Ten wątek będzie niestety kontunuacją
http://www.podrywaj.org/forum/co...
http://www.podrywaj.org/forum/mi...
Otóż sprawa wygląda tak ostatni piątek, najlepsza koleżanka mojego targetu organizuje imprezę. Od razu powiedziałem że nie jestem pewien czy uda mi się przyjść. Około 18:30 dostaje od targetu telefon z tekstem "No przestań kręcić i tu przyjedź". potem zaczęły się smsy w stylu "No co jest, obraziłeś się?" "Ej, tak się nie robi" na które nie miałem czasu odpowiedzieć. Ostatecznie wyszło tak że koło 21 z dwoma kumplami jednak podjechaliśmy na ta domówkę. Ona mnie obściskuje, zadowolona że zajebiście że jednak przyjechałem. No i z pozytywów to by było na tyle bo impreza zaczęła sie rozkręcać a ona zaczęła swoją gierkę, nie mogłem sie do niej zbliżyć, próbowała dostawiać się do moich kumpli, jeden z nich stwierdził że czuł się jak pajac kiedy się do niego przytulała, ale gapiła się cały czas jak gadam z jej koleżanką a na jego pytania dawała odpowiedzi z których jasno wynikało że wogóle go nie słucha. Potem się dowiedziałem że jeszcze wypytwała go czy z kims sie ostatnio spotykam. Oczywiście nie było tak przez cała imprezę bo trochę razem też posiedzielismy, ale podobnych akcji było wiele. Ja nie wiem czy my zaczęliśmy wojnę w stylu, kto pierwszy pokaże że nie ma wyjebane ten przegrywa, czy może byłem ewidentnie prowokowany do działania w tak beznadziejny sposób. Ogólnie ta sprawa powoli zaczyna mnie męczyć bo laska prosi żebym przyjechał, dopytuje się itp. a potem zachowuje się w taki a nie inny sposób, z jednej strony mówi że powinnismy się spotkać, a z drugiej tego spotkania nigdy nie proponuje. Jeśli ktoś z wiekszym doświadczeniem może mi to rozjaśnić to będę wdzięczny.
To powinno wyglądać tak:
"Ona mnie obściskuje, zadowolona że zajebiście że jednak przyjechałem."
i ty:
super wyglądasz, chodź zatańczymy- taniec-dotyk-uwodzenie-żarty-zabawa
i w zasadzie tyle, to małolata chciała nieudolnie zwrócić twoja uwagę, powinieneś zaatakować z pewnością siebie czego w poprzednich tematach tez nie zrobiłeś, jeśli wtedy by były jakieś gierki to odpuszczasz, bawisz się z innymi, niech wie że to nie działa
they hate us cause they ain't us
Jak się dostawiała do Twojego kumpla,mogłeś do nich iść i zapytać:
"Mogę pożyczyć kolegę na piwo?:-p"
I iść się z nim napić pogadać i dalej imprezować...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Ulrich ma poniekąd racje. Każda dziewczyna lubi wiedzieć że jest dla ciebie ważna.
Próbowała na jeden sposób jeśli to nie pomogło to chciała wzbudzić zazdrość.
Faceci już tacy są ona chce co 5 minut wiedzieć że jest dla ciebie ważna a dla ciebie jest to po prostu normalne.
Jest jeszcze młoda to takie zachowanie jest częste, zwłaszcza jeśli nie ma stałego zajęcia któremu mogłaby poświęcać czas. Im dziewczyna dojrzalsza tym bardziej zaczyna zdawać sobie sprawę że szczerość i zaufanie jej wystarczy. Ale pamiętaj że każda dziewczyna potrzebuje czułości. Też się kilka razy na tym przejechałem, bo nie lubię robić rzeczy które czuję że są robione na pokaz. Z jednej strony mogę robić co mi się podoba a z drugiej, jeśli czuję się z tym źle to po prostu tego nie robię.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Dobra dziękuję wszystkim za rady, dzisiaj się z nią widziałem, wszystko było okej ale znowu usłyszałem "że to chyba nie ma sensu", zareagowałem trochę impulsywnie i powiedziałem że skoro tak to niech mi to powie prosto w twarz, usłyszałem "nie potrafię, a poza tym nie chcę żeby między nami było spięcie", powiedziałem że rozumiem, ale ja tak dłużej po prostu nie potrafię, a przyjaciółmi nie będziemy. Pożegnałem się i poszedłem. Inne też mają.