Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

W jaki sposób postąpić z flirtowaniem dziewczyny

12 posts / 0 new
Ostatni
dami8705
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2012-08-01
Punkty pomocy: 0
W jaki sposób postąpić z flirtowaniem dziewczyny

Jestem z dziewczyną ponad rok. Do tej pory bylo ok. Ostatnio przyłapałem ja na drobnym kłamstwie,posprzeczaliśmy sie trochę. Było dalej w porzadku.Od pewnego czasu nie okazuje juz takich uczuć i zangażowania. Niedawno pokazywała mi zdjecia swojego pieska na telefonie i patrząc niechcący otworzyłem zdjecie na którym był jej były w samych gaciach. Kiedys mowila ze to byl kompletny nie wypał, ogolnie dno. Bardzo sie zdziwilem i zapytalem po co jej zdjecie byłego?? to powiedziala ze zapomniala usunąc. Troche posprzeczalismy sie. Tydzien temu ogladalismy film na kompie i jak poszła zrobić kolacje na gg dostala widomosci. NIgdy nie zagladalem w jej telefon ani gg itp. Ufałem jej calkowicie... Nie wiem co mnie podkusilo i otworzylem ( niewytrzymalem przez to ze sie zmienila i wszedlem.) okazal sie ze to gosciu z ktorym 2 lata temu spotkala sie. Gosciu ja podrywa i namawia na spotkanie i calowanie. Przypomina jej jak sie całowali wtedy. Ona za to mowi ze daleko mieszka, nie ma jak. Nic tam nie ma o mnie. Wynikało że pare razy juz pisali i dopiero w ostaniej rozmie jest ze ma chlopaka i raczej nie. NIe wiem co mam myslec. Gryza mnie dziwne mysli, nic jej nie powiedzialem o tym. Od tygdonia pisze do mnie czemy taki dziwny jestem. Powiedzialem jej tylko ze musze przemyslec kilka spraw. Glupio sie czuje ze sprawdzilem ja i gorzej ze to odkrylem.

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Jakbym zobaczyl,że moja dziewczyna ma na komorce zdjecia jej bylego ..to jeszcze tego samego dnia bym wrzucil sobie na facebooka zdjecie jakiejs fajnej laski;-) Moze by zrozumiala swoj blad poprzez taka aluzje. Porozmawiaj z nia i zapytaj czy jest fair wobec Ciebie,bo czujesz,ze nie jest.

dami8705
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2012-08-01
Punkty pomocy: 0

No wlasnie powiedzialem jej ze musimy porozmawiać o NAS... NIe chce jej wprost powiedziec ze sprawdzilem ja. Sam juz nie wiem w jaki sposob to rozegrać.

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

A widzisz, coś Cię podkusiło, żeby sprawdzić jej wiadomości. To trochę nie fair, bo widać, że nie ufasz jej, może masz podstawy, ale wciąż jednak to jej prywatna korespondencja i nie powinieneś tam zaglądać, więc było to po prostu słabe zagranie z Twojej strony. Czasem po prostu im mniej wiesz, tym lepiej śpisz. Z drugiej strony fakt, faktem, że laska pogrywa i ma zapewne parę spraw na sumieniu i na tym się skupmy, a nie na prelekcji dot. szanowania prywatności. Wink

Ok, tak więc mamy sprawę kluczową, czyli nadszarpnięcie Twojego zaufania przez laskę i jej nieczyste gierki, a więc zdjęcie byłego w gaciach i flirt przez gg. Na szczęście wiele przez samo gg, czy też inny komunikator, zdziałać nie można na gruncie kontaktów stricte seksualnych, więc spokojnie. Natomiast zdrada to nie tylko sam seks, zdradzić można również w sferze duchowej, np. poprzez oszukiwanie partnera i flirtowanie za jego plecami z innymi facetami, czego mamy tutaj przykład. Do tego dochodzi fakt, o którym sam wspomniałeś, że jakoś specjalnie nie kwapiła się, żeby poinformować "kolegę" od gg o Twoim istnieniu i to jest tu zastanawiające. Widać, że laska lubi być adorowana, lubi flirtować, w związku z czym może nawet przemilczeć fakt posiadania faceta, a więc od tego nie jest tak wcale daleko do tego, aby ten niewinny flircik przerodził się w coś poważniejszego. Zabawne, że na propozycje tego kolesia miała wymówki, w postaci problemu, jakim było pokonanie dużej odległości, a nie posiadanie faceta, bycie w związku. Bardzo dobrze to o niej świadczy z pewnością... Nie zdziwiłbym się, jakby nagle okazało się, że problem odległości zostanie pokonany przez pieska od gg i wtedy laska nie będzie miała oporów przed pójściem na całość. Mogę się mylić oczywiście. Nie zdziwiłbym się także, gdyby laska cierpiała na deficyt emocji i mocnych wrażeń, w wyniku czego jest w stanie poświęcić dobro waszego związku i podgrzać nieco atmosferę. Z pewnością natomiast owa kobieta cierpi na zaburzenia umiejętności bycia szczerą, uczciwą i wierną osobą, dla której słowo "związek" to nie tylko puste słowo i bycie w nim wymaga przestrzegania pewnych elementarnych zasad. Co tu dużo mówić, skoro ona nie potrafi zrezygnować z innych facetów na rzecz tego, z którym tworzy związek, a to powinno być normalne.

Ja bym proponował albo szczerą, poważną rozmowę, w której przedstawiacie sobie wasze oczekiwania od tej relacji oraz informujecie o tym, co was boli i przeszkadza wam w zachowaniu drugiej strony, albo klasyczne wychłodzenie, zwane chłodnikiem (tak, tu można, bo jest jakaś więź wytworzona), żeby przemyślała swoje zachowanie i czy postępuje tak, jak sama chciałaby być traktowana, a do tego dorzucić klasyczne lusterko, Ty zacznij przebywać w towarzystwie kobiet nieco częściej i intensywniej i zobacz, jak na to zareaguje jaśniepani.

"Don't trust the smile, trust the actions"

Kammil
Portret użytkownika Kammil
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: \_____/

Dołączył: 2012-05-08
Punkty pomocy: 199

Skoro otworzyłeś tą wiadomość, tak na prawdę jej nie ufałeś.
Drobne kłamstwo... niby nic, ale boli.
Skoro jej o tym powiesz wprost, wpakujesz się głębszy szit..
Zacznie robić Ci wyrzuty odnośnie zaufania i prywatności, i obróci wszystko tak, że skończy się to Twoją winą.
Cóż skoro już raz naruszyłeś jej prywatności, tego nie cofniesz.
Ja osobiście poczekałbym do jej kolejnej próby kłamstwa, i gdyby skłamała (dość dużym kłamstwem,czy też tym małym) podziękował bym jej za związek.
Nawet bym nie chłodził, bo za jakiś czas przy większych temperaturach i tak wszystko się roztopi.
Jeśli na początku powiedziałeś o swoich zasadach (miłość, szacunek, zaufanie) powinna wiedzieć żeby ich nie łamać.

pozdro Smile

"Przegrany jest ten, który nie spróbował"

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

Zwykłe klasyczne SHIT TESTY. Które oblewasz

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."

dami8705
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2012-08-01
Punkty pomocy: 0

Pisala z nim kilka razy przez gg. Zawsze on pierwszy i zawsze o całowainu, kawie. Cały czas ją namawiał, a ona ze jest zbyt pewny siebie i ze taka nie jest.W ostatim wpisie bylo o mnie i od tamtego juz gosciu sie nie odzywa. Powiedzialem jej ze w sobote pogadamy o NAS. Specjalnie Zaczalem pisac z dawna kolezanka, ktora bardzo mile kometuje teraz mnie na facebooku. Wczoraj Moją to ruszyło i napisala ze fanclub na facebooku mi sie powiększył Laughing out loud Naprawde ten flirt mnie zszokowal bo dziewczyna skonczyla studia, i zostawila prace zeby wrocic do rodzinnego miasta i mamy budowac dalej zwiazek. Jedno z nas musialo zrezygnowac z pracy, i ona to zrobila. ( nie chce jej usprawiedliwiać). Mamy raczej juz powazne plany. Dzieki Panowie za podpowiedzi.

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

Każda kobieta lubi czuć się adorowana. I mimo iż jest w związku na pozor udanym to nie zaszkodzi jeden adorator gdzieś tam hen daleko.. jeśli nie powiedziała Tobie że utrzymuje z nim kontakt/czasem gadają w sieci to rzeczywiście nie jest fair. Chyba ze Ty kiedyś postąpiłes podobnie a ona Cię na tym nakryła ( nie musiala nawet Ci o tym mówić, ale skoro zaobserwowała ze konwersujesz sobie z innymi laskami uznała że ona tez ma prawo posiadać kolegów). Mówisz że to kontakt tylko internetowy- czy dla Ciebie to już jest zdrada czy wstęp do czegoś więcej co może przenieść się w realnym otoczeniu zależy generalnie od Ciebie i od zasad jakie sobie przyjeliście. Pozostaje kwestia taka, czy jak się pokłocicie- bedziecie mieć kryzys, nie poleci wypłakać mu się w rękaw i nie dojdzie do czegoś wiecej..

gdyby Twoja kobieta nie chciała z nim gadać to uciełaby jakiekolwiek próby filtru starcie, nie gadałaby z nim, albo w pierwszych linijkach napisała iż jest osobą zajęta i nie szuka amanta..

To co robisz na FB poniekąd jest okej, daje jej do myślenia, wywołuje małą zazdrość. Ale z drugiej strony może ją jeszcze bardziej wepchnąć w internetowe filtry, bo skoro Ty możesz to dlaczego nie ona?? to tylko sieć..

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

dami8705
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2012-08-01
Punkty pomocy: 0

Tez pisze z kolezankami, ale nie namawiają mnie na całowanie... poza tym na 100% nigdy nie widziala ze pisalem z inna. Wczoraj ją bardzo ruszyło to ze kolezanka dała fajny komentarz w stosunku do mnie. I wypytuje kto to jest??? i czemu tak do mnie pisze, ze nie zna jej itp. Wczesniej mowilem jej ze musimy powaznie porozmawiac, a na jej pytanie odnośnie koleżanki powiedzialem ze to koleznka i porozmawiamy jutro powaznie o nas bo mam watpliwości. Mowila zeby sie juz wczoraj spotkac bo nie moze zniesc sytuacji o co mi tak nagle chodzi. Moim zdaniem troche sie boi ze ja zostawie , lecz ciagle w glowie mam jej pisanie z tym typem. A wy jakbyscie zareagowali jakby wasza kobieta flirtowala z typem ?. Obym jutro tego nie skapal tej rozmowy.

vision
Portret użytkownika vision
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2011-12-22
Punkty pomocy: 77

Na moje oko to "ona" jest już na wylocie, a te wypytywanie ciebie kto to jest to zwykła próba usprawiedliwienia jej na to co robi, a co zrobi