Witajcie 
Jestem z panną po trzech spotkaniach
pokrótce opiszę Wam jaki miały one przebieg.
Pierwsze spotkanie
krótkie- ja zakończyłem bo była ona z kolezanką... chwilka pogaduchy.
Drugie spotkanie... no już lepiej, kino od poczatku i wgl... spacer i jasno jej komunikowałem, że nie szukam przyjaciółki tylko kogoś bliższego.
Trzecie spotkanie, wczoraj
no i Panowie wgl. to złamałem sobie rękę dzień wcześniej
ogólnie to dominowałem na spotkaniu... mówiłem co cenie w laskach itd.. no i z racji tego, że mam gips mówiłem jej pomasuj mi palce b jest mi zimno itd
stała się posłuszną dziewczyną, coś nawiązała do błyszczyków na usta i że lubi je zlizywać.. zapaliła się u mnie lampka
powioedziałem żeby mi posmarowała a poźniej zlizała
widac niesmiala panna ale dała radę
i tak stoimy i ona mi mówi:- CHCESZ COŚ POWIEDZIEĆ???? a ja coś tam o oczach zacząłem mówić ;> gólnie to chyba jej chodziło, że się zapytam ją o chodzenie... 1. myślicie, że takie coś wchodzi w grę???
2. Zapytać się ją na następnym spotkaniu?
3. Gdzie mogę ją teraz zabrać na spotkanie??? Trzy spotkania i ciągle spacer... a, że mam ręke w gipsie to rozrywki typu lodowisko odpada.
Sorki za blędy ale piszę jedną ręką a to sprawia mi trudności.
1. odjebało Ci?
2. Odjebało Ci?
3. do domu na herbatę;), do knajpy z kanapami
Lewa strna chyba nie przeczytna jeśli Ty chcesz się pytać o "chodzenie". Nadrób zaległości i przestudiuj lekcje i arty po lewej i bedziesz widział co robic.
Z tym błyszczykiem nie mogłeś już chyba bardziej tego spierdolić... jak mogłeś jej nie pocałować? no jak to się stało???? Całuj ją w końcu to już 3 spotkania bez tego ani rusz
Cenna rada : Nie naciskaj !
Ja myślę, że to dobry pomysł. Dawaj, pchaj się w związek fajna sprawa. Niekoniecznie musisz pytać się o jakieś chodzenie. CHociaż powiedz ile ona ma lat?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
ale toć niech się nie pyta o żadne chodzenie, pewnie że jak chce związku to niech do tego dąży, ale są inne sposoby a nie pytanie o "chodzenie" kurwa... I niech jej w końcu pokaże czego od niej chce ale nie słowami tylko czynami. dotknij ją w końcu jak facet
Cenna rada : Nie naciskaj !
ona ma 17. A wgl to jestem no needy... Z tym blyszczykiem jej zakomunikowałem, chcesz to całuj i pocałowała.
Sreedy kurwa jesteś...
Needy to taka osoba co się prosi i wręcz błaga o coś. To jest needy.
Umarł byś gdyby cię nie pocałowała? Czułbyś się źle? Jak nie, to nie jesteś needy sreedy...
17lat, więc może jeszcze mieć w głowie schemat 'chodzenia'. Powiedz, że chciałbyś się z nią jeszcze pospotykać, bo prospektujesz ją na kandydatkę na dziewczynę.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
aha czyli pocałowaliście się, no to w porządku, mogłeś o tym napisać;)
Mozesz zrobic ta jak fan radzi, ale ja bym o tym z nią nie rozmawiał tylko po prostu spotykałbym się z nią i zachowywał bym się jak para,spotykaj się z nią, całuj, chodz za rękę, wprowadz ją do siebie, do Twojego otoczenia to zbuduje więź i da jej do zrozumienia że wchodzicie w coś poważniejszego.
Cenna rada : Nie naciskaj !
Dickinson też dobrze mówi. Dodam, że z moją panną było tak, że jak zaczęliśmy dawać sobie buziaki na powitania przy wszystkich, ona zaczęła już myśleć, że jesteśmy parą ;] Hehehe, ale kabaret z tego miałem
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
hmmm skoro mowiła o blyszczyku ja inaczej bym to rozegrał:)
ja bym dał sobie usta posmarowac ale zastrzegł bym ze zlizesz go jak zasłuzysz..
co do chodzenia nie za szybko????
ale oki skoro chodzicie to tez good.
co do pomysłow co robic. mamy zime wiec proponuje
- lodowisko
- ulepienie ze sniegu swoich podobizn ty lepisz ja , a ona ciebie
- bitwa na sniezki
- ppozniej herbata czy cos tam:P
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
nie miałem jak sobie tym blyszczykiem pomalowac usta ;/ rekaw gipsie
wiec lodo, snieg raczej odpadaja
Skoro tak bardzo lubi zlizywać błyszczyk pomyśl nie koniecznie nad ustami xD
jeśli nie możesz tego zjeść, wypić, wypalić, albo wciągnąć... to pieprz to...