
Co do drugiej części - jakiego typu ma być ten tekst? Wybacz, nie bardzo rozumiem.
Raz ma ciote, a raz nie ;D
Powiedz jej, że nie pasuje Ci takie zachowanie i tyle. Jeśli to nie zadziała to po prostu zakończ znajomość. Ja dla takich dziewczyn jestem zimny jak ciekły azot i na zaczepki odpowiadam pogardliwym wzrokiem
LEŃ
Nie kumam czemu co niektórzy lubią się zadręczać głupimi zachowaniami jakiejś dupy...
Sam tak miałem ale z perspektywy czasu to strata czasu
Jest tyle niesamowitych rzeczy na tym świecie lepszych niż dziwne zagrania twojej laseczki, przemyśl to!
Nie marnowałbym na nią czasu a tym bardziej nie zawracałbym sobie głowy co ona odwala bo to nic nie daje.Powiedz jej że takie zachowanie u niej ci się nie podoba i jeżeli tego nie zmieni podziękuj za znajomość i tyle
Fajnych ludzi poznaje się zwykle tam gdzie Ci mniej fajni się nie pokazują.
Podzielę się swoim doświadczeniem.
Miałem taki przypadek: nie odzywałem się ( nie pamiętam czemu ) a potem laska mnie ignorowała. Nie odbierała tel sms na fb tez nic chociaz siedziała.
Pomyślałem sobie laska jest juz stracona(ideealnie). Więc czas na zabawę !
*Zjebałem ją ! odezwała się od razu
Myślę zjebię ją jeszcze, a później będę kombinować.
*A później ją tak zjebałem że już nie było co zbierać z naszej znajomości.
Myślę teraz spróbuję spokładać naszą ( PODKREŚLAM ZE ŚWIEŻĄ ) znajomość.
*Pomyślałem że ją przeproszę - to był gwóźdź do trumny naszej znajomości.
Nie płakałem bo na boku miałem inne.
Warto czasem zrobić sobie takie testy lekcję jak ja.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
tak, tylko tak to zadzialalo na tę konkretną laskę i w tej sytuacji... Problem to wyczuc na ile w danej sytuacji i przy okreslonej dziewczynie mozna sobie pozwolić
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Poprostu sprawdza co zrobisz .
W jakim stopniu moze Ci wejsc na glowe i na ile moze sobie pozwolic.
Kiedy nie wytrzyasz i wybuchniesza agresja i to wtedy ona wygra .
NIe obrazaj sie na nia , mozesz z nia gadac itp i w delikatny sposob olewac a nie odrazu chlodnik z gornej polki i foch ..
Taki opanowaniem bardziej ja wkurwisz nisz fochanie sie pzdr
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Gimbaza zapewne? Jedyna rada: dorośnij! Rób na co masz ochotę, bądź sobą i nie jamnicz. Laski same się zejdą.
Ktoś kiedyś napisał: dziewczyna jest na tyle suką na ile jej pozwolisz, myśle że to strzał w dziesiątkę.
Dla mnie to po prostu osoba niedojrzała więc ja bym się jej brakiem zainteresowania nie przejmował i poznał kogoś normalnego i wartościowego. Pewnie 15stka myśli że jest zajebista bo jak przypuszczam wielu kolesi się za nią ugania. Moja rada jeśli jeszcze raz rzuci w Ciebie czymś tam przy innych powiedz coś w stylu: To że masz ładną buzię to nie oznacza że możesz sobie pozwalać na wszystko. I zapomnij o niej nie warta twojego zachodu. Pozdro !
"Nie dałem rady" jest 10 razy cenniejesze niż powiedzenie "co gdyby" Ponieważ gdybając nigdy nie wyjdziesz na arenę!