Witajcie
Założyłem ten temat,by poznać wasze sposoby na sprawdzony power o każdej porze dnia.
W moim przypadku jest tak,że automatycznie jak wstaję rano,mój mózg wyświetla informację "kolejny dzień do przetrwania,kur*a".
Jak z tym walczyć ? Afirmacje,tego typu działania nie sprawdzają się w moim przypadku.
Wiem,że w dużej mierze zależy to od podejścia do życia.Chciałbym poznać sposób każdego z was.
Drugą sprawą dotyczącą tematu jest sprawa braku energii w sensie fizycznym.
Gdy przychodzę ze szkoły,nie marzę o niczym innym jak tylko o godzinie snu.
Sęk w tym,że w moim przypadku czas jest na wagę złota i każda taka drzemka to godzina wyjeta z zycia mniej.
Wolałbym nie brać żadnych używek,choć słyszałem,że Yerba mate jest i zdrowa i skuteczna.
Jest ktoś w stanie wypowiedzieć się na ten temat ? Przy okazji możecie poruszyć temat organizowania sobie czasu.
Wątpię,że powodem sennosci mogą być problemy zdrowotne,oddaję krew i wszystko jest w normie.
Sen 8h tak przed 11 idź spać . Może za dużo kawy i brak magnezu? Mam to samo.
A co do dnia codziennego to przeczytałem kiedyś fajną opowieść żeby odnieś sukces w życiu trzeba być najpierw szczęśliwy i zadowolony z tego co się ma obecnie.
Hipopotam był bardzo nieszczęśliwy, chciał być jak inne zwierzęta. Dorysował sobie paski, żeby być jak zebra, ale nikogo nie nabrał. Zrobił sobie kropki na skórze, żeby wyglądać jak gepard, ale wszyscy go poznali. W końcu pewnego dnia spojrzał w lustro i powiedział do siebie: Hej, jestem przecież hipopotamem, po co mam być jak inni? Kiedy to zaakceptował, żył szczęśliwie. Szczęśliwie jako hipopotam.
Niestety czasem trzeba spiąć dupę i wziąć się do roboty.
Magnez, potas minerały ogólnie w suplementach, więcej owoców i sport - mi pomogło. Zaspany nie chodzę cały dzień i mam tego ,,powera" jak to określiłeś. No i najważniejsze - sen, 8 godz. z licznika nie schodzi.
Jeśli mowa już o jakiś specyfikach, to mi kolega polecił "bodymax plus", które bardzo chwali. OD jutra zaczynam je brać, więc za jakiś czas zdam relacje
Godzina snu to za dużo. Drzemki raczej trwają 20 min. max do 30 min. Ja czasami taką 20 minutową drzemkę robię i co prawda po wybudzeniu czuję się jeszcze bardziej zmęczony, ale po kilku minutach już jest ok i mam ochotę ruszyć nawet na imprezę
baby to chuje
Staram się utrzymywać te 7-8 godzin snu.
Myślicie,że łykanie magnezu aż tak wpłynie na moją senność ?
A co do drzemek 20minutowych-nie bylbym w stanie dobrze usnąć,a tu organizm miałby już wstawać...to raczej męka dla organizmu.
Bang !
Ja łykam magnez 3 razy na dobe po 2 capsy ,uprawiam sport czuje się swietnie,nawet jeśli spie krucej niż 8 godzin a niekiedy wstaje bardzo wcześnie rano...Warto sprobowac,pamietaj tez o zdrowych witaminach...Bodymax jest spoko
don't ever give up...
Co do pierwszego. Miałem przez dłuższy czas podobnie, ale tylko z tego względu że miałem masę problemów. Ze szkołą, związkiem, pracą i finansowe. Wiedziałem że dzień zacznie się od dojazdu do pracy, zjebki od szefa, powrotu do dziewczyny, która jeszcze mnie dobije i dopiero wtedy jedyna jakakolwiek przyjemność z dnia to posiedzenie sobie wieczorem przed komputerem. Wyczekiwałem tego momentu, więc oczywiście potem siedziałem długo w nocy, bo bałem się kolejnego dnia, przecież tu tak przyjemnie, niech się ten nie kończy. To jest błąd, najważniejsze to skupić się na rozwiązaniu wszystkich problemów, to potem i przyjemności w życiu się pojawią i nie będzie można się kolejnego dnia doczekać. Ty masz jeszcze szkołę, więc raczej problemów nie masz za dużo, więc polecam sobie dodać do dniowego 'menu' jakieś przyjemności, dla których chętniej będziesz wstawać.
Po za snem, sportem i dieta, polecam stworzyc dokument tekstowy w ktorym wypiszesz swoje gole/cele zyciowe. Poczytaj jak sie takie gole zyciowe planuje, wypisz sobie co chcesz osiagnac przez najblizesze 50lat, 25lat, 10, 5, 3, 1 potem najblizsze pol roku. Na podstaiwe listy osiagniec na najblizsze pol roku wypisz co musisz zrobic w tym miesiacu zeby zrealizowac te wieksze gole, i tym sposobem dojdziesz do tego co muszisz zrobic w nastepnym tygodniu, az wkoncu co muszisz zrobic jutro. Prowadz sobie taki dziennik i rzetelnie wypelniaj kazda zaplanowana ''misje''. wtedy po powrocie ze szkly bedziesz wiedzial co robic, i nie bedziesz zamulal przed kompem, TV czy na lozku, a oprocz tego bedziesz mial powody do swietowania swoich osiagnietych celow, to doda ci tez pewnosci siebie i pozwoli osiagnac duzo wiekszy sukces - bedziesz z siebie zadowolony i szczesliwy. Ja tak robie od ok pol roku i radze sobie swietnie.
Pok
Za mało wrażeń i emocji na co dzień doświadczasz. Zrób coś czego zwykle nie robisz a co Cie uszczęśliwia. A jak nie masz pomysłu to zorganizuj sobie dziś popołudniu dwie godzinki wolnego czasu, zamknij się w pokoju i pierdolnij na cały regulator jakąkolwiek płyte ac/dc. Jak to nic nie da to już chyba nic Cie nie obudzi
There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell.
Obstawiałabym,że brak ci wysiłku fizycznego o ile nie uprawiasz żadnego sportu poza wf-em w szkole. Jesteś młody i jeśli żyjesz szkoła,dom,szkoła,dom i od czasu do czasu jakieś spotkania towarzyskie,to zwyczajnie może brakować ci aktywności fizycznej. Przyzwyczajony do braku wysiłku organizm zwalnia obroty i ciągle brak ci energii. Regularny wysiłek fizyczny rozbudzi organizm,dotleni mózg,sprawi,że będziesz miał więcej energii. Faszerowanie się suplementami,jeśli nie spalasz tego co zjadasz nic nie da. Teraz życie wygląda trochę inaczej,wręcz wymusza na nas bardziej siedzący tryb życia i organizmowi brak ruchu. Jeśli natomiast masz jakieś braki to lepiej zrobić podstawowe badania krwi i brać suplementy których nam brakuje,bo ciężko na oko stwierdzić czego nam brakuje. Często nadmiar pewnych witamin czy minerałów wywołuje te same objawy co ich niedobór,a na oko to wiesz....chłop w szpitalu umarł.
"Poginęły mi rady od mamy
By w zimie się ciepło ubierać,
Nie zadawać się z chuliganami.
Cholera!"
Tak jak kolega wyżej napisał możesz spróbować drzemek energetycznych. Wypróbuj kilka razy i sprawdź jaka długość drzemki jest la Ciebie najlepsza. Dla więkoszości to około 10 minut nie licząc czasu zasypiania. Bardzo fajnie działa też Źeń-szeń. Efekty zauważalne są bardzo szybko, już następnego dnia przychodzi power i chęć do życia. Możesz kupić za dychę z Olimpu. No i najważniejsze: mniej masturbacji i pornoli.
Po zjedzeniu 50 papek byłbym tak nażarty, że nie zrobiłbym ani jednej pompki
Znajdź sobie jakieś ciekawe zajęcie, którego nie będziesz mógł się doczekać wstając rano. Myślę że Twoje życie jest po prostu monotonne i stąd ta niechęć do wszystkiego.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Martwy ciag raw do 200 kg na serie.